28. Bieg Powstania Warszawskiego. 12 tysięcy biegaczy oddało hołd powstańcom warszawskim [WYNIKI]

Wojciech Szczęsny

Wideo

Dwanaście tysięcy uczestników wzięło udział w 28. Biegu Powstania Warszawskiego. Dystans 10 kilometrów najszybciej pokonał Kamil Karbowiak (30 minut 30 sekund) natomiast krótszą, 5-kilometrową trasę najszybciej przebiegł Piotr Milewczyk (15:36) z Deutsche Bank Marathon Team. Wśród pań najlepsze były odpowiednio Izabela Trzaskalska (35:07) i Ewa Jagielska (16:32) z LKS Ostrowianka.

W tym roku trasę biegu zmieniono - biegacze startowali i kończyli zmagania tuż przy Torze Łyżwiarskim na Stegnach. Na dystansie 5 kilometrów zawodnicy pobiegli ulicami Sikorskiego, Witosa, Sobieskiego (w stronę centrum), a finiszowali z drugiej strony toru – na ul. Idzikowskiego. Z kolei uczestnicy biegu na 10 km wyruszyli ulicą Sobieskiego w stronę Wilanowa, gdzie nastąpił nawrót oraz powrót tą samą ulicą w stronę Stegien.

– Jest to rozwiązanie tymczasowe wynikające z przedłużającej się przebudowy ulicy Miodowej i pl. Krasińskich spowodowanej nieoczekiwanymi znaleziskami archeologicznymi na wysokości Pałacu Krasińskich. Choć bieg odbywa się na innej trasie, to nie zatracił ducha historii – podkreślali organizatorzy wydarzenia.

Biegacze rywalizowali na dwóch dystansach - krótszą, pięciokilometrową trasę najszybciej pokonał Piotr Milewczyk (15:36) z Deutsche Bank Marathon Team. Wśród kobiet najlepsza była Ewa Jagielska (16:32) z LKS Ostrowianka. Z kolei dłuższy, dziesięciokilometrowy dystans najszybciej przebiegł Kamil Karbowiak (30:30), a wśród kobiet triumfowała Izabela Trzaskalska (35:07).

Bieg Powstania Warszawskiego wchodzi w skład Warszawskiej Triady Biegowej (pozostałe dwa wydarzenia to Bieg Niepodległości i Bieg Konstytucji 3 Maja), ale wśród warszawiaków od lat budzi on największe emocje. Wszystko z powodu rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, którą biegacze honorują swoim wysiłkiem. Co roku organizatorzy przygotowują odpowiednią oprawę. Tym razem, oprócz grup rekonstrukcyjnych i biało-czerwonych opasek na ramie, które założył każdy z biegaczy, zaproszono dwóch powstańców, którzy z trybuny oglądali zmagania.

- Stojąc w tym tłumie, słuchając powstańczych piosenek, widząc rekonstrukcje przygotowane przez organizatorów, to musi robić wrażenie. Trzeba być naprawdę pozbawionym emocji, by tego nie odczuć. Cała otoczka, wieczorna pora, to wszystko też potęguje to wrażenie. Ja biorę udział w tym biegu co roku już chyba od czternastu, czy piętnastu lat. Mimo że jest to środek lata i ciężko się do tego biegu przygotować, to chyba w tym przypadku akurat wynik sportowy jest na dalszym planie - powiedział lekkoatleta Paweł Januszewski, ambasador Biegu.

- Dla każdego z nas to jest bardzo ważne. Na samą myśl o tym, co działo się 74 lata temu w Warszawie, poruszają mnie emocje. Trzeba pamiętać o tym, co kiedyś bohaterscy Polacy zrobili dla naszego kraju, dla Warszawy, dla innych Polaków. Myślę, że oddanie im hołdu to jest coś, co z całym sercem i wdzięcznością każdy z nas tutaj czyni - mówiła Justyna, jedna z biegaczek.

Fundacja PKO Banku Polskiego przy okazji każdego sponsorowanego przez Bank biegu organizuje akcje charytatywne. Nie inaczej było i tym razem. Uczestnicy 28. Biegu Powstania Warszawskiego pobiegli dla dwóch chłopców, którzy urodzili się z wadą serca i czekają na operacje. 2-letni Filipek urodził się z wadą serca (HLHS), a 2,5-letni Dawidek ma wrodzoną wada serca (Zespół Fallota) ze skrajną hipoplazją tętnic płucnych. Aby pomóc, wystarczyło przypiąć do koszulki kartkę z napisem „biegnę dla Filipa i Dawidka” i dotrzeć z nią do mety. Zaangażowanie zawodników, którzy pobiegli z kartką zostało przeliczone na konkretną pomoc – Fundacja PKO Banku Polskiego przekaże darowiznę na leczenie maluszków.

- Warto pamiętać o wszystkich osobach, które mają problem ze zdrowiem. Powinniśmy ich wspierać i pomóc im w każdy sposób, w jaki tylko możemy to zrobić - powiedziała Justyna, która przypięła kartkę do swojej koszulki.

- Generalnie biegam niesystematycznie, ale w ostatnim czasie odnowiłam moje zamiłowanie do biegania. Trenuję od dwóch miesięcy systematycznie. Kiedyś bieganie było moją pasją, ale później - ze względu na kontuzję - musiałam zrobić sobie przerwę. Teraz wracam i jest super, także mam nadzieję uczestniczyć w takich wydarzeniach znacznie częściej - dodała Justyna.

- To jest kolejny bieg, w którym biorę udział. Moim celem jest pobiegnięcie we wszystkich najpopularniejszych biegach organizowanych w Warszawie. Od trzech lat biegam regularnie, wcześniej biegałam okazjonalnie. To moja pasja, a przy tym po prostu dobra zabawa - powiedziała Beata, która wzięła udział w biegu na 10 kilometrów.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie