Słoń Leon z warszawskiego zoo prawdopodobnie będzie miał potomka. "Ma coraz lepszej jakości nasienie"

Redakcja
Łukasz Kowalski/ARCHIWUM
Udostępnij:
Warszawskie ZOO od 83 lat czeka na małego słonia, wtedy na świat przyszła Tuzinka. Kilka dni temu pobrano nasienie od jedynego samca w stołecznym ogrodzie zoologicznym. Wyniki są bardzo obiecuję. Niewykluczone, że niedługo Leon zostanie ojcem. Więcej w artykule poniżej.

Słoń Leon za kilka dni (dokładnie 4 lutego) skończy dziewiętnaście lat. Waży prawie sześć ton i jest jedynym słoniowym samcem w stadzie. „Niedługo może dorówna wielkością swojemu ojcu, który jest największym samcem w Europie i Azji” – informuje warszawskie ZOO. Co więcej, Leon jest w bardzo dobrej kondycji i wszystko wskazuje na to, że niedługo będzie mógł zostać ojcem.

”Coraz lepsze nasienie”

Warszawskie ZOO od 83 lat czeka na małego słonia. Wtedy na świat przyszła Tuzinka. Do dziś to jedyny słoń urodzony w polskich ogrodach zoologicznych. Wszystko wskazuje na to, że niedługo będziemy mogli spodziewać się drugiego małego słonia.

- Leon jest w bardzo dobrej kondycji, do tego piękny i zrównoważony, a co ważne… ma coraz lepszej jakości nasienie, więc niebawem o jego względy mogą zabiegać słonice z całego świata – informuje warszawskiego ZOO.

Poprawę jakości nasienia potwierdziły badania wykonane przez specjalistów z Niemiec przy współpracy z lekarzami weterynarii i zespołem ekspertów z Warszawskiego ZOO. Udział w akcji brało ponad 20 osób. Co więcej, poprawa wyników Leona jest m.in. zasługą troskliwej opieki i odpowiedniej suplementacji.

- Przeprowadzający badania fachowcy z zagranicy byli pod wrażeniem Leona i efektów treningu, jaki codziennie prowadzą ze słoniami nasi opiekunowie. Leon przeszedł badania celująco – po prostu dzielny pacjent – czytamy dalej w komunikacie.

Na razie Leon jest zainteresowany samicą Fryderyką, więc niewykluczone, że z nią stworzy słoniową rodzinę. Jeśli na świecie pojawiłby się potomek Leona, to byłby drugim słonikiem, ale pierwszym słoniem afrykańskim urodzonym w Polsce, ponieważ Tuzinka była słoniem indyjskim.

Odpowiednie przygotowanie

Opiekunowie Leona zadbali o dobro i bezpieczeństwo słonia. Zanim wykonano wspomniane badania, przeprowadzane były wielomiesięczne treningi medyczne. Leon ćwiczył procedurę badania tylko wtedy kiedy uznał że jest na to gotowy i ma ochotę na współpracę z opiekunami i lekarzami weterynarii. Takie przygotowanie spowodowało, że proces badania nie był dla niego niczym nadzwyczajnym. „Sama stymulacja gruczołu krokowego trwała niespełna godzinę” – wyjaśnia stołeczne ZOO.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie