Atak antyszczepionkowców na punkt szczepień w Grodzisku Mazowieckim. Interweniowała policja, dwie osoby zatrzymane

Martyna Konieczek
Martyna Konieczek
RobsonPL/Getty Images
W niedzielę, 25 lipca, w punkcie szczepień w Grodzisku Mazowieckim doszło do szarpaniny po tym, jak kilkoro antyszczepionkowców próbowało wejść do budynku. Dostępu bronili jego pracownicy. Jak poinformowała policja, dwie osoby zostały zatrzymane. Do incydentu odniósł się już minister zdrowia Adam Niedzielski. Szczegóły poniżej.

W niedzielę, 25 lipca, grupa osób ubrana w kamizelki z logo organizacji "Polskie Żółte Kamizelki", wykrzykując antyszczepionkowe hasła, chciała wedrzeć się do punktu szczepień przy ul. 3 maja w Grodzisku Mazowieckim. Doszło do wymiany zdań z ochroniarzami placówki, która następnie przerodziła się w szarpaninę. Incydent skończył się interwencją policji - dwie osoby zostały zatrzymane pod zarzutem znieważenia i kierowania gróźb karalnych oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Z kolei do kolejnych dwóch osób wezwano pogotowie ratunkowe, ponieważ doznały one niewielkich obrażeń ciała.

Zbieramy materiały dotyczące tego zdarzenia, będą kierowane wnioski o ukaranie do sądu wobec tych osób, które dokonały wykroczeń, a osoby zatrzymane usłyszą zarzuty. (...) Nigdy do takich sytuacji nie dochodziło w Grodzisku Mazowieckim. Jest to pierwsze takie zdarzenie i na dodatek bardzo agresywne - powiedziała w rozmowie z nami asp. szt. Katarzyna Zych, oficer prasowa Komendanta Powiatowego Policji w Grodzisku Mazowieckim.

Na Twitterze pojawiły się nagrania z zajścia. Zobaczcie:

Do incydentu na Twitterze odniósł się minister zdrowia Adam Niedzielski.

Wolność na sztandarach, usta pełne wulgaryzmów i pięści przeciw drugiemu człowiekowi. Tak dziś wygląda ruch antyszczepionkowy? Tu nie ma z kim dyskutować. To trzeba piętnować. Dziękuję policji za interwencje - napisał.

Sprawę skomentował także wiceminister zdrowia Waldemar Kraska w Programie 1 Polskiego Radia.

Jestem przerażony zajściem przed punktem szczepień. Nie będzie tolerancji dla takich zachowań. (...) Jeśli będą takie sytuacje się pojawiały, to na pewno służby będą interweniowały w sposób bardzo, bardzo zdecydowany - powiedział.

Dodał, że osobiście jest poddawany wielkiemu hejtowi ze strony środowiska antyszczepionkowego, jednak ''przyzwyczaił się już do tego''. Ale na pewno nie ma naszej zgody, aby fizyczne zabraniać osobom, które chcą się zaszczepić, dojścia do punktu szczepień, aby to szczepienie uniemożliwić - podkreślił.

Z kolei Tomasz Rożek, doktor nauk fizycznych, dziennikarz i popularyzator nauk, napisał w mediach społecznościowych, że atak na punkt szczepień w ogóle go nie dziwi.

Od dawna piszę, że antyszczepionkowcy (nie mylić z tymi, którzy mają wątpliwości i pytania nt. szczepień) to środowisko ekstremalne, to towarzystwo, którego przedstawiciele są nie tylko wulgarni, ale także grożą i zastraszają ludzi piszących o pandemii. Do niedawna takie wpisy wywoływały śmiech i były okazją do żartów. Mnie od kilku miesięcy do śmiechu nie jest. (...) Bardzo chciałbym się mylić, że obawiam się jednak, że to dopiero początek - czytamy we wpisie na Facebooku.

''Polskie Żółte Kamizelki'' to organizacja, która - jak sama się przedstawia w mediach społecznościowych - jest ''zjednoczona do walki, zmęczona systemem (...) stawia opór bezprawiu rządu i policji''. Publikuje też posty zniechęcające do szczepień przeciw koronawirusowi.

Rząd podjął decyzję w sprawie obostrzeń.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie