Rowery Ofo na razie nie podbiją Polski. ZDM stawia chińskiej firmie jasne warunki

Ewelina Żółkowska
O chińskiej firmie Ofo było głośno pod koniec zeszłego roku. Miała na wiosnę na stałe wejść do naszego kraju. Jednak żółtych rowerów, które można wypożyczać i porzucać w dowolnym miejscu, nadal w Warszawie nie ma. Dlaczego? Szczegóły w artykule poniżej

Rowery Ofo wyróżnia brak bazy. Wypożycza się je za pomocą aplikacji, nie trzeba ich do niczego przypinać i można je zostawić w dowolnym miejscu. Brzmi wygodnie? Okazuje się, że nie dla wszystkich. Jak wynika ze strony transport-publiczny.pl, taka forma wypożyczania rowerów dla wielu miast jest kontrowersyjna. Może doprowadzić do nagromadzenia wielu rowerów w jednym miejscu, a tym samym blokować dostęp do przejścia i, jak uważają niektórzy, zaśmiecać chodniki i miejską przestrzeń.

Z informacji wynika, że Ofo zaczęło ustalać z władzami stolicy zasady pojawienia się i funkcjonowania rowerów w mieście. Mimo, że formalnie miasto nie ma możliwości zabronienia prowadzenia tego typu działalności, nauczone doświadczeniem, ma kilka wątpliwości. Żeby chińska firma mogła wprowadzić do miasta żółte rowery, musi spełnić kilka warunków.

- Mieliśmy sytuacje, z w których dochodziło do nagromadzenia rowerów w jednym miejscu, co utrudniało ruch. Zależy nam na tym, żeby tego typu rzeczy były wprowadzane rozsądnie i działały w sposób najmniej uciążliwy dla przestrzeni miejskiej - mówi Mikołaj Pieńkos, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich.

- Przede wszystkim trzeba ustalić kwestię koncentracji rowerów w punktach węzłowych. Należy również zająć się tematem rowerów pozostawianych w innych miejscach, gdzie możemy mieć do czynienia z dwoma przypadkami. Jednym z czynników jest pozostawianie roweru w miejscu gdzie jest to zabronione lub w jakiś sposób zagraża bezpieczeństwu, a drugim, w której rower nie jest bezpośrednim zagrożeniem bezpieczeństwa, ale ma charakter mienia porzuconego - dodaje Pieńkos.

ZDM przedstawił firmie Ofo swoje stanowisko i zasady współpracy w Warszawie, ale jak dotąd nie dostał na nie odpowiedzi. Nie wiemy kiedy i czy w ogóle będziemy mogli korzystać z żółtych rowerów w stolicy.


Wideo

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
W.Sikor

A może ktoś się boi konkurencji? W całej Europie system roweru miejskiego bez stacji działa od lat. I to kilka firm w jednym mieście. I jakoś sobie z tym dają radę. Tylko ta Warsiawa ma obiekcje...

v
valdi

Popularne są te rowery w Singapurze

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3