WOŚP bił rekord Guinnessa. Owsiak ujawnił też cel kolejnej zbiórki fundacji [WIDEO]

red.
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie stoi w miejscu. W ramach obchodów Europejskiego Dnia Przywracania Czynności Serca fundacja zorganizowała próbę bicia rekordu Guinnessa. Według wstępnych szacunków w całej Polsce wzięło w niej udział ponad 85 tys. osób.

- 14 stycznia rozpoczynamy nasz kolejny finał. Tym razem podejmujemy temat: "Dla wyrównania szans w leczeniu noworodków" - mówił Jurek Owsiak w Szkole Podstawowej nr 379 im. Szarych Szeregów w Warszawie. To właśnie tutaj odbyła się próba bicia rekordu w jednoczesnym wykonywaniu resuscytacji krążeniowo-oddechowej przez jak największą liczbę osób.

Dotychczasowy rekord padł w 2015 roku. Wynosił ponad 92 tys. osób. Według wstępnych obliczeń najnowsza próba przyciągnęła w całej Polsce ponad 85 tys. osób Według Owsiaka podobne wydarzenia mogą uświadomić tysiące osób jak ważna jest pomoc i jak niewiele potrzeba, by móc jej udzielić. Podkreślał, że niezbędne jest również wprowadzenie obowiązkowego przedmiotu, gdzie uczniowie zdobywaliby informacje z zakresu ratownictwa medycznego.

Założyciel i prezes WOŚP ujawnił również cel kolejnej zbiórki fundacji. Zajmie się nowoczesnym sprzętem dla szpitali położniczych.- Fundacja będzie zbierała pieniądze na szpitale położnicze. Chce wyposażyć je w stanowiska do resuscytacji noworodków, nowoczesne inkubatory, aparaty do nieinwazyjnego wspomagania oddychania, pompy infuzyjne, specjalistyczne aparaty USG czy pulsoksymetry (...) Uważamy, że najwyższy czas na to, aby w szpitalach I stopnia, na oddziałach położniczych znajdował się bardzo profesjonalny i nowoczesny sprzęt - mówił dziennikarzom dodając:

"Przez cały czas napływają do nas sygnały i informacje o tym, jakie są braki w szpitalach, jakie dziedziny medycyny wymagają pilnej interwencji. Piszą do nas lekarze, personel medyczny, autorytety w świecie medycyny, ale często także pacjenci i rodzice dzieci leczonych w szpitalach."

A jak na co dzień warto uświadamiać, że warto pomagać? - Wiele lat temu rozpoczęliśmy akcję defibrylatorów. Średnio jedno na 100 urządzenie, raz na dwa lata może istotnie komuś ratuje życie. Ale ten jeden ratuje. Bo jest taka możliwość. Te 99 proc. przypadków nie powinien być wyznacznikiem. Skoro nie zadziałały albo nie były wówczas potrzebne to są zbędne? Nie, jeżeli mogą pomóc choć jednemu człowiekowi. Sprzęt musi być dostępny pod ręką, bo życie niesie wiele niespodzianek. Wypadków nikt nie oczekuje, a my musimy być na nie przygotowani - mówi nam Owsiak.

26. finał wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się w dniach od 14 do 26 stycznia. Jak przypominał Owsiak - WOŚP zagra już po raz 26.

Czytaj więcej:Ile zarabiają lekarze w Warszawie? Oto stawki, za które pracuje służba zdrowia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie