Radny Warszawy apeluje o aplikację do segregowania śmieci. Miałaby ułatwić prawidłowe wyrzucanie odpadów

Redakcja
Polska Press Grupa/ARCHIWUM
Segregacja śmieci wcale nie jest taka łatwa, jak mogłoby się wydawać. Od kiedy pojawiło się pięć frakcji, mieszkańcy mają problemy z odpowiednim wyrzucaniem odpadów. Powstała już internetowa wyszukiwarka, ale teraz radny Warszawy zaproponował inne, być może lepsze, rozwiązanie. Zaapelował do burmistrza, żeby powstała aplikacja na urządzenia mobilna, która będzie podpowiadała, do którego kosza wyrzucić dany śmieć. Więcej w artykule poniżej.

Segregowanie z problemami

Problem z odpowiednim segregowaniem śmieci jest nie od dziś. Z początkiem 2019 roku weszła ustawa, która nakazuje dzielenie odpadów – w zależności od miesiąca – na pięć lub sześć frakcji. Okazuje się, że segregacja śmieci według nowych zasad nie jest taka łatwa. Mieszkańcy cały czas borykają się z problemami przy wyrzucaniu opadów. Najczęstsze błędy dotyczą pojemnika brązowego, czyli "bio". Tam nie mogą wylądować odpady pochodzenia zwierzęcego oraz tłuszcze. Oznacza to, że obierki po owocach czy warzywach albo fusy po kawie możemy tam wyrzucić, ale kości już nie. Podobnie jest z jajkami - skorupki wyrzucimy do "bio", ale całe jajka do kosza z napisem "zmieszane". Miejsce na kartony po sokach czy mleku, czyli tzw. tetrapaki jest w koszu żółtym z napisem "metale i tworzywa sztuczne". Butelkę po oleju, która mimo, iż jest plastikowa to wyrzucamy do opadów zmieszanych, tak jak mokry czy zabrudzony papier. Styropianową tackę, np. po włoszczyźnie, wrzucamy do metali i tworzyw sztucznych, jeśli nie jest zatłuszczona, w innym przypadku do zmieszanych.

Aplikacja do segregacji śmieci

Piotr Skubiszewski, radny Ursynowa złożył interpelację do burmistrza dzielnicy z prośbą o zapytanie prezydenta miasta czy możliwe byłoby stworzenie aplikacji mobilnej, która ułatwiałaby segregację odpadów.

- W mojej opinii powinna zostać stworzona aplikacja na urządzenia mobilne, dzięki której łatwiejsze stałoby się odnajdywanie informacji o właściwym segregowaniu odpadów. Dostęp do aplikacji z urządzeń mobilnych jest znacznie prostszy niż do przeglądarki internetowej, jest znacznie wygodniejszy. Telefon komórkowy w dzisiejszych czasach jest praktycznie zawsze pod ręką, a komputer nie zawsze – wyjaśnia Piotr Skubiszewski.

Pisząc o przeglądarce internetowej, radny nawiązuje do wyszukiwarki internetowej, która została stworzona pod koniec ubiegłego roku.

#segregujna5

Za pomocą uruchomionej wyszukiwarki #SegregujNa5!, mieszkańcy stolicy mogą szybko i wygodnie sprawdzić, do którego kosza wyrzucić produkowane przez siebie odpady. Wyszukiwarka zawiera ponad 400 haseł, ale jest na bieżąco uzupełniana o nowe produkty, które zgłoszą użytkownicy. Przedstawione są tam także podstawowe zasady selektywnej zbiórki odpadów - np. „Nie myjemy opakowań, słoików i innych odpadów”, jak i „Segregujemy tylko czysty papier, brudny trafia do ZMIESZANYCH”.

Link do wyszukiwarki:TUTAJ.

Aplikacja jak wyszukiwarka

Zapytaliśmy radnego, jak wyobraża sobie taką aplikację i na jakich zasadach miałaby funkcjonować. Wyjaśnił, że powinna zawierać dane ze wspomnianej wyszukiwarki miejskiej #SegregujNa5.

- Informacje powinny być spójne, dlatego, że gospodarowanie odpadami to opłaty i odpowiedzialność miasta. Segregowane jest trudne, dlatego trzeba szukać tanich sposobów, aby pomagać mieszkańcom w segregowaniu odpadów. Aplikacja jest w zasięgu ręki, a korzystanie z wyszukiwarki jest znacznie mniej wygodne – dodaje Piotr.

Można już znaleźć aplikacje związane z segregacją śmieci, ale – jak zaznacza radny - informacje powinny być spójne i potwierdzone przez samorząd.

Ile zapłacimy za odbiór śmieci?

Jak informuje ratusz, nowe stawki będą obowiązywać najwcześniej od lutego 2020 r. Miasto wprowadza obowiązek selektywnej zbiórki odpadów. - Skutkiem niewypełniania tego obowiązku będzie konieczność zapłaty dwukrotności stawki podstawowej (dopuszczalna w ustawie maksymalna stawka to czterokrotność) - czytamy w informacji od ratusza. Jak wygląda cennik na 2020 rok?

  • nieruchomości wielorodzinne – 65 zł za miesiąc,
  • nieruchomości jednorodzinne, mieszkaniowe – 94 zł za miesiąc,
  • nieruchomości rekreacyjno-wypoczynkowe będą objęte stałą, ryczałtową opłatą roczną – 169,3 zł, hotele - 11,85 zł/m3 wody,
  • zabudowa mieszana (np. salon fryzjerski w kamienicy) – iloczyn powierzchni użytkowej oraz stawki wynoszącej 1,35 zł/m2.
POJEMNIK NA ODPADY ZMIESZANE
Do tego pojemnika wrzucaj tylko to, czego nie udało się rozdzielić do pojemników na odpady segregowane lub czego nie możecie oddać do PSZOK-u lub MPSZOK-u (co to jest, dowiecie się dalej). 

możemy wrzucać:
- resztki mięsne i kości
- mokry lub zabrudzony papier
- zużyte materiały higieniczne
- pieluchy jednorazowe
- żwirek z kuwet dla zwierząt
- fajans
- potłuczone szkło i lustra 
- tekstylia 

nie możemy wrzucać:
- sprzętu elektrycznego i elektronicznego
- AGD 
- baterii i akumulatorów
- odpadów budowlanych i remontowych
- opadów zielonych
- leków i chemikaliów 

Wiesz już wszystko? Sprawdź swoją wiedzę w quizie! Sprawdź, czy rozumiesz nowe zasady segregacji śmieci [SUPER TRUDNY QUIZ]

Nowe zasady segregowania śmieci 2019 w Warszawie. Jak popraw...

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Producenci powinni na opakowaniach umieszczać kolorowy znaczek sugerujący do jakiego kontenera trzeba to opakowanie wyrzucić. Wtedy segregacja śmieci byłaby najprostsza. Ludziom nie chce się czytać instrukcji.

Dodaj ogłoszenie