Deweloperzy zapłacą za budowę dróg? Wprowadzono też stawkę za miejsca parkingowe w biurowcach. Nowe galerie handlowe zapłacą miliony

Redakcja
Urząd Miasta st. Warszawy
Udostępnij:
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wprowadził nowe zasady, które mają ujednolicić współpracę miasta z deweloperami. Firmy budujący nowe osiedla, biurowce czy sklepy mają obowiązek zainwestować w przebudowę układu drogowego wokół swojej inwestycji. Do tego zapłacą też za miejsca parkingowe.

Nowe biurowce, sklepy i inne inwestycje komercyjne, tworzące kolejne osiedla, pojawiają się w stolicy jak grzyby po deszczu. Każda inwestycja ma wpływ na funkcjonowanie miasta, dlatego zgodnie z artykułem 16. ustawy o drogach publicznych, inwestorzy mają obowiązek przebudowy układu drogowego tak, aby dostosować go do zwiększonego ruchu wywołanego nową zabudową.

- Decyzją prezydenta Trzaskowskiego, deweloperzy mogą "dorzucać się do" budowy szkół. Mamy pierwszy przykład – w postaci dewelopera na Mokotowie (Echo Investment zbuduje szkołę w "Mordorze" – red.). Równolegle pracowaliśmy nad podobnym rozwiązaniem, jeśli chodzi o drogi. Wczoraj prezydent Trzaskowski podpisał zarządzenie, stworzone w porozumieniu z deweloperami. Jest tam jasno wskazany cennik, kto ile będzie musiał zapłacić za budowę dróg. Wyliczenie powstaje na podstawie za metr kwadratowy tworzonej powierzchni użytkowej – tłumaczy nam Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

Warszawa. Nowe zasady dla inwestorów. Jak to działa?

Jak podaje Urząd Miasta, przebudowa układu drogowego odbywa się na podstawie umowy, jaką inwestor podpisuje z zarządcą drogi. Inwestor tym samym ma obowiązek przygotować projekt przebudowy, a następnie jej wykonanie na swój koszt. Często jest to procedura czasochłonna, potrafi ona trwać nawet kilkanaście lat, przez co znacznie opóźnia budowę.

- Dlatego wprowadzona została nowa, jednolita i uproszczona procedura. Będą z niej mogli skorzystać inwestorzy obiektów handlowych powyżej 1 tys. m kw. lub innej zabudowy o powierzchni powyżej 5 tys. m kw. Obsługą wniosków składanych przez inwestorów zajmie się specjalny zespół pod przewodnictwem Zarządu Dróg Miejskich – wskazuje Monika Beuth-Lutyk rzeczniczka prasowa stołecznego ratusza.

Według planu zapowiedziany nowy zespół, będzie składał się z przedstawicieli urzędów dzielnic i kilku miejskich jednostek, którzy będą odpowiedzialni za określenie zakresu przebudowy i oszacują wartość pieniężną wkładu, jaki powinien ponieść inwestor na dostosowanie układu drogowego do potrzeb swojej inwestycji.

Warszawski ratusz wyjaśnia, że "wytyczne będą wiążące dla jednostek opiniujących oraz wskażą dalszy tryb procedowania sprawy w tym np. pozwolą na zawarcie stosownej umowy". Dzięki temu inwestor będzie mógł uzyskać odpowiednie pozwolenie na budowę i rozpocząć pracę.

Zarząd Dróg Miejskich wyznaczył pełnomocnika, który będzie kontaktował się z deweloperami. Każda nowa inwestycja – o powierzchni powyżej 5 tys. m kw. powierzchni użytkowej, będzie musiała ponieść część kosztów w budowie układu drogowego.

Warszawa. Obecnie Arkadia z parkingiem zapłaciłaby 37 mln zł

- Cennik jest różny w zależności od strefy. Deweloperzy zapłacą 25 zł od m kw. w strefie ścisłego centrum oraz niemal 200 zł na przedmieściach. Tam koszty miasta związane ze stworzeniem nowej infrastruktury drogowej są najwyższe – mówi Łukasz Puchalski, dyrektor ZDM.

Deweloperzy, stawiający biura i obiekty usługowe, zapłacą jedną stawkę – 200 zł za m kw. Dodatkowo dla firm stawiających obiekty usługowo-handlowe ustawiono opłatę od miejsc parkingowym, która wynosi 10 tys. zł od miejsca. Przykładowo, gdyby obecnie budowano galerię handlową z parkingiem podobnym do tego, który jest w Arkadii, jej deweloper musiałby zapłacić aż 37 milionów złotych.

Jak deklarują władze miasta nowy, jednolity system ma przynieść już niebawem liczne korzyści. Nowe reguły mają też przestać promować dojazdy autem do centrum. Każde nowe miejsce postojowe w zabudowie hotelowej, biurowej i usługowej na obszarze centralnym będzie się wiązało z dopłatą 10 tys. zł. Budując w centrum biurowiec o powierzchni 10 tys. m kw. z 200 miejscami parkingowymi, inwestor musi się liczyć z wkładem na poziomie 4 mln zł.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mlodyzb1
21 października, 16:06, pedro:

nie wiem czy dobra zmiana czy zła. Mój zarządca Fadrowski ostatnio zrobił nam kompleksowy przegląd. Dużo nieścisłości wyszło. Cieszę się, że w końcu ktoś się za to zabrał

Oni się znają na rzeczy, potwierdzam. U nas remont przestarzałej elektryki i odnawiali elewację. Warszawa.

A
Angelika
21 października, 16:06, pedro:

nie wiem czy dobra zmiana czy zła. Mój zarządca Fadrowski ostatnio zrobił nam kompleksowy przegląd. Dużo nieścisłości wyszło. Cieszę się, że w końcu ktoś się za to zabrał

Lepiej zrobić taki przegląd, niż nie i udawać że nie ma problemu, zatem gratuluje twojemu zarządcowi. My akurat szukamy w bloku, kogoś do remontu windy, bo bloki są dzielone na 2 klatki i wiecie jak jest.... Równi i równiejsi :(

p
pedro
nie wiem czy dobra zmiana czy zła. Mój zarządca Fadrowski ostatnio zrobił nam kompleksowy przegląd. Dużo nieścisłości wyszło. Cieszę się, że w końcu ktoś się za to zabrał
Dodaj ogłoszenie