Dlaczego Legia jest tak widoczna na Bemowie? "Ta dzielnica jest faktycznie ciekawa w tym kontekście"

Aleksandra PodgórskaZaktualizowano 
Graffiti stworzone przez kibiców Legii na Bemowie. Szymon Starnawski
Dwa, imponujących rozmiarów murale, masa graffiti wyrażających przywiązanie kibiców do klubu, ulica Deyny, rondo na cześć drużyny. Bemowo od dawna silnie związane jest z Legią Warszawa, a my zastanawiamy się, z czego to wynika.

- Myślę, że każda dzielnica Warszawy jest w jakiś sposób związana z Legią przez mieszkańców, którzy jej kibicują - zaczyna swoją opowieść Marcin Bodziachowski z serwisu legionisci.com, wierny kibic drużyny, który bardzo dobrze zna historię klubu. Poprosiliśmy go o pomoc w wyjaśnieniu, dlaczego to właśnie na Bemowie możemy znaleźć tak wiele dowodów świadczących o przywiązaniu mieszkańców dzielnicy do Legii.

A jest ich sporo, bo powstały tam przecież dwa ogromne murale - jeden na cześć Lucjana Brychczego, drugi na stulecie klubu - jest też cała masa graffiti stworzonych m.in. przez społeczności nazywające się Bemowską Szajką i WFS (Warsaw FanaticS), ulica Kazimierza Deyny, czy rondo przy ul. Księcia Bolesława, którego Legia została patronem.

Legia to nie tylko piłka nożna
Marcin Bodziachowski wyjaśnia, że wszystko ma związek z historią klubu i sekcjami, które działały na Bemowie w latach 90. - Bemowo jest faktycznie o tyle ciekawą dzielnicą w kontekście Legii, że wiele sekcji działało tam w latach 90., m.in. koszykarska i siatkarska, które kiedyś grały swoje mecze w hali przy ul. 29 Listopada, a w sezonie 1992/1993 przeniosły się do nowej hali przy ul. Obrońców Tobruku zaadaptowanej z hangaru lotniczego - opowiada. Drużyna koszykówki nadal rozgrywa tam swoje mecze, a hala niedawno została gruntownie wyremontowana. Zespół walczy teraz o powrót do ekstraklasy pod hasłem "Odrodzenie potęgi".

Poza siatkarzami i koszykarzami na początku lat 90. do Fortu Bema przeniosły się też sekcje działające przy ul. Łazienkowskiej w siedzibie klubu pod trybuną krytą (dzisiaj to trybuna zachodnia). - Były zapasy, podnoszenie ciężarów, boks, pięciobój nowoczesny i boisko piłkarskie, na którym trenowała młodzież - wymienia Bodziachowski. Jednocześnie podkreśla, że w okolicach Fortu wciąż mieści się kilka sekcji, m.in. bokserska (przy ul. Waldorffa 31) czy kolarska (przy ul. Waldorffa 29).

Na Bemowie, przy ul. Powązkowskiej 59 przez pewien czas (również od początku lat 90.) znajdowała się też siedziba CWKS-u (Centralny Wojskowy Klub Sportowy), czyli całego klubu, kiedy jeszcze był wielosekcyjny (stopniowe odłączanie się sekcji zaczęło się w 1989 roku, a pierwsza była sekcja piłkarska), mieściły się tam również archiwa. - Początki nie były łatwe, bo można powiedzieć, że wszystko znajdowało się wówczas na peryferiach. Bemowo nie było wtedy tak rozbudowane, jak dzisiaj. Nie było tylu osiedli i dojazd był gorszy - wspomina Marcin Bodziachowski.

Imponujące murale
Bemowo może pochwalić się też dwoma muralami, które powstały na blokach przy ul. Uniejowskiej z inicjatywy kibiców przy wsparciu klubu z Łazienkowskiej 3. Są one stricte związane z piłką nożną. Jeden z nich został poświęcony Lucjanowi Brychczemu, uważanemu za żywą legendę Legii Warszawa. Odsłonięto go w 60. rocznicę pojawienia się Brychczego w klubie (najpierw był zawodnikiem, później przez wiele lat trenerem).
To nie jest jedyna postać związana ze stołeczną drużyną, która w tej dzielnicy doczekała się upamiętnienia. Niedaleko ulic Lazurowej i Pełczyńskiego znajduje się ulica Kazimierza Deyny - piłkarza Legii i wybitnego reprezentanta Polski.

Drugim muralem, który rozmiarowi dorównuje temu poświęconemu Lucjanowi Brychczemu i znajduje się niedaleko, jest mural stworzony na stulecie klubu. Napis na ścianie głosi: "To historia, której nic nie dorówna. Legia Warszawa wielka i dumna". Malowanie trwało tydzień, a mural został sfinansowany ze sprzedaży kibicowskich gadżetów w sklepie "Żyleta". Zdjęcia obu murali znajdziecie w naszej galerii dołączonej do tego artykułu.

W przestrzeni publicznej dzielnicy można znaleźć też wiele graffiti poświęconych Legii, np.: "Legijno-hutnicze Bemowo", "Żyleta jest zawsze z wami", a także takich, które nawiązują do warszawskiej symboliki i historii (m.in. do Syrenki i Powstania Warszawskiego). Zdjęcia graffiti także możecie zobaczyć w naszej galerii.

Władze dzielnicy też wspierają Legię
Nieprzypadkowa jest również lokalizacja ronda, którego Legia Warszawa została patronem. Znajduje się ono właśnie na Bemowie przy ul. Księcia Bolesława i, jak zapewniał w grudniu ubiegłego roku Zastępca Burmistrza Dzielnicy Bemowo, Grzegorz Kuca, ma to związek z bliskością kompleksu historycznych terenów klubu. Radni, którzy byli pomysłodawcami całego przedsięwzięcia, chcieli w ten sposób podkreślić, że Legia to nie tylko piłka nożna, ale też inne dyscypliny, z których kilka wciąż działa na Bemowie, o czym pisaliśmy już wyżej. Zastępca burmistrza dodał też, że w tej dzielnicy mieszka wielu kibiców Legii, którym przypadła do gustu taka lokalizacja ronda.

Dzielnica prężnie wspiera też koszykarzy, którzy walczą o powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej pod hasłem "Odrodzenie potęgi". Władze miasta i dzielnicy zapewniły wsparcie finansowe, a także odpowiednie warunki do treningów i rozgrywania meczów, przeznaczając m.in. 1,5 mln zł na remont hali przy ul. Obrońców Tobruku. Dzielnica pomogła też w popularyzacji koszykówki wśród mieszkańców m.in. podczas akcji "Lato w mieście", kiedy organizowane były zajęcia koszykarskie.

Jako ciekawostkę możemy podać, że i władze centralne przychylnym okiem patrzą na Legię, choć już nie na Bemowie. W podwarszawskim Legionowie na ogrodzeniu Narodowego Centrum Kryptologii znajduje się długi, historyczny mural dokumentujący najważniejsze polskie bitwy, którego fragment poświęcony jest Legii. Początkowo mieszkańcy obawiali się, że to efekt dewastacji malunku, ale legionowski ratusz pospieszył z wyjaśnieniem. Okazało się, że fragment przedstawiający kibiców został domalowany na wniosek Ministerstwa Obrony Narodowej. Ma odniesienie do początków klubu, który powstał na Wołyniu w okolicach 1916 r. i był związany z legionami i tradycjami wojskowymi. Katarzyna Jakubowska cz.p.o. rzecznika prasowego MON w rozmowie z Gazetą Powiatową dodała, że uwiecznienie wizerunku kibiców było bardziej inicjatywą władz Legionowa, które ma silne związki z Legią, ale ministerstwo w pełni popiera ten pomysł. Zdjęcia muralu znajdziecie w naszej galerii.

Coroczne spotkania
Z Legią, zwłaszcza piłkarską, kojarzą się też efektowne oprawy na meczach. Co roku kibice przygotowują oprawę związaną z Narodowym Dniem Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Jednak nie tylko na stadionie przy Łazienkowskiej sympatycy drużyny udowadniają, że pamiętają o żołnierzach podziemia. Również na Bemowie jest takie miejsce, w którym co roku zbierają się fani stołecznego zespołu. To skrzyżowanie ulic Żołnierzy Wyklętych i Pirenejskiej, gdzie znajduje się pomnik upamiętniający Wyklętych. - Tam, co roku, 1 marca, kibice drużyny zbierają się i biorą udział w patriotycznych marszach i wystąpieniach - mówi Marcin Bodziachowski.

Doskonałym przykładem jest rok 2011, kiedy odsłonięto tam pamiątkową tablicę. Grupa kibiców pojawiła się wówczas z racami, transparentem "Pamiętamy" oraz z wieńcem w kształcie herbu Legii. Fani stołecznej drużyny odśpiewali hymn państwowy, a później skandowali słowa "Cześć i chwała bohaterom". - Myślę, że najprościej to wszystko można wytłumaczyć nie tylko historią klubu, ale też tym, że na Bemowie mieszka po prostu wielu kibiców Legii Warszawa - podsumowuje Bodziachowski.

Czy wy też uważacie, że Bemowo faktycznie można uznać za małą "stolicę" Legii? A może jest to krzywdzące stwierdzenie w stosunku do innych dzielnic i zamieszkujących je kibiców? Czekamy na wasze komentarze i sugestie.


Zobaczcie też: [Czy opłaca się być sportowcem w Warszawie? Stołeczni medaliści olimpijscy myślą nad przeprowadzką

width="1280" height="720" frameborder="0" webkitallowfullscreen="" mozallowfullscreen="" allowfullscreen="">](http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/czy-oplaca-sie-byc-sportowcem-w-warszawie-stoleczni,3917015,artgal,t,id,tm.html)

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3