Wypił, uderzył w latarnię na ul. Poniatowskiego i uciekł

Łukasz Ernestowicz
Łukasz Ernestowicz
sxc.hu
Kompletnie pijanego kierowcę zatrzymano na osiedlu Tarpno. Do bardzo podobnej kolizji doszło tego samego dnia w Partęczynach w gminie Świecie nad Osą.

W zderzeniach obu aut nikt na szczęście nie ucierpiał.Pierwsza kolizja miała miejsce ok. godziny 10 rano we wtorek. Kierowca fiata sieny nie zapanował nad samochodem na zakręcie, najprawdopodobniej z powodu nadmiernej prędkości i uderzył w drzewo w miejscowości Partęczyny (gmina Świecie nad Osą).Kiedy na miejscu pojawiły się ekipy ratunkowe, okazało się, że kierowcy nie ma w aucie i w okolicy. Uciekł z miejsca wypadku.- Policjanci udali się do właściciela samochodu. Okazało się, że jest nietrzeźwy. Miał w organizmie ok. 2 promili alkoholu - mówi asp. Robert Szablewski, zastępujący rzecznika prasowego grudziądzkiej policji. - Funkcjonariusze ustalają, kto kierował autem i spowodował kolizję.Do bardzo podobnej kolizji doszło tego samego dnia w Grudziądzu. Honda accord uderzyła w latarnię uliczną na ul. Poniatowskiego. Słup przewrócił się i blokował jeden z pasów ruchu. Kierowca również uciekł z roztrzaskanego auta. 35-latka udało się jednak zatrzymać. Wskazali go świadkowie. Mężczyzna ukrył się w pobliskim lasku garnizonowym, gdzie został zatrzymany przez wysłany na miejsce patrol. Został zbadany alkomatem i „wydmuchał" również około 2 promili alkoholu.35-latkowi za kierowanie w stanie nietrzeźwości grożą maksymalnie dwa lata więzienia. Prawa jazdy funkcjonariusze mu nie zabrali, bo go nie miał. 

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie