Ścisk w autobusach, tłok w metrze. Nowe ograniczenia dla komunikacji miejskiej są nierealne

Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski
Krystian Dobuszyński
Ostre restrykcje od dziś. W komunikacji miejskiej zajętych może być najwyżej 30 proc. wszystkich miejsc. Niestety, takie wymogi w godzinach szczytu okazały się nierealne w zderzeniu z rzeczywistością. "Żadne miasto świata nie jest w stanie z dnia na dzień tak się zorganizować" - pisze Trzaskowski.

Od poniedziałku, z uwagi na rosnącą liczbę osób zarażonych koronawirusem, obowiązują nowe przepisy dotyczące komunikacji miejskiej. Warszawa - która znalazła się w tzw. strefie czerwonej - musi przestrzegać rygorystycznych ograniczeń. W pojazdach zająć można najwyżej połowę miejsc siedzących lub 30 proc. wszystkich miejsc: siedzących i stojących. Niestety, w rzeczywistości pasażerów jest znacznie więcej.

Tłumy na przystankach, ścisk w autobusach. Zobacz zdjęcia

Ścisk w autobusach, tłok w metrze. Nowe ograniczenia dla kom...

- Apeluję: przestrzegajmy zaleceń. Jeśli widzisz przepełniony pojazd - nie wsiadaj - mówi prezydent Rafał Trzaskowski. Od rana na ulice Warszawy wyjechały wszystkie dostępne pojazdy:

  • 1560 autobusów (więcej o ok. 40-50 autobusów w porannym szczycie niż zwykle),
  • 425 tramwajów (więcej o 8 tramwajów),
  • 20 pociągów SKM
  • 54 pociągi metra.

Jeżdżą już tzw. "wtyczki", czyli autobusy dublujące kursy, których nie ma w rozkładzie. Sam rozkład również zmieniono. W zależności od potrzeb rano lub popołudniu pojawiają się dodatkowe kursy na liniach: tramwajowych - 2, 4, 24 i autobusowych - 162, 500, 719, 739, 190, 197, 140, 120, 154, 715, 707, 527, 146, 150, 220, 245, 109, 199, 516.

Niestety, mimo tego nie udało się uniknąć tłoków. Jak donosi nasz reporter w popołudniowym szczycie komunikacyjnym autobusy są wypełnione. Tłok jest także w pociągach SKM oraz w metrze. Miasto spodziewało się tego. Rafał Trzaskowski tłumaczył, że do spełnienia wymogów rządowych - zakładając że komunikacja miejska dalej przewozi tyle samo pasażerów - potrzeba aż dodatkowych 1300 autobusów, 300 tramwajów, 50 pociągów metra i 17 pociągów SKM. "Żadne miasto świata nie jest w stanie z dnia na dzień tak się zorganizować" - pisze prezydent.

Ścisk w autobusach, tłok w metrze. Nowe ograniczenia dla kom...

Brakuje też podmiotu odpowiedzialnego za nadzór nad ograniczeniami. Teoretycznie powinni to robić kierowcy pojazdów, ale nie mają na to czasu. Poza tym w niektórych przypadkach pasażerowie nie reagują na prośby kierujących i nie chcą opuścić pojazdu. Dochodzi też do sytuacji karygodnych. Kilka dni temu motornicza została pobita, ponieważ zwracała pasażerom uwagę na brak maseczek. - Domagam się od niego (rządu - red.), żeby policja i Straż Miejska, która jego decyzją zaczęła podlegać policji, uzyskały stosowne uprawnienia i rozpoczęły kontrole w pojazdach komunikacji miejskiej - stwierdził Rafał Trzaskowski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie