Warszawiacy kontra Ślązacy. 13 rzeczy, które irytują mieszkańców Śląska w stolicy i na odwrót

DN
Przytoczmy fragment felietonu Marka Szołtyska: Ślązacy tak jakoś dziwnie wymawiają słowa i to nawet, gdy starają się mówić czysto po polsku. Nie da rady go zrozumieć, no i koniec. Ni to niemiecki, ni to polski, a podobno jeszcze czeski. Wihajster, ancug, same obce słowa, prawda? Właśnie.
Przytoczmy fragment felietonu Marka Szołtyska: Ślązacy tak jakoś dziwnie wymawiają słowa i to nawet, gdy starają się mówić czysto po polsku. Nie da rady go zrozumieć, no i koniec. Ni to niemiecki, ni to polski, a podobno jeszcze czeski. Wihajster, ancug, same obce słowa, prawda? Właśnie. Pixabay.com
Nie od dziś wiadomo, że zarówno wokół Śląska, jak i Warszawy narosło wiele stereotypów. Za co Warszawa może nie lubić Ślązaków i co Śląsk ma do zarzucenia Warszawie? Kliknij w zdjęcie, aby się przekonać.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie