Czy jesteś uzależniony od jedzenia?

abcZdrowie.plZaktualizowano 
Jedzenie to przyjemność – bogactwo smaków działa na nasze zmysły, a pokarm dodaje nam energii i pomaga zwalczyć zimową chandrę. Czasami zdrowy apetyt zaczyna się jednak wymykać spod naszej kontroli.

Spożywając posiłki, zaspokajamy głód i dostarczamy swojemu ciału potrzebnych mu kalorii oraz składników odżywczych. Na tym nie kończy się jednak rola jedzenia. Aromatyczne potrawy poprawiają nasz nastrój, są przyjemnym sposobem na nudę (gotowanie to popularne hobby) oraz idealnym dopełnieniem spotkań towarzyskich. Mimo iż jedzenie zajmuje ważne miejsce w naszym życiu – każdego dnia spędzamy stosunkowo dużo czasu, planując posiłki, robiąc zakupy spożywcze i przygotowując potrawy – dla większości osób żywienie ma znaczenie drugoplanowe. Dopóki ich waga jest w normie, nie poświęcają jedzeniu dużo uwagi. Sytuacja ulega zmianie, gdy nieokiełznany apetyt prowadzi do otyłości i problemów ze zdrowiem.

Uzależnieni od jedzenia

Teoretycznie, po pojawieniu się uczucia sytości każdy z nas powinien zakończyć posiłek, nawet jeśli jest niezwykle smaczny, a jego przygotowanie pochłonęło długie godziny. Kontynuowanie posiłku w momencie zapełnienia żołądka mija się bowiem z celem – spożywamy więcej kalorii niż potrzebujemy i rozpychamy ścianki żołądka, prowadząc do zwiększenia jego objętości. Niestety, tylko nieliczni postępują w ten sposób. Większość osób nie potrafi odmówić sobie kilku dodatkowych kęsów, mając przy tym świadomość, że lada moment uczucie ciężkości w okolicy brzucha będzie dawać się im we znaki.

Umiarkowane łakomstwo to częste zjawisko – jeśli epizody „dojadania” zdarzają się nam sporadycznie, nie ma powodu do zmartwień. Jeżeli jednak przejadamy się nagminnie, nie potrafimy przestać jeść mimo niebezpiecznie wysokiej wagi i problemów zdrowotnych związanych z otyłością, czas spojrzeć prawdzie w oczy – utraciliśmy kontrolę nad swoim apetytem. Nie warto bagatelizować tego faktu, jedzenie może bowiem zawładnąć naszym życiem i stać się nałogiem.

Jak objawia się jedzenie kompulsywne?

O niezdrowym stosunku do kwestii żywienia świadczą następujące symptomy:

- Nie umiesz przestać jeść – bez względu na wielkość porcji, pochłaniasz wszystko, co masz na talerzu.

- Nie zwracasz uwagi na sygnały wysyłane przez organizm – nie pamiętasz, kiedy ostatnio czułeś się głodny, między większymi posiłkami przegryzasz mniejsze – odstępy między kolejnymi daniami są tak krótkie, że jeden posiłek niezauważenie przechodzi w drugi.

- Nie kontrolujesz wielkości porcji ani zawartości kalorycznej spożywanych posiłków – nawet jeśli w ciągu dnia udaje ci się jeść normalnie, wieczorem odbijasz sobie trudy wyrzeczeń i spożywasz bez umiaru wszystko, na co masz ochotę.

- Często myślisz o ulubionych daniach i przekąskach – wiesz, że ze względu na rosnącą wagę powinieneś unikać kalorycznych i bezwartościowych produktów, ale nie udaje ci się zastosować do zaleceń dietetyków.

- Gdy nie możesz dostać jedzenia, na które masz właśnie ochotę, czujesz złość i frustrację.

- Ukrywasz przed bliskimi ci osobami ilość pochłanianego jedzenia. Czasami oszukujesz sam siebie (mówisz: „Zjadłem tylko owoce”, choć sałatkę owocową osobiście polałeś bitą śmietaną i posypałeś drobnymi kawałkami czekolady).

- Reagujesz agresją na wszelkie rady dotyczące jedzenia.

- Gdy pojawia się potrzeba jedzenia, jesteś w stanie zjeść wszystko naraz: żółty ser, opakowanie śmietany, parówki, czekoladki, chipsy i lody.

- Jedzenie sprawia, że na początku czujesz się dobrze – problemy życia codziennego znikają jak za dotknięciem magicznej różdżki. Jednak po napadzie obżarstwa czujesz do siebie obrzydzenie, choć wiesz doskonale, że za kilka dni znów ulegniesz chęci jedzenia.

- Często obiecujesz sobie, że od poniedziałku zmienisz swoje nawyki żywieniowe, ale nie udaje ci się wytrwać w swoich postanowieniach dłużej niż kilka dni.

- Potrafisz żartować na temat swojej wagi, ale w głębi duszy każdy przytyk przeżywasz boleśnie.

Osoby, które mogą pochwalić się zdrowym stosunkiem do jedzenia nierzadko z wyższością patrzą na ludzi otyłych – mają bowiem wrażenie, że zbędne kilogramy to oznaka słabej woli. Warto jednak uświadomić sobie, że problem jedzenia kompulsywnegojest bardziej złożony. Badania naukowe wykazały, że u osób uzależnionych obszary mózgu, które odpowiadają za kontrolę zachowania wykazują słabszą aktywność. Nałogowcom trudniej jest powiedzieć sobie: „nie”, choć – oczywiście – nie są bezwolnym narzędziem w ręku swojego uzależnienia. Mimo iż muszą włożyć więcej pracy w prowadzenie zdrowej diety niż pozostałe osoby, nie są skazani na otyłość i problemy zdrowotne – silna motywacja wystarczy, by zmienić swój sposób żywienia na dobre.

Partnerem serwisu jest

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Czy jesteś uzależniony od jedzenia? - Warszawa Nasze Miasto

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
P
Podpis

super beznadziejny artykuł. przedstawili problem - nie powiedzieli jak sobie z nim poradzić, jakie można stosować metody walki z tą przypadłością.....

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3