Warszawiacy tłumnie odchodzą z Kościoła. Powstał specjalny licznik apostazji

Redakcja Warszawa
Redakcja Warszawa
Szymon Starnawski/archiwum
Internetowy Licznik Apostazji działa od miesiąca i nabiera tempa. - Już 1321 apostatek i apostatów z nami - poinformowała warszawska radna Wiosny Agata Diduszko-Zyglewska, która założyła licznik razem z Robertem Biedroniem. Okazuje się, że najwięcej apostatów jest z Warszawy. Szczegóły w tekście poniżej.

Licznik apostazji. Warszawiacy odchodzą z Kościoła

Radna Warszawy Agata Diduszko-Zyglewska, posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, a także Robert Biedroń stworzyli Licznik Apostazji, który pokazuje, ile osób wystąpiło z Kościoła katolickiego. - W samym pierwszym tygodniu stycznia już 77 osób wystąpiło z Kościoła. Ludzie złożyli swoje akty w woli w parafiach 370 miejscowości - w tym wiele naprawdę małych, gdzie nikt nie jest anonimowy. Liczebnie przodują póki co dzielne warszawianki i warszawiacy - podsumowuje Agata Diduszko-Zyglewska. Licznik apostazji został uruchomiony dokładnie miesiąc temu. Przez ten czas przybyło ponad 1300 apostatów.

Czym jest apostazja? To porzucenie religii, w pierwotnym znaczeniu – całkowite porzucenie wiary chrześcijańskiej. Formalnie rzecz biorąc, aby dokonać apostazji, człowiek, który należy do Kościoła katolickiego, musi się z niego wypisać. Wymaga to osobistej wizyty w kancelarii parafialnej i podpisania aktu wypisania się z Kościoła.

Warszawa przoduje

Według danych z platformy licznikapostazji.pl najwięcej apostatów jest z: Warszawy - 24,3 proc., Krakowa - 7,1 proc., Poznania - 4,9 proc., Wrocławia - 3,6 proc., Łodzi 2,5 proc., Szczecina 1,9 proc, Gdyni 1,8 proc. oraz Katowic 1,4 proc. 45 proc. dotyczy apostazji w mniejszych miejscowościach (dane na dzień 9.01.2021). - Nasze dane są wciąż mocno niekompletne, bo większość ludzi wciąz nie wie o liczniku, ale każdego dnia odnotowujemy nowe zgłoszenia i w miesiąc zgromadziliśmy ich więcej niż kościół w ciągu kilku lat- pisze Agata Diduszko-Zyglewska.

Dlaczego ludzie odchodzą z Kościoła?

Jak pisze Agata Diduszko-Zyglewska, wpływ na decyzję Polaków o dokonaniu apostazji ma kler. - Wsparł bez ogródek okrutne plany fundamentalistów u władzy a szefowie episkopatu publicznie cieszyli się z wprowadzenia możliwości torturowania ciężarnych to rok przełomowy, kiedy ludzie poczuli, że oficjalne odejście z kościoła to istotny gest, który zwyczajnie należy wykonać - argumentuje radna.

Rodzice lawinowo wypisują dzieci z lekcji religii

Na warszawskim Ursynowie uczy się około 12,5 tys. uczniów. W 2019 roku na katechezę zapisanych było ponad 8 tys. dzieci i młodzieży. Od września 2020 roku z udziału w lekcjach religii zrezygnowało już 316 osób. Jak twierdzą nauczyciele ursynowskich placówek, powodem tego jest bieżąca sytuacja w polskiej polityce, m.in. trwające strajki kobiet. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.

Zobaczcie też: Ile osób mieszka w Warszawie? Jak liczba ludności w stolicy zmieniała się w ostatnich stu latach

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
HW

Tłumnie? Chyba żarty sobie stroicie? 1321 przypadków apostazji (i to w całym kraju) na prawie 1,8 miliona mieszkańców Warszawy, to jest tłumnie? A poza tym, tych 1321 delikwentów, ewentualnie delikwentek, już dawno nikt nie widział w kościele, wiec ich odejście, któż zauważy, poza radną Diduszko i posłanką Joanną cośtam-Wielgus?

Dodaj ogłoszenie