Włamania Włochy. Mieszkańcy spotkali się i debatowali o "pladze" włamań [WIDEO]

Sonia Tulczyńska
Włamania Włochy - Mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce
Włamania Włochy - Mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce Fot. Czytelnik
Włamania Włochy. 7 sierpnia odbyło się spotkanie mieszkańców dzielnicy, zorganizowane przez Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy. "Lokalni" zebrali się w związku z ostatnią "plagą włamań" w tym rejonie. Debatowali z przedstawicielami Rady Dzielnicy oraz policją.

Włamania Włochy. Mieszkańcy spotkali się z policją

O tej sprawie pisaliśmy niedawno. O włamaniach i kradzieżach możesz przeczytać więcej TUTAJ.
W dzielnicy Włochy okradziono kilkanaście posesji. Koszmar trwa nadal, ale mieszkańcy mobilizują się i pragną wpłynąć na policję, by ta zwiększyła ilość patroli. Nie dają za wygraną i nie poddają się. Padł nawet pomysł zorganizowania sąsiedzkich patroli.

Jeden z Czytelników nadesłał nam zdjęcia ze spotkania, czekamy także na filmik. - Byłem na pierwszej godzinie spotkania, bo potem "wymiękłem". Mnóstwo ludzi na sali, kilku policjantów w tym jeden, który nagrywał całe spotkanie i jeden, który miał wystąpienie i odpowiadał na pytania (mówił tak niewyraźnie, ze nikt nic nie rozumiał).
Zasadniczo policja twierdzi, że według ich informacji liczba przestępstw w tym włamań nie rośnie zauważalnie i robią, co mogą, choć środki mają ograniczone.

Mieszkańcy podawali liczne przykłady opieszałości w działaniu policji albo szybkim umarzaniu śledztw. Narzekali też na brak całodobowego posterunku we Włochach (posterunek rejonowy jest na Ochocie). Były opisy przypadków, gdy policja dojeżdżała 45 minut po zgłoszeniu… i pytała się mieszkańców czy nie mają latarki, bo policjanci nie mieli a było już ciemno… - relacjonuje uczestnik spotkania, mieszkaniec Włoch.

Mieszkańcy zaprosili na to spotkanie przedstawicieli Wojewody Mazowieckiego i Prezydent Warszawy, którzy byli organizatorami cyklu debat o bezpieczeństwie w poszczególnych dzielnicach Warszawy.

- Razem ze Stowarzyszeniem nie spodziewaliśmy się takich tłumów. Mam nadzieję, że policja zobaczyła skalę problemu pomimo nerwów związanych z zaistniałą sytuacją. Jeszcze raz dziękuję i oby to spotkanie otworzyło policji oczy - pisze jedna z uczestniczek spotkania, prowadząca debatę. Zachęca, aby dołączać do specjalnej GRUPY NA FACEBOOKU

Czy myślicie, że taka interwencja zatrzyma falę włamań? Byliście na spotkaniu? Jakie macie wrażenia? Czekamy na Wasze komentarze. Przesyłajcie je na: [email protected] lub umieszczajcie w komentarzu pod artykułem.

Tak wyglądało spotkanie w zeszłym roku - WIDEO:

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
komentator
Brednie dziennikarskie.
K
Karol
Byłem na tym spotkaniu i ostatnio i poprzednio. Jedno jest pewne na żadne więcej już nie pójdę. Myślałem ze to ma służyć rozwiązaniu problemu a to było opluwanie innych polityków. Nie żebym ich bronił czy coś ale mój zamysł idąc tam był całkowicie inny,
K
Kamil rzeczowy
Dyskusja jest pod tym artykułem zbędna. My sie przejmujemy myślimy o problemie a Piecuchowa sie z nas śmieje. Jedyny jej cel to skompromitować wąsowicza. Szkoda. Jeśli chcemy zwalczyć złodzieje to musimy wymyślec jakiś skuteczny sposób. Nie nie mowię o patrolach bo nikt będzie całe życie chodził po dzielnicy i patrzył czy ktoś komuś nie kradnie roweru
M
Marek
Miało być więcej patroli, dzisiaj trochę spacerowałem po Włochach, nie zauważyłem ani jednego patrolu, czy ktoś zauważył wzmożone patrole policji?
M
Marek
Jeśli seria włamań trwa tak bardzo długo na tak małym obszarze i nie potrafią sobie z tym poradzić to pokazuje iż Policja jest bardzo, bardzo nieudolna.

Ciekaw jestem czy policjant jest mobilizowany do złapania złodzieja, czy dostaje jakaś nagrodę? Jeśli nie to niema się co oszukiwać policjant nie potrzebuje łapać złodzieja ryzykuje własnym zdrowiem, zapewne jak się przebiegnie za złodziejem i pobrudzi mundur co gorsze podrze go to zostanie z tym problemem sam, pewnie żona będzie prała i cerowała, więc po co się wychylać?

Skończy się to tak że sami mieszkańcy złapią złodziei.

W tym momencie wszyscy sąsiedzi rozmawiają o włamaniach, nikt się chyba tutaj nie czuje bezpiecznie, sam mam problemy ze spaniem.
M
Marek
Trudno powiedzieć czy to spotkanie odniesie skutek, jedno jest pewne problem jest i to duży, na zamieszczonych zdjęciach nie widać ilości osób na spotkaniu, przez pierwszą godzinę ludzie stali na końcu sali.
Tutaj można zobaczyć ciekawą statystykę http://wawalove.pl/Wlamania-kradzieze-gwalty-w-ktorych-dzielnicach-g8557/foto_50270#foto, w przeliczeniu na 10 tyś mieszkańców we włochcach jest 78,7 włamań i zajmujemy ostanie miejsce w tej statystyce w Warszawie, na przedostatnim miejscu jest Ochota 49,6.
Na spotkaniu Policja przedstawiała statystykę która mówiła iż w tym samym okresie w roku ubiegłym było 14 włamań, a w tym roku jest 16, komentarz policji był następujący: „nie widzimy problemu praktycznie taka sama ilość włamań co w roku ubiegłym”. Na spotkaniu pokrzywdzeni opisali naprawdę dużo przypadków, do opisanej wcześniej latarki trzeba dodać jeszcze komentarz policji po kradzieży „nie wejdziemy do Państwa domu bo macie dużego psa”, „policja rozpoznała włamywacza na nagraniu po czym otrzymałem umorzenie sprawy”.

Na spotkaniu była również przytoczona sprawa kradzieży telefonu, policja skomentowała to mniej więcej tak: „nie rozumiem po co niektórzy luzie sami prowokują złodziei”.
Pytanie do Pana policjanta czy Policja sama prowokuje, mogła by bardzo dużo drobnych złodziejaszków w ten sposób wyłapać?
R
Rozgoryczona
Panie Januszu, jest Pan żałosny jak reszta radnych, która krytykuje to wydarzenie. Mają Państwa stracha bo nie potraficie jako radni dotrzeć do ludzi, a mieszkańcy sami muszą się organizować. Mieszkańcy MAJĄ GDZIEŚ Państwa politykę i insynuacje. Załatwimy sprawę sami bez Państwa pomocy.
J
Janusz Wojdalski
korekta: w ogóle nie byli obecni
J
Janusz Wojdalski
Proponuję zapoznać się z tekstami zamieszczonymi na stronie :https://www.facebook.com/pages/Stowarzyszenie-Willa-W%C5%82ochy/183524311840832 . Przypominam że ponad pół roku temu było spotkanie z policją i strażą miejską. Zaproszonych gości było więcej niż mieszkańców. Niektórzy radni w ogóle byli obecni. Teraz zbliżają się wybory. Stąd ta zwiększona aktywność. Janusz Wojdalski-radny Stowarzyszenie WILLA WŁOCHY
w
włoskoBeztrosko
I w sumie przez Nich to ludzie mniej pytań zadali policji.... Powinno sie nie wpuszczać na takie spotkania i po problemie.....
I
Imko
Fakt, jeden nawet mikrofonu nie potrzebował.
w
włoskoBeztrosko
O taaaak jeden popisał się znajomością prawa a drugi donośnym głosem
M
Myślący
Serio ktoś wierzy w to, że to spotkanie miało taki cel żeby rozwiązać problem kradieży. hahaha Nie rozśmieszajcie mnie Kochani! Przecież tutaj chodzi tylko i wyłącznie o politykę. TO śmieszne " sąsiedzkie" stowarzyszenie chce teraz wykazać się aktywnością i nie wiadomo czym jeszcze bo zblżają się wybory samorządowe. Nie mają żadnej wizji na rozwiązanie tego problemu
G
Gość
To spotkanie było jakąś kpiną! Nic nie zrobią i tyle i widać jak się nie chce im ;/ Drodzy mieszkańcy musimy sami się bronić inaczej nic się nie zmieni, która to już nie przespana noc przeze mnie, jakby wszedł do pokoju mojego dziecka to bym nawet się nie zastanawiał co robić ze złodziejem.
Dodaj ogłoszenie