MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Warszawa żąda reparacji wojennych. Od Niemiec, a także od Rosji. "Oczekujemy jak najszybszego uzyskania odszkodowania”

Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski
Wiesław Osica/Archiwum Państwowe w Warszawie
Warszawa żąda reparacji od Niemiec i Rosji. Stanowisko w tej sprawie, na Radzie Warszawy, przygotował klub PiS. - Tych strat nie da się realnie przeliczyć na pieniądze - powiedział radny Dariusz Figura. - Jesteśmy "za" - powiedział Jarosław Szostakowski z KO. Poprosił jednak o dodanie, że Warszawa będzie się ubiegać o reparacje nie tylko od Niemiec, ale także od Rosji. Stanowisko przegłosowano jednogłośnie. Nie obyło się bez zamieszania.

Radni PiS zaproponowali stanowisko zgodnie z którym Rada Warszawy miałaby zażądać od Niemiec reparacji za straty poniesione podczas II wojny światowej. Powołano się przy tym na raport rządowy z września tego roku, w którym wyliczono, że straty materialne Warszawy szacowane są na 380 mld zł. Warszawa w latach 1939-1944 została najbardziej doświadczona przez wojnę. Zniszczeniu uległo 80 proc. zabudowań.

- Tych strat nie da się realnie przeliczyć na pieniądze. To strata niepowetowana i nie możemy o tym zapomnieć. Przypomnę, że powojenne Niemcy w swoim przekonaniu rozliczyły się z ciemnego okresu nazizmu, ale trzeba wspomnieć o tym, że istotna część zbrodniarzy wojennych doczekała spokojnie starości. Dla nas Polaków to coś skandalicznego - mówił Dariusz Figura, radny PiS, inicjator projektu.

Warszawa żąda reparacji wojennych. Od Niemiec, a także od Ro...

Przypomniał, że temat reparacji wojennych na Radzie Warszawy pojawił się w 2004 roku, w czasie gdy prezydentem Warszawy był Lech Kaczyński. Wtedy powstał raport szacujący skalę zniszczeń i strat. Figura przypomniał, że w 1953 roku, gdy PRL zrzekł się reparacji, Polska nie była suwerennym państwem. Przewodniczący klubu PiS powiedział również, że trwająca wojna w Ukrainie jest dobrym momentem, by zwrócić uwagę na temat reparacji za II wojnę światową. Nie podano jednak o jakie środki miasto będzie się ubiegało od Niemiec i czy będzie to wspomniana kwota 380 mld zł.

- Zdajemy sobie sprawę, że nie jest to szybki temat - zauważył Figura. - Jeżeli Polska ma być skuteczna w tym temacie, ważne jest wspólne działanie wszystkich sił politycznych. Nie możemy w tej sprawie dać się podzielić. Głosy krytyczne będą bez skrupułów wykorzystane w narracji niemieckiej.

Radni Koalicji Obywatelskiej zgłosili poprawkę do stanowiska. Najważniejsza zmiana, to dodanie żądania odszkodowania również od Rosji.

- Warszawa była najbardziej zniszczonym miastem w czasie II wojnie światowej. (...) Oczekujemy skutecznego działania na rzecz jak najszybszego uzyskania należnych Polsce odszkodowań od Republiki Federalnej Niemiec i Federacji Rosyjskiej - powiedział Jarosław Szostakowski z KO. - Jesteśmy "za". Ta aktywność może spowodować że Polska otrzyma odszkodowanie od obu agresorów. Wszystkie organy państwowe i samorządowe powinny współdziałać (w tej kwestii - red.).

Nie odbyło się bez zamieszania. KO zaproponowało, by ze stanowiska wykreślić m.in. odniesienie do Lecha Kaczyńskiego i zmodyfikować treść samego stanowiska. PiS natomiast był temu przeciwny. Ostatecznie stanowisko w sprawie reparacji przegłosowano, ale z poprawkami KO. Oznacza to, że Warszawa żąda odszkodowań od dwóch okupantów - Niemiec i Rosji - za straty z czasów II wojny światowej.

Warszawa zażąda reparacji wojennych? Fragment stanowiska

Poniżej fragment stanowiska, w którym zaznaczono dlaczego Warszawa powinna ubiegać się o reparacje.

"Warszawa jest miastem szczególnie doświadczonym przez najazd, a następnie okupację niemiecką. W wyniku II wojny światowej stolica Polski poniosła ogromne starty materialne i niematerialne - zniszczona została infrastruktura miejska: budynki mieszkalne i użyteczności publicznej, zakłady przemysłowe, zakłady kultury oraz zbiory muzealne. Podkreślić należy ogromny straty ludzkie (...) podczas wojny zginęło według szacunków od 685 do 700 tys. mieszkańców. (...) Dlatego też mamy szczególne prawo domagać się jednoznacznego przyjęcia przez Rząd Republiki Federalnej Niemiec odpowiedzialności moralnej, politycznej, historycznej, prawnej oraz finansowej za zniszczenie Warszawy" - czytamy w projekcie stanowiska.

W stanowisku czytamy też, że rada Warszawy będzie w sprawie reparacji współpracować z rządem.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dzień Matki. Jak kobiety radzą sobie na rynku pracy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto