Wyciek danych z ratusza na dużą skalę. Chodzi o omyłkowo wysłane e-maile

Alicja Glinianowicz
Alicja Glinianowicz
Krystian Dobuszyński
W warszawskim Urzędzie Miasta doszło do wycieku danych osobowych ponad tysiąca mieszkańców miasta. Wszystko przez omyłkowo wysłane do czterech osób e-maile, które zawierały numery ksiąg wieczystych wraz z imionami, nazwiskami i adresami właścicieli nieruchomości.

"Prezydent m. st. Warszawy informuje, że omyłkowo przesłaliśmy w wiadomości elektronicznej do osób nieuprawnionych numery ksiąg wieczystych, które są zawarte w rejestrach cen nieruchomości" – taki komunikat pojawił się w Biuletynie Informacji Publicznej stołecznego Urzędu Miasta 21 czerwca.

Warszawa. Wyciekło 55 stron danych osobowych

Chodzi o wyciek danych, który miał miejsce 27 maja, 7 oraz 9 czerwca tego roku. Wówczas poprzez omyłkowo wysłany z ratusza do czterech osób e-mail, przekazano numery ksiąg wieczystych. W tym imiona, nazwiska, adresy oraz numery pesel właścicieli nieruchomości w Warszawie. Sprawa nabrała większego rozgłosu, gdy okazało się, że w wygenerowanym i rozesłanym raporcie widnieje ponad tysiąc adresów praktycznie ze wszystkich stołecznych dzielnic.

Władze miasta podały listę nieruchomości, które pojawiły się w rejestrze rozesłanym mailem do osób nieuprawnionych. Znajduje się tam łącznie aż 55 stron z danymi mieszkańców Warszawy. Każda taka strona zawiera natomiast przeszło 40 adresów z imionami i nazwiskami właścicieli nieruchomości.

"1 czerwca 2021r. poinformowaliśmy Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych o naruszeniu bezpieczeństwa danych osobowych" – przekazali warszawscy urzędnicy.

Warszawa. "Nieprawidłowe działanie systemu informatycznego"?

Ratusz w podanej informacji tłumaczył, że miał miejsce "incydent bezpieczeństwa", a rozesłanie danych było spowodowane nieprawidłowym działaniem systemu informatycznego.

Odbiorcy maila zostali poproszeni o usunięcie rejestru z danymi oraz zachowanie poufności. Osoby te zostały pouczone o konsekwencjach prawnych w razie przetwarzania czy przekazywania otrzymanych omyłkowo danych.

Stołeczny ratusz zapewnił, że dotychczas nie było przypadków wykorzystania danych, które wyciekły. Informacje takie mogą jednak posłużyć nieuczciwym osobom np. do wzięcia szybkiej pożyczki przez telefon lub internet albo do wyrobienia fałszywych dokumentów. W razie podejrzenia przestępstwa należy kontaktować się z policją.

Polka wśród najbardziej wpływowych ludzi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie