Zawód - burmistrz. Czy wybory samorządowe w Warszawie mają sens? Spadochroniarze czy menadżerowie, kto rządzi naszą dzielnicą?

Piotr Wróblewski
Zawód - burmistrz. Spadochroniarze czy menadżerowie, kto rządzi naszą dzielnicą?
Zawód - burmistrz. Spadochroniarze czy menadżerowie, kto rządzi naszą dzielnicą? naszemiasto.pl
Udostępnij:
Zarządy dzielnic wybierają nowych szefów. Wśród burmistrzów jest jednak wiele znanych twarzy. Poza starymi wyjadaczami są też transfery, z Bielan na Mokotów czy z Ursusa na Bemowo. Rekordzistka zarządza już czwartą warszawską dzielnicą, choć de facto pochodzi z... Krakowa. Zarządy stawiają na sprawdzonych managerów czy może proponują dobre fuchy swoim działaczom? Dalsza część artykułu poniżej.

Wybory samorządowe za nami. Warszawa wybrała jednak nie tylko prezydenta. Poznaliśmy rady dzielnic, które - już bez pomocy wyborców - decydują o tym, kto będzie rządził Bemowem, Wolą czy Ochotą. Burmistrzowie muszą zostać wybrani do 30 dni po wyborach. W głosowaniu tajnym kandydat musi zdobyć bezwzględną większość głosów rady.

De facto burmistrza wybiera więc partia, bądź koalicja rządząca. W Warszawie nie było rewolucji. Większość twarzy jest już znana i działa w samorządzie od lat. Dla niektórych osób zmieniły się tylko stołki i adresy ratusza. Czy wyborcy mieli tu jeszcze coś do powiedzenia?

Karuzela z burmistrzami

Po wyborach zaczęła się prawdziwa karuzela transferowa. Niczym w piłkarskim okienku burmistrzowie wymieniają się między dzielnicami. I tak, burmistrz Mokotowa - Bogdan Olesiński - powędrował do Ursusa. Stamtąd weteranka stołecznego samorządu Urszula Kierzkowska (Ursynów 2009-10, Wola 2010-14, Ursus 2014-18) udała się na Bemowo. Tamtejszy wiceburmistrz - Grzegorz Kuca - będzie rządzić Białołęką. Z niej wytransferowano natomiast Ilonę Soję-Kozłowską, która trafia - prawdopodobnie - na Pragę-Północ odbitą przez Koalicję Obywatelską z rąk Prawa i Sprawiedliwości.

To nie koniec. Na Mokotów - za Olesińskiego, którego przeniesiono na Ursus - rzucony został Rafał Miastowski, również weteran, burmistrz Wilanowa (2008-10), Bielan (2010-2015) oraz wiceburmistrz Ursynowa (2015 - 2018).

Karierę robią również wiceburmistrzowie Bielan, jeden z nich Grzegorz Pietruczuk będzie rządził dzielnicą, drugi - Artur Wołczacki został burmistrzem Włoch. W siłę rosną działacze południowo-zachodniej części Warszawy. Wawrem - prawdopodobnie - będzie zarządzał Norbert Szczepański, dotychczasowy przewodniczący rady dzielnicy, a Wesołą Marian Mahor wiceburmistrz minionej kadencji.

Dotychczasowi burmistrzowie zostali na Targówku (Sławomir Antonik - rządzi od 2013), a także na drogą kadencje na Ochocie (Katarzyna Łęgiewicz), Woli (Krzysztof Strzałkowski), Ursynowie (Robert Kempa). Najdłuższy staż mają Ludwik Rakowski, na Wilanowie od 2006 roku, z 2-5-letnią przerwą oraz Tomasz Kucharski - Praga-Południe (też od 2006). Na przeciwległym biegunie znalazł się Krzysztof Czubaszek rządzący Śródmieściem od 2017 roku.

Niewiadoma na Żoliborzu i Rembertowie

Ciekawie wygląda sytuacja na Żoliborzu, tam dalej nie wiadomo kto zostanie burmistrzem. Koalicja Obywatelska nie może dogadać się z radnymi z Miasto Jest Nasze. Ostatnią sesję przerwano. Zostanie dokończona 5 grudnia, tuż przed ostatecznym terminem wyboru burmistrza. Jeśli się nie uda, zarząd komisaryczny wybierze Rafał Trzaskowski. Nie będzie to nowa sytuacja, gdyż dwie kadencje temu Żoliborz miał podobny problem. Wtedy - po pewnym czasie - zarząd komisaryczny został odwołamy i powołano nowego burmistrza.

Porozumienia nie ma także w Rembertowie, gdzie miejsca w radzie dzielnicy zostały podzielone. Sześć mandatów ma Koalicja Obywatelska, po cztery PiS, Lepszy Rembertów i Rembertów Bezpośrednio, a trzy Forum dla Rembertowa. O tym, kto będzie rządził dzielnicą przekonamy się pewnie 30 listopada. Wtedy zaplanowana jest sesja rady dzielnicy.

W dzielnicach Warszawy wciąż widzimy te same twarze. Z jednej strony możemy mówić o doświadczeniu, z drugiej o rotowaniu burmistrzów między dzielnicami. Niestety, najważniejsze postacie w lokalnym samorządzie wybiera rada dzielnicy, a nie wyborcy. Może - akurat w tym przypadku - warto znowelizować kodeks wyborczy i dać głos obywatelom? Ciekawe ilu dotychczasowych etatowych burmistrzów utrzymałoby stołek.


Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nielegalna aneksja terytoriów Ukrainy - video flesz

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mietek
Ja się pytam co to ma być ? Radni miejcie jaja i glosujcie na kogoś kto się sprawdzi ,a nie na tego kogo wam partia pod nos podsunie !
W
Wkurzona.
Burmistrzem powinien zostać radny z najwiekszą liczbą głosów!
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie