Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Zwycięzcy XXIII edycji Pucharu Tymbarku. To oni królowali na PGE Narodowym!

Filip Bares
Filip Bares
Szkoła Podstawowa w Krasnem, Szkoła Podstawowa nr 17 w Chorzowie, SMS Stali Rzeszów i Szkoła Marcina Gortata w Łodzi – to zwycięzcy XXIII edycji Pucharu Tymbarku. Każda z mistrzowskich drużyn przeszła długą drogę, by spełnić marzenia i zagrać na stadionie PGE Narodowym.

Rywalizacja w Pucharze Tymbarku trwa kilka miesięcy. Uczestnicy muszą przejść przez etapy gminne, powiatowe i wojewódzkie, zanim trafią do finałów ogólnopolskich w Warszawie. Droga, którą musieli więc pokonać zwycięzcy turnieju – w obliczu tak ogromnej konkurencji – jest naprawdę imponująca.

Wspomnienia z tak dużego wydarzenia pozostaną z uczestnikami na wiele długich lat. I to właśnie poprzez pozytywne doświadczenia organizator turnieju, Polski Związek Piłki Nożnej, stara się zaszczepić wśród dzieci pasję do gry w piłkę nożną.

– Najważniejsze, że dzięki udziałowi w Pucharze Tymbarku dzieci wychodzą z domu, uprawiają sport. Nawet jeśli komuś nie uda się zostać zawodowym piłkarzem, to może dzięki miłości do piłki zostanie sędzią, trenerem bądź pozostanie w sporcie w innej roli – mówi Szymon Marciniak, najlepszy polski sędzia, który poprowadził mecze finałowe turnieju na PGE Narodowym.

Z niewielkiego Krasnego na PGE Narodowy

– Jechaliśmy na etap ogólnopolski z dużymi nadziejami, ale nie liczyliśmy na zwycięstwo – mówi Wojciech Kunysz, trener Szkoły Podstawowej w Krasnem, która w tym roku nie miała sobie równych w kategorii U-12 dziewcząt. Krasne to niewielka miejscowość w województwie podkarpackim. Liczy zaledwie 5 tys. mieszkańców. Już sam udział w finałach ogólnopolskich był dla szkoły dużym wydarzeniem. – Wszyscy nam mocno kibicowali. Nawet klasy, które w czasie finału były na wycieczce w Warszawie, specjalnie zaplanowały sobie przerwę na oglądanie naszego meczu – opowiada trener Kunysz.

Finałowy mecz z AP PSP Klimontów zawodniczki z Krasnego rozpoczęły od straconej bramki. Wtedy popis umiejętności dała Aleksandra Śliwińska. Młoda napastniczka zdobyła 3 bramki i wraz z koleżankami świętowała wygraną 3:1. – Dziewczęta są w szoku. Nie wiem, czy dotarło do nich, że zostały mistrzyniami Polski! – śmieje się trener Kunysz.

Budowanie mistrzowskiej drużyny w trybie ekspresowym

Szkoła Podstawowa nr 17 w Chorzowie zwyciężyła w kategorii U-10 dziewcząt. W finale na PGE Narodowym pokonała 5:2 zespół Unii Grabów Leopoldów. Podopieczne Mateusza Szipa wygrały rozgrywki, choć jeszcze kilka miesięcy temu… drużyna nie istniała.

– Zaczęło się od tego, że mama jednej z dziewczynek przyszła do mnie z zapytaniem, czy jest możliwość, by nasza szkoła zgłosiła się do Pucharu Tymbarku. Zacząłem więc zbierać zespół, rozpoczęliśmy regularne zajęcia z piłki nożnej i powoli nasza gra wyglądała coraz lepiej – opowiada trener Szip. W ten sposób do szkolnej reprezentacji trafiła m.in. Maja Gąsior.

Królowa strzelczyń w kategorii U-10 dziewcząt zdobyła imponujące 19 bramek w 6 meczach etapu ogólnopolskiego. W finale wojewódzkim sama zdobyła… 39 bramek. – Maja zwyciężyła już finale ogólnopolskim w minionym roku, wraz ze swoim klubem. Jej rozumienie gry jest niesamowite. Zawstydziłaby nim niejednego chłopca – uśmiecha się trener Szip.

Mają patent na wprowadzanie najmłodszych

W piłce nożnej na poziomie seniorskim wiele mówi się o umiejętnym wprowadzaniu młodych zawodników do gry. Trenerzy klubów ekstraklasy mogliby porozmawiać na ten temat ze szkoleniowcami Szkoły Marcina Gortata w Łodzi, której reprezentacja wygrała Puchar Tymbarku w kategorii U-10 chłopców.

Bohaterem zespołu był w tym roku Maksymilian Lindner. – Maks brał udział w etapie ogólnopolskim w poprzedniej edycji. Był najmłodszym chłopcem w drużynie, a teraz zdobył tytuł najlepszego zawodnika w swojej kategorii wiekowej – opowiada Marcin Krasnopolski, trener Szkoły Gortata. – W tym roku znów zabraliśmy na turniej młodszego chłopca i w naszym zespole zagrał prawdopodobnie najmłodszy zawodnik w finałach ogólnopolskich. Marek Jasiński urodził się w 2015 roku, więc kwalifikuje się do kategorii U-8, a nie U-10 – dodaje.

Dwie serie rzutów karnych z rzędu

W kategorii U-12 chłopców po wygraną sięgnęła SMS Stali Rzeszów. Zwycięzcy Pucharu Tymbarku zarówno w ćwierćfinale, jak i półfinale, promocję do dalszego etapu musieli wywalczyć w rzutach karnych. Dużych emocji dostarczyli kibicom także w meczu o 1. miejsce. Wygrali 4:1, choć pierwsi stracili gola. Trzy trafienia w tym meczu zanotował Bartek Brożyna, wybrany później najlepszym graczem turnieju w swojej kategorii wiekowej. Młody zawodnik sprawił sobie w ten sposób wyjątkowy prezent.

– Dzień przed finałem na PGE Narodowym obchodził urodziny – opowiada Marcin Skiba, trener SMS Stali Rzeszów. – Po finale popłynęły łzy szczęścia. Turniej był niezwykle emocjonujący. Chłopcy zasługują na duże brawa – dodaje.

Dalsze emocje – we wrześniu

Dla zwycięzców Pucharu Tymbarku to jeszcze nie koniec emocji. Choć już możliwość zagrania na stadionie PGE Narodowym była dla finalistów wielkim przeżyciem, to wisienka na torcie dopiero przed nimi. W ramach nagrody głównej młodzi chłopcy i dziewczęta 7 września ponownie pojawią się w Warszawie, by wspólnie obejrzeć mecz reprezentacji Polski z Wyspami Owczymi. Wcześniej jednak czeka ich jeszcze tego dnia wyjątkowe spotkanie z piłkarzami reprezentacji Polski.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

XIX Międzynarodowy Turniej Piłki Ręcznej "Caban Cup" w Chrzanowie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Zwycięzcy XXIII edycji Pucharu Tymbarku. To oni królowali na PGE Narodowym! - Sportowy24

Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto