"Zjedz pizzę albo ciasto i nie zamęczaj się wyrzutami!"

Sonia Tulczyńska
"Zjedz pizzę albo ciasto i nie zamęczaj się wyrzutami!" Szymon Starnawski
Z najzdrowszą i chyba najszczęśliwszą parą w Polsce, a na pewno - najbardziej świadomą swoich potrzeb, rozmawialiśmy o tym, jak zdrowo żyć i dobrze się czuć. No i o tym, jak zjeść to, co lubimy i nie mieć później wyrzutów sumienia.

W Waszych książkach pojawia się pojęcie prany i ajurwedy. Gdybyście mogli wytłumaczyć laikom o co chodzi?
Karolina: Jesteśmy wielkimi fanami Ajurwedy. Jeszcze kilka lat temu ta najstarsza nauka o zdrowiu wielu osobom kojarzyła się z „szarlataństwem”. Dziś już tak nie jest. To właśnie w niej funkcjonuje pojęcie "prany", czyli ulotnej energii życiowej. Ajurweda wyjaśnia, że jedzenie oprócz kalorii i wartości odżywczych, ma też pranę. Prana zawarta jest też m.in. w powietrzu. Im jej więcej, im wyższy mamy poziom energii, tym jesteśmy szczęśliwsi, zdrowsi, mniej podatni na stres. Posiłek, który jest przygotowywane na świeżo, a także z miłością – ma najwięcej energii, czyli prany. Prosty przykład – jedzenie od mamy albo babci najczęściej smakuje najlepiej, bo ma zupełnie inną wibrację. Jest doprawione miłością (śmiech).


Makaron ze smażonym tofu, rzodkiewką oraz dressingiem z chrzanu
porcja dla 2 osób | trudność: łatwe | czas przygotowania: 30 minut

• 2 łyżki oleju ryżowego
• kawałek imbiru wielkości 1/2 kciuka drobno poszatkowany
• 1 drobno poszatkowany ząbek czosnku
• 1–2 drobno poszatkowane czerwone papryczki chilli (z pestkami lub bez)
• 100 g naturalnego tofu pokrojonego w dość drobną kostkę
• 1 marchewka pokrojona w plasterki
• 1/2 pora (ok. 100 g) pokrojonego w plasterki
• 100 g brokułu podzielonego na małe różyczki
• 4–5 łyżek dobrej jakości sosu sojowego (bez glutaminianu sodu)
• 1 łyżka oleju z prażonych ziaren sezamu
• 1 łyżeczka syropu klonowego lub ksylitolu
• 1 łyżka chrzanu
• ocet jabłkowy do smaku
• 100 g makaronu z brązowego ryżowego (wstążki) przygotowanego
• zgodnie z instrukcją na opakowaniu
• 1/2 pęczka rzodkiewek pokrojonych w ćwiartki
• Do przybrania
• kiełki rzodkiewki

Na oleju ryżowym podsmażamy imbir, czosnek i chilli na złoty ko- lor. Uważamy, aby ich nie przypalić. Dodajemy tofu. Obsmażamy je ok. 2 minut na bardzo dużym ogniu. Dodajemy marchewkę i obsma- żamy następne 2–3 minuty. Dodajemy pora i brokuła. Obsmażamy ko- lejne 2–3 minuty, cały czas na dużym ogniu. Dodajemy sos sojowy, olej sezamowy, syrop, chrzan i ocet jabłkowy do smaku. Dodajemy makaron ryżowy i rzodkiewki. Całość dokładnie mieszamy. Sprawdzamy balans smaku ostrego, słonego, słodkiego i kwaśnego. W razie potrzeby doda- jemy któryś ze składników (np. sos sojowy lub ocet). Podajemy przy- brane kiełkami rzodkiewki.


Czy w kuchni lepiej podążać za intuicją, czy kierować się zasadami?
Maciek:
Optymalnie jest wybierać intuicyjnie te zasady, które nam służą. W naszych książkach czerpiemy ze współczesnej dietetyki, medycyny wschodu, ale przede wszystkim dzielimy się naszym doświadczeniem. Sięgamy też m.in. do najnowszej piramidy żywienia. Jest ona dobrym punktem wyjściowym. Nie uwzględnia jednak indywidualnych potrzeb danej osoby. Jesteśmy zwolennikami odżywiania, które makrobiotyka nazywa wolnym. Słuchamy się siebie i swojej intuicji. Wybieramy to, co rzeczywiście nam służy i czego do zachowania zdrowia potrzebuje nasze ciało, dusza oraz umysł. Przykład? Ostatnio tak modne są super foods m.in. spirulina. Gdybym kierował się wyłącznie tym, co na jej temat przeczytałem lub opiniami innych osób, a nie smakiem (spirulina mi wyjątkowo nie podchodzi), mógłbym codziennie rano pić szejka ze spiruliną. Osoba z moją konstytucją, mająca raczej tendencje do niedowagi i słabego trawienia, powinna jej unikać.
Karolina: Przyznam się do czegoś, w kwestii intuicji właśnie. Kiedyś prowadziliśmy warsztaty na Sri Lance. Cała grupa była na delikatnej diecie oczyszczającej... A my z Maćkiem wyskoczyliśmy tuż obok, na małe stoisko, gdzie serwowano m.in. colę i frytki. Nie przypominam sobie, abym w Polsce miała ochotę na colę! Jednak, kiedy podróżuję do ciepłych krajów, mój organizm domaga się słodkich napojów. Dlaczego? Kofeina i cukier wychładzają organizm. Cukier pomaga też zatrzymać wodę w organizmie. Stąd wszystkie „ciepłe nacje” jedzą bardzo słodkie desery i piją bardzo słodkie napoje. I to jest właśnie odżywianie intuicyjne (śmiech).

Wspomniałaś o ciepłych krajach, ale za sobą mamy bardzo męczącą zimę. Jak się po niej obudzić i pobudzić do życia?
Karolina: Dobrym pomysłem może być np. odpowiednio dobrana do naszych potrzeb delikatna dieta oczyszczająca. Choć wiele osób dostaje dreszczy na sam dźwięk słowa „detoks”, posty są dla nas czymś zupełnie naturalnym. Naturalny cykl, który występował na ziemiach polskich był taki, że zimą się odżywialiśmy i budowaliśmy. Jedzenie miało nas ogrzać, zapewnić przetrwanie. Wiosną, kończyły się zapasy, pojawiały się nowalijki, zielone listki – naturalnie wchodziliśmy w moment oczyszczania. Pobudzania się do życia, do pracy. Oczyszczanie i odżywianie przeplatają się ze sobą. Wiosna to najlepszy moment, żeby delikatnie oczyścić organizm, odgruzować go i tym samym „dokopać się” do intuicji.
Maciek: Nie trzeba od razu robić tygodniowej kuracji oczyszczającej. Można wprowadzić do diety takie produkty, które delikatnie wspomogą proces oczyszczania organizmu np. zielone koktajle lub nawet kubek ciepłej wody z cytryną i imbirem od razu po przebudzeniu. Można kupić w warzywniaku natkę pietruszki, pomarańcze i zrobić z nich zdrowego shake'a. Można też kupić kolendrę, zmiksować ją z np. z jabłkami i ekologicznymi bananami. Świeża natka kolendry, która dostępna jest w większości supermarketów, ma wspaniałe właściwości oczyszczające, ściąga nawet metale ciężkie. Kiedy za oknem robi się zielono, automatycznie zaczynam mieć ochotę na wszystkie zielonolistne, na kiełki. Zielonolistne zawierają tzw. chlorofil. Ten zielony barwnik tylko jednym atomem różni się od hemoglobiny! W hemoglobinie jest żelazo, a w chlorofilu magnes.


Tajskie zielone curry z kukurydzą
porcja dla 2 osób
trudność: łatwe
czas przygotowania: ok. 35–40 minut

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W chlorofilu, jeśli już, to jest MAGNEZ, nie magnes... Magnes nie jest pierwiastkiem. Magnes – ciało lub urządzenie wytwarzające stałe pole magnetyczne...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3