Wypadek na Sokratesa. Pędził 136 km/h w mieście. Zabił mężczyznę. Wyrok w głośnej sprawie sprzed dwóch lat

Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski
Krystian Dobuszyński
Udostępnij:
Wypadek na Sokratesa. Sąd Okręgowy wydał wyrok w głośnym procesie. Kierowca, który pędził 136 km/h po lokalnej drodze i śmiertelnie potrącił pieszego trafi do więzienia na 7 lat i 10 miesięcy. Prokuratura domagała się dwa razy wyższej kary. - Oskarżony, wbrew twierdzeniom sądu, dopuścił się zabójstwa pieszego - tłumaczy rzeczniczka prokuratury.

Pomarańczowe BMW - jak się później okazało nielegalnie "podkręcone" - pędziło ul. Sokratesa. Kierowca, Krystian O. jechał z prędkością 136 km/h. To teren zabudowany, więc na liczniku powinno być najwyżej 50 km/h. Przy takiej prędkości kierowca nie miał szans, by zatrzymać się przed przejściem. Hamował, ale trafił wprost w przechodnia. 33-letni mężczyzna był na spacerze z rodziną. W ostatniej chwili wypchnął żonę i wózek z dzieckiem. Sam jednak zginął.

Do tragicznego wypadku doszło 20 października 2019 roku. Sprawą szaleńczego rajdu po lokalnej drodze zainteresowała się całą Polska. - Przegraliśmy wyścig z czasem - mówił wtedy szef ZDM, Łukasz Puchalski. Miasto miało sygnały o niebezpiecznym przejściu na ul. Sokratesa. Zmiany wprowadzono dopiero po wypadku. Najpierw zainstalowano progi zwalniające, a dopiero w tym roku rozpoczęła się przebudowa całej drogi.

Wyrok sądu: 7 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności

W poniedziałek 22 listopada Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w sprawie Krystiana O. 31-letni mechanik został skazany na 7 lat i 10 miesięcy pozbawienia wolności za nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Sąd przychylił się do postulatów obrony. Uznano, że Krystian O. - mimo że znacząco przekroczył dozwoloną prędkość - próbował się zatrzymać, o czym świadczą ślady hamowania.

Prokuratura domagała się 15 lat więzienia za "zabójstwo z zamiarem ewentualnym". Sąd zadecydował, że zakwalifikuje czyn jako nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Wiadomo już, że wyrok zostanie zaskarżony przez prokuraturę, która wniesie apelację.

- Prokuratura nie zgadza się z orzeczeniem i zaskarży wydany przeciwko Krystianowi O. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie. W ocenie oskarżyciela publicznego oskarżony, wbrew twierdzeniom sądu, dopuścił się zabójstwa pieszego z zamiarem ewentualnym, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Krystian O. poruszając się samochodem, którego stan techniczny nie pozwalał na dopuszczenie do ruchu, ze znaczną prędkością przekraczającą 130 km/h w miejscu, gdzie co kilkadziesiąt metrów znajdują się oznakowane przejścia dla pieszych, przewidywał możliwość zabicia człowieka i godził się na to - przekazała nam Aleksandra Skrzyniarz
Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Śledztwo prokuratorskie rozpoczęło się w 2019 roku. W tym czasie dowiedzieliśmy się, że BMW, którym jechał sprawca nie powinno zostać dopuszczone do ruchu. Następnie prokuratura zmieniła akt oskarżenia z nieumyślnego wypadku ze skutkiem śmiertelnym na zabójstwo z zamiarem ewentualnym argumentując, że samochód kierowany przez Krystiana O. nie powinien był dopuszczony do użytkowania.

- Sąd uznał, że Krystian O. jaskrawo i rażąco złamał przepisy obowiązującego prawa, niestety nie przyjął, że było to zabójstwo z zamiarem ewentualnym o co wnioskowaliśmy wraz z rodziną i Prokuraturą - poinformowali przedstawiciele stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, którzy zaangażowali się w tę sprawę.

Co składa się na cenę paliwa?

Wideo

Materiał oryginalny: Wypadek na Sokratesa. Pędził 136 km/h w mieście. Zabił mężczyznę. Wyrok w głośnej sprawie sprzed dwóch lat - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie