Obwodnica Pragi jednak powstanie? Mniejsza, węższa, ale bardziej realna. Walczą o nią radni z dzielnicy

Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski
mat. pras.
Obwodnica Pragi to stała obietnica wyborcza. Po wyborach za każdym razem trafia do śmietnika. Tym razem radny z Pragi ma pomysł, by feralna inwestycja wreszcie (po ponad dekadzie!) ruszyła. Nakłania ratusz, by zajął się sprawą. Czy mu się uda?

Przedwojenna Targowa była zielona. Dziś miejsce drzew zabrały samochody. Choć powstał już projekt „zielonej Targowej” to nie może zostać zrealizowany, bo wtedy dzielnica zakorkowałaby się na dobre. Niestety, Praga wciąż komunikacyjnie jest Warszawą drugiej kategorii. Wciąż brakuje dróg obwodowych, w tym najbardziej wyczekiwanej obwodnicy śródmiejskiej.

Obwodnicę Pragi – która w końcu umożliwi przejazd z ronda Wiatraczna na Targówek Fabryczny w pięć minut (a nie jak teraz w 20) – obiecywała już… Hanna Gronkiewicz-Waltz w 2006 roku. Potem w każdych kolejnych wyborach przyszli prezydenci to potwierdzali, a jak brakowało tylko środków to szybko wykreślali z budżetu.

Obwodnica jednak powstanie?

Inwestycja wyceniana na ponad miliard złotych znów została wycięta. Jesienią rada Miasta przeniosła 406 mln zł na budowę obwodnicy Pragi z lat 2021-22 na 2023-24. Zakładając, że robotnicy zaczną pracować w 2023, drogą przejedziemy dopiero w… 2025. Dwadzieścia lat po obietnicy rozpoczęcia budowy. Wciąż jednak nie wiadomo czy i ten termin zostanie dotrzymany.

źródło: ZMID

Miasto przyznaje, że koszty obwodnicy są niedoszacowane. Na drogę trzeba wydać ponad miliard. Inwestycję podraża skomplikowany tunel pod rondem Wiatraczna oraz szerokie (na trzy pasy ruchu w każdą stronę) estakady nad węzłem kolejowym za Warszawą Wschodnią.

- Zaproponowałem, byśmy rozważyli zmniejszenie kosztów budowy obwodnicy – mówi nam Grzegorz Walkiewicz, radny z Pragi. - Żeby nie było takiej sytuacji, że znów okazało się, że jest za drogo – dodaje.
Walkiewicz przygotował stanowisko, które najpierw przyjęły dzielnicowe komisje budżetu, architektury i bezpieczeństwa, a następnie zagłosowali za nim radni Pragi-Północ. Teraz propozycja rozwiązania patowej sytuacji ma trafić do miejskich radnych. Jakie zmiany proponuje Walkiewicz?

Po pierwsze, nie odkładać inwestycji w czasie. Poza tym uwzględnić w Wieloletniej Prognozie Finansowej całą obwodnicę, także z pomijanym do tej pory odcinkiem Radzymińska – Rondo Żaba.

Radny znalazł także sposób na oszczędność dziesiątek, jeśli nie setek milionów złotych. Proponuje, by zmienić kategorię z drogi głównej ruchu przyspieszonego na drogę zbiorczą. Dzięki temu można ograniczyć koszty, a sam pas ruchu zwęzić do 3 metrów. Zmniejszyłaby się również prędkość projektowa – z 70 na 50 km/h. Dzięki temu na budowę można by wydać mniej.

Kolejne oszczędności to rezygnacja z kosztownych wiaduktów Kijowska/Zabraniecka oraz Stalowa/Pratulińska. W zmian powstałyby skrzyżowania jednopoziomowe. Cała trasa o długości 5,4 kilometra miałaby po dwa pasy ruchu w każdą stronę, a nie jak dziś w projekcie (w większości 3x2).

Czy radni poprą pomysł?

Stanowisko trafi teraz do rady miasta, która zadecyduje co dalej. W lipcu radni z Pragi próbowali również wpłynąć na losy obwodnicy. Napisali wtedy. „[Rada Pragi-Północ – red.] zwraca się do Rady oraz Prezydenta m. st. Warszawy o pilne podjęcie działań zmierzających do dokończenia budowy Śródmiejskiej Obwodnicy Warszawy oraz dokończenia budowy Trasy Świętokrzyskiej”. Tamten apel pozostał bez odpowiedzi. Ale tym razem ma być lepiej, bo w piśmie są konkretne propozycje oszczędności.

- Od momentu gdy w październiku tworzyłem projekt stanowiska, zacząłem spotykać się z radnymi, by przekonać ich do tego rozwiązania. Ten pomysł został również dobrze przyjęty przez fachowców – mówi Walkiewicz. - Trudno mi oszacować jakiego rzędu będą to oszczędności. Budowa obwodnicy sprawi jednak, że tranzyt zostanie przeniesiony. Ulice Grochowska i Targowa przestaną być „ściekiem komunikacyjnym” - dodaje.

W stanowisku, podobnie jak w tym lipcowym, jest mowa także o potrzebie przedłużenia Trasy Świętokrzyskiej. To kolejna inwestycja, która została przesunięta na „później”. Kolejna niezbędna dla Pragi.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
11 grudnia, 9:52, Guru91:

Dobry pomysł że ma to być droga zbiorcza. Po co tyle tych wiaduktów. Za 10 lat trzeba będzie je rozbierać. Miasto ma byc przyjazne ludziom a nie samochodom.

Jak miasto ma 10 mieszkańców, tzn., że jest to wieś, to tak...

Miastem się jeździ, a nie wałęsa się po drogach

U
Ulk

Albo 500 albo owodnica, wybysta chcieli i caca i papa.

K
Kierowca warszawiak
10 grudnia, 14:52, Gość:

Taki pomysł mniejszej liczby pasów dla samochodów i ograniczenie prędkość, to dobre może na teraz a nie na plan rozpoczęcia budowy obwodnicy za 5 lat. Zdecydowanie trzeba myśleć perspektywicznie i zwiększac bezpieczeństwo, nie zwężajac dróg.

Oczywiście, dwa pasy to za mało, trzeba patrzeć perspektywicznie. Podobnie była z A2 od Konotopy do Łodzi. Dwa pasy i już zapchane, teraz biorą się za budowę trzeciego. Czy to jest taniej???? Kierowcom na pewno to znacznie utrudni jazdę na kolejne lata, a miało być tak pięknie. Krótka radość ...

G
Gość
11 grudnia, 9:52, Guru91:

Dobry pomysł że ma to być droga zbiorcza. Po co tyle tych wiaduktów. Za 10 lat trzeba będzie je rozbierać. Miasto ma byc przyjazne ludziom a nie samochodom.

Tak, a w samochodach świnie jeżdżą...Warszawa jest na tyle dużym miastem, że potrzebuje OBWODNICY śródmieścia.

A
Alojzy52

Niech będzie cokolwiek ale przecież Targowa to zakorkowany koszmar, taka piekna ulic kiedys była. Lepiej zrezygnować ze wszystkiego co kosztowne byle tylko móc przejechać przez tory na Pradze.

G
Guru91

Dobry pomysł że ma to być droga zbiorcza. Po co tyle tych wiaduktów. Za 10 lat trzeba będzie je rozbierać. Miasto ma byc przyjazne ludziom a nie samochodom.

G
Gość

Taki pomysł mniejszej liczby pasów dla samochodów i ograniczenie prędkość, to dobre może na teraz a nie na plan rozpoczęcia budowy obwodnicy za 5 lat. Zdecydowanie trzeba myśleć perspektywicznie i zwiększac bezpieczeństwo, nie zwężajac dróg.

e
ehhh
7 grudnia, 20:33, Gość:

Wielokrotnie pisałem, że trzeba koniecznie przeciąć grochowską barierę kolejową o długości 6,5 km. istnienie takich barier niszczy miasto i deformuje jego rozwój. Podobna istnieje np. na Pelcowiźnie (stacja towarowa rzeka), co jest zupełnie nierozumiane np. przez ludzi z Żoliborza. @Grochow.Praga

kogo obchodzi to co piszesz

G
Gość

To już jest przykład całkowitej bezradności. Panie radny, z takimi pomysłami idz pan w piz...du.

G
Gość

Ciekawe czy pan radny byłby w stanie sobie wyobrazić trasę Łazienkowską ze wszystkimi skrzyżowaniami kolizyjnymi i z jednym pasem mniej. Obwodnica Śródmieścia powinna mieć charakter bezkolizyjny, wtedy na zasadzie kija i marchewki można zwężać i przywracać ludziom Marszałkowską, Jerozolimskie, Targową itd.

G
Gość
7 grudnia, 16:54, Mieszkaniec Stas:

Będzie, jak z A2 na odcinku Warszawa - Łódź, gdzie obecnie jest zakorkowana i nie spełnia swojej funkcji. Albo robić coś z głową, albo wcale. Przykre jest tylko to, że od lat prawobrzeżna cześć Warszawy jest traktowana po macoszemu. Natomiast najlepsze w tym wszystkim jest to, ze od 13 lat na Pradze POłudnie rządzi PO, a nic sie nie dzieje poza budową nowych bloków, wyburzeniem starych budynków np. Willa Marconieho przy Jeziorku Kamionkowskim oraz wycinka starodrzewia i przekręcenie terenu na Błoniach Elekcyjnych, gdzie ms powstać kolejny blok. Ale coś w tym jest Praski nie Warszawski.

Krótko i na temat. Sama prawda.

G
Gość

Wielokrotnie pisałem, że trzeba koniecznie przeciąć grochowską barierę kolejową o długości 6,5 km. istnienie takich barier niszczy miasto i deformuje jego rozwój. Podobna istnieje np. na Pelcowiźnie (stacja towarowa rzeka), co jest zupełnie nierozumiane np. przez ludzi z Żoliborza. @Grochow.Praga

M
Mieszkaniec Stas

Będzie, jak z A2 na odcinku Warszawa - Łódź, gdzie obecnie jest zakorkowana i nie spełnia swojej funkcji. Albo robić coś z głową, albo wcale. Przykre jest tylko to, że od lat prawobrzeżna cześć Warszawy jest traktowana po macoszemu. Natomiast najlepsze w tym wszystkim jest to, ze od 13 lat na Pradze POłudnie rządzi PO, a nic sie nie dzieje poza budową nowych bloków, wyburzeniem starych budynków np. Willa Marconieho przy Jeziorku Kamionkowskim oraz wycinka starodrzewia i przekręcenie terenu na Błoniach Elekcyjnych, gdzie ms powstać kolejny blok. Ale coś w tym jest Praski nie Warszawski.

Dodaj ogłoszenie