Czytelnicy Polski Dziennika Zachodniego rozpoznali księdza Korczoka na starym zdjęciu

Grażyna Kuźnik
Ks. Antoni Korczok (stoi w środku) zginął w obozie w Dachau.
Ks. Antoni Korczok (stoi w środku) zginął w obozie w Dachau. Fot. archiwum Arkadiusza Goli
Udostępnij:
Historia przedwojennej fotografii, nigdy dotąd nie publikowanej, która przedstawia ośmiu śląskich duchownych jest niezwykła. Przypadkiem trafił na nią nasz fotoreporter Arkadiusz Gola w antykwariacie w Zabrzu.

Nie było wiadomo, kto jest na tym zdjęciu, ale antykwariusz zapewniał, że chodzi o polskich księży i zakonników związanych z parafią św. Jadwigi w Zabrzu Zaborzu. Zdjęcie pochodzi z 1924 roku.

Fotografia ilustrowała tekst "Księża nie bali się Hitlera" (PDZ 9 października br.). Zaapelowaliśmy wtedy do Czytelników, żeby dali znać, gdyby kogoś na zdjęciu rozpoznali. Pierwszy sygnał już mamy. Wiemy, że na odnalezionej fotografii jest ksiądz Antoni Korczok, obrońca Polaków na Górnym Śląsku, polski działacz plebiscytowy, zamordowany w 1941 roku w Dachau. Stoi w samym środku grupy.

- To brat mojego dziadka Ignacego. Urodził się w Starej Wsi Raciborskiej w rolniczej rodzinie - mówi wzruszona Urszula Kędziora z Krzanowic. - Był mądrym, dobrym i odważnym człowiekiem. Zginął w obozie koncentracyjnym za to, że odprawiał msze po polsku i naraził się pewnemu sztygarowi naziście. Bratanek wujka Franciszek, też ksiądz, próbował go wydostać z Dachau, ale usłyszał, że więzień zmarł z wycieńczenia. Dopiero później rodzina dowiedziała się, że został zabity.

Ksiądz Korczok zniósł tortury i najcięższe roboty, niczego mu nie udowodniono i miał już wyjść z obozu, ale dzień wcześniej jeden ze strażników zastrzelił go na polecenie gestapo. Nazistom narażał się od dawna. Już przed wojną musiał ukrywać się przed niemieckimi bojówkami.

Gdy robiono to zdjęcie, ksiądz Korczok od roku był wikarym w Zabrzu, w 1929 roku został proboszczem w Gliwicach Sośnicy. Po wojnie parafianie zwrócili się z prośbą, aby urna z prochami księdza Antoniego trafiła z grobu rodzinnego w Nowej Wsi właśnie do Sośnicy. I tak się stało. Tablica nagrobna, pod którą złożono urnę, znajduje się w bocznej nawie kościoła parafii p.w. Najświętszej Marii Panny Wspomożenia Wiernych.

Nadal liczymy na pamięć Czytelników i prosimy o pomoc w ustaleniu, kogo jeszcze przedstawia fotografia duchownych z 1924 roku, wykonana w Zabrzu.

J&J: Dostałam skrzydeł, te skrzydła mnie niosą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie