MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Miejsca wstydu stolicy. 10 najbrzydszych lokalizacji w Warszawie. Co jest na pierwszym miejscu?

Redakcja Warszawa
Redakcja Warszawa
Świątynia Opatrzności Bożej znajduje się u zbiegu ulicy Ks. Prymasa Augusta Hlonda i alei Rzeczypospolitej w Wilanowie. Kościół liczy 75 metrów wysokości. Przez jednych okrzyknięta najbrzydszym budynkiem roku, przez innych nazywana "wotum wdzięczności narodu za dar wolności". 

Koszt jej budowy to ponad 220 mln. zł.

Wielu mieszkańcom Warszawy budynek przypomina "Największą wyciskarkę do cytrusów". Mimo że Świątynia Opatrzności Bożej znalazła się na liście najbrzydszych budynków i miejsc w stolicy, to właśnie tam Apple TV+ kilka dni temu kręcił serial science fiction "Fundacja". 

Kolejne miejsce na następnej stronie >>>
Świątynia Opatrzności Bożej znajduje się u zbiegu ulicy Ks. Prymasa Augusta Hlonda i alei Rzeczypospolitej w Wilanowie. Kościół liczy 75 metrów wysokości. Przez jednych okrzyknięta najbrzydszym budynkiem roku, przez innych nazywana "wotum wdzięczności narodu za dar wolności". Koszt jej budowy to ponad 220 mln. zł. Wielu mieszkańcom Warszawy budynek przypomina "Największą wyciskarkę do cytrusów". Mimo że Świątynia Opatrzności Bożej znalazła się na liście najbrzydszych budynków i miejsc w stolicy, to właśnie tam Apple TV+ kilka dni temu kręcił serial science fiction "Fundacja". Kolejne miejsce na następnej stronie >>>Szymon Starnawski
Brzydkie miejsca w Warszawie. Zapytaliśmy warszawiaków, jakie budynki ich zdaniem są najbrzydsze. Mieszkańcy chętnie wskazali kiczowate i nielubiane adresy w stolicy. Wśród nich znalazły się zaniedbane place, brudne ulice czy budynki. Zebraliśmy te miejsca, których mieszkańcy szczególnie nie lubią. Jesteś ciekawy jakie? A może czegoś brakuje w tym zestawieniu? Kliknij w zdjęcie, aby zobaczyć listę TOP 10 najbrzydszych miejsc w stolicy.

Za te miejsca wstydzą się warszawiacy. TOP 10 najbrzydszych lokalizacji

Zapytaliśmy mieszkańców Warszawy o najbrzydsze - ich zdaniem - miejsca w Warszawie. Nie zabrakło przykładów z samego centrum miasta. Co nam się nie podoba? Przede wszystkim dostrzegamy miejsca zaniedbane, zabrudzone, a także... zwyczajnie kiczowate.

Przez lata symbolem kiczu w Warszawie był hotel "Czarny Kot", który finalnie został zburzony. Później miejscem uważanym za najbrzydsze dla wielu był Hotel Sobieski, przy placu Zawiszy. Niedawno jednak zmieniono jego elewację, która uważana była za kontrowersyjną. Jakie miejsca dziś są uważane za najbrzydsze?

Te miejsca szpecą Warszawę. Kliknijcie w przycisk, by zobaczyć pełną listę:

Świątynia Opatrzności Bożej znajduje się u zbiegu ulicy Ks. Prymasa Augusta Hlonda i alei Rzeczypospolitej w Wilanowie. Kościół liczy 75 metrów wysokości. Przez jednych okrzyknięta najbrzydszym budynkiem roku, przez innych nazywana "wotum wdzięczności narodu za dar wolności". 

Koszt jej budowy to ponad 220 mln. zł.

Wielu mieszkańcom Warszawy budynek przypomina "Największą wyciskarkę do cytrusów". Mimo że Świątynia Opatrzności Bożej znalazła się na liście najbrzydszych budynków i miejsc w stolicy, to właśnie tam Apple TV+ kilka dni temu kręcił serial science fiction "Fundacja". 

Kolejne miejsce na następnej stronie >>>

Miejsca wstydu stolicy. 10 najbrzydszych lokalizacji w Warsz...

Ocena estetyki miejsc zależy w dużej mierze od subiektywnych gustów i preferencji. Co niektóre osoby mogą uważać dane miejsce za brzydkie, podczas gdy inne mogą je postrzegać jako ciekawe czy historyczne. Niemniej jednak, istnieją pewne obszary w Warszawie, które mogą być uważane za mniej estetyczne z różnych powodów. Jakie miejsca uważane są za brzydkie?

  • Praga Północ w okolicach Dworca Wschodniego: niektórzy uważają, że niektóre obszary Pragi Północ, zwłaszcza w bezpośredniej okolicy Dworca Wschodniego, są mniej estetyczne z powodu zabudowy przemysłowej i infrastruktury kolejowej.
  • Okolice Pałacu Kultury: wiele osób dostrzegało pustkę przed PKiN, zabudowę niepasującą do okolicy czy wielki parking. Teraz okolice te się zmieniają, ale sporo mieszkańców wskazuje, że wcale nie na lepsze m.in. przez kontrowersyjny wygląd nowej siedziby Muzeum Sztuki Nowoczesnej.
  • Stare przejścia podziemne: dla wielu to synonim dominacji samochodów, a ponadto bardzo często w takich miejscach ściany pokryte są brzydkimi malowidłami i graffiti, roi się od śmieci, a także czuć smród.
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Eurowybory 2024. Najważniejsze "jedynki" na listach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto