Maszyna do paczek Poczty Polskiej powodem licznych interwencji Straży Miejskiej. "Do przedsionka wchodzą bezdomni i piją alkohol"

Redakcja
Udostępnij:
Do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego wpłynęła interpelacja radnego Marka Szolca w sprawie maszyny do paczek zlokalizowanej w przedsionku jednego z oddziałów Poczty Polskiej na Pradze-Południe. Okazuje się, że otwarty całą dobę przedsionek generuje mnóstwo problemów, a Straż Miejska regularnie wysyłana jest tam na interwencje.

Prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski otrzymał pismo od radnego Marka Szolca w sprawie maszyny do paczek Poczty Polskiej przy placu Szembeka 1, który jest przyczyną wielu problemów.

Wszystko zaczęło się, gdy Poczta Polska umieściła maszynę, która czynna jest całą dobę, w przedsionku placówki.

Maszyna do paczek Poczty Polskiej powodem licznych interwenc...

Maszyna do paczek w przedsionku powodem problemów

"W nocy do ogólnodostępnego i niepilnowanego przez nikogo na miejscu przedsionka, regularnie wchodzą osoby w kryzysie bezdomności i przebywają w tym miejscu niejednokrotnie po kilka osób. Niestety, część z tych osób spożywa tam alkohol i zaśmieca to miejsce"– podaje stołeczny radny Marek Szolc.

Jak czytamy, taka sytuacja wywołuje stale uciążliwości dla okolicznych mieszkańców, poza tym, przy placówce Poczty Polskiej na placu Szembeka odbywają się regularne interwencja Straży Miejskiej.

Straż Miejska interweniuje nawet 2 razy w ciągu jednej nocy

"Według mieszkanek i mieszkańców mają one miejsce nawet 2 razy w ciągu jednej nocy. To generuje koszty i odciąga uwagę Straży Miejskiej od innych, bardziej priorytetowych zadań" – argumentuje Marek Szolc.

Radny zwrócił się z prośbą do władz miasta o podjęcie rozmów z Pocztą Polską w sprawie zamknięcia przedsionka i podjęcia przez spółkę działań, które rozwiązałyby powstały problem lub wstrzymania interwencji Straży Miejskiej.

"Mieszkanki i mieszkańcy są zbulwersowani, że zasoby miasta są marnowane, by bez zakłóceń mógł działać biznes majętnej spółki Skarbu Państwa, podczas gdy wiele innych, pilnych zgłoszeń (np. nielegalnego bądź niebezpiecznego parkowania) pozostaje nierozpatrzone przez wiele godzin" – czytamy.

Miasto na razie nie odpowiedziało na interpelację. Zapytaliśmy Pocztę Polską czy jest możliwość, aby przenieśli urządzenie w inne miejsce, jednak do chwili publikacji artykułu, nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi.

Plac Szembeka nie jest jedynym miejscem, gdzie urządzenie Poczty Polskiej znajduje się w przedsionku placówki. Podobna sytuacja ma miejsce np. w budynku przy Metrze Racławicka w Al. Niepodległości 121/123.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jurij Belous o definicji ludobójstwa

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie