Protestujący: "Fretki to nie materiał na ubrania"

Wprawdzie Dzień Bez Futra przypada dopiero 25 listopada, ale obrońcy praw zwierząt już dziś wyciągnęli transparenty. Na Chmielnej protestowali członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Fretek.

Miejsce manifestacji wybrano nieprzypadkowo. - Po pierwsze: na Chmielnej jest wiele sklepów z futrami i zakładów kuśnierskich. Po drugie: to deptak, więc liczymy na to, że ludzie nie będą pędzić i znajdą choć chwilę, by zainteresować się losem fretek - tłumaczy Agnieszka Marszycka ze Stowarzyszenia Przyjaciół Fretek.

Los tych sympatycznych zwierząt bywa ciężki. Do wyprodukowania jednego futra potrzeba aż 80 skór. Często zabija się więcej okazów, a część z nich, jeśli nie spełnia określonych standardów, jest utylizowana.

Na Chmielnej protestowało w sumie kilknaście osób. Oprócz swoich pupili zabrali ze sobą także transparenty. Widniały na nich zdjęcia zwierząt i małych dzieci, okraszone napisem "Zabiłbyś coś tak bezbronnego?".

- Wyszliśmy na ulicę właśnie po to, by pokazać przechodniom fretki. By zdali sobie sprawę z tego, że to żywe istoty, a nie materiał na ubrania - wyjaśnia Marszycka.

Z fretkami jest jeszcze jeden problem. - Niektórzy chcą się nimi opiekować, bo myślą, że to tak bezproblemowy zwierzak jak pies czy kot. Tak niestety nie jest. Fretki to bardzo żywiołowe istoty, które są w stanie uszkodzić meble czy przekopać ogródek. Niektórzy nie są na to przygotowani i porzucają je - mówi MM-ce Marszycka.

Dlatego miłośnicy tych pociesznych zwierzaków prowadzą Fretkową Akcję Adopcyjną. Inicjatywa działa od sześciu lat. W tym czasie przygarnięto ponad pół tysiąca zwierząt, często chorych lub wycieńczonych. Na stronie internetowej

Stowarzyszenia Przyjaciół Fretek

można przejrzeć listę futerkowych stworzeń szukających nowego domu lub samemu zgłosić zwierzaka, który z jakiegoś powodu musi zmienić dom.



Zobacz również:

Adopcja ostatniej szansy

Michał Piróg na łańcuchu [zdjęcia]

morteaz

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3