Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Pędził 148 km/h przez podwarszawską wieś. W aucie 3-letni pasażer. "Pomylił drogę powiatową z autostradą"

Redakcja Warszawa
Redakcja Warszawa
Pędził 148 km/h przez podwarszawską wieś
Pędził 148 km/h przez podwarszawską wieś Lucyna Nenow / zdjęcie ilustracyjne
Policjanci ruchu drogowego z Żuromina pod Warszawą zatrzymali podczas kontroli prędkości 27-latka, który jechał przez obszar zabudowany 148 km/h. W aucie podróżowało z nim 3-letnie dziecko. Mężczyzna stracił prawo jazdy oraz musi zapłacić 2 500 zł mandatu karnego. Drogowego pirata udało się schwytać dzięki anonimowemu zgłoszeniu w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.

"Pomylił drogę powiatową z autostradą"

Choć policja regularnie apeluje o rozsądek na drodze, wciąż nie brakuje kierowców, którzy nie stosują się do przepisów ruchu drogowego. Ostatnio za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa wpłynęło zgłoszenie o nieodpowiedzialnym zachowaniu niektórych kierowców, którzy najwidoczniej pomylili drogę powiatową z autostradą.

Kilka dni temu policjanci otrzymali doniesienie od mieszkańców wsi Seroki, że niektórzy kierowcy nie przestrzegają obowiązującego limitu prędkości na terenie zabudowanym. Skierowani w miejsce zgłoszenia funkcjonariusze ruchu drogowego potwierdzili te niepokojące informacje już pierwszego dnia weryfikacji. Sytuacja na drogach wymagała pilnej interwencji.

Tych osób szuka warszawska policja. Podejrzani o kradzieże, ...

W miniony piątek (21.07) do grona nieodpowiedzialnych kierowców dołączył 27-letni mieszkaniec powiatu sierpeckiego, który za kierownicą swojego pojazdu marki vw przemierzał miejscowość Seroki z zawrotną prędkością 148 km/h. Teren zabudowany nie toleruje takich nadużyć, a limit prędkości wynosi 50 km/h. Na pokładzie auta niebezpiecznego kierowcy podróżowało także 3-letnie dziecko. Policjanci przerwali szaleńczy rajd i nałożyli surowe kary. Mężczyzna otrzymał mandat karny w wysokości 2 500 złotych i 15 punktów karnych.

To już recydywa!

Niestety, to nie pierwszy taki wybryk zatrzymanego do kontroli 27-latka. Na swoim koncie miał już 11 punktów karanych za inne wykroczenia w ruchu drogowym. Policja musiała podjąć stanowcze działania, aby uświadomić mężczyźnie, jak bardzo jego nieodpowiedzialność zagraża bezpieczeństwu na drogach. Kierowca stracił prawo jazdy na okres trzech miesięcy, co powinno mu dać czas na przemyślenie swojego zachowania i konsekwencje wynikające z jego brawury. Po upływie tego okresu będzie musiał poddać się egzaminowi państwowemu, aby zweryfikować jego wiedzę na temat przepisów ruchu drogowego oraz umiejętności prowadzenia pojazdu.

Po raz kolejny apelujemy o rozsądek na drodze. Przestrzegajmy obowiązujące limity prędkości zarówno w obszarze zabudowanym, jak i poza nim! Dbajmy o bezpieczeństwo swoje ale i innych uczestników ruchu drogowego - mówi asp. Tomasz Łopiński z mazowieckiej policji.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Konopia spowalnia raka?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto