Warszawa. Strzelanina na Woli. Sąd wydał wyrok w sprawie gangstera walczącego z grupą ożarowską. "Torturował i groził śmiercią"

Alicja Glinianowicz
Alicja Glinianowicz
Karolina Misztal
Sąd Okręgowy w Warszawie podjął decyzję w sprawie Damiana U., który jest oskarżony o oddanie w 2009 roku strzałów do trzech członków gangu ożarowskiego. Mężczyzna został skazany na 14 lat więzienia. Jak podała Prokuratura Krajowa, obrona oskarżonego próbowała udowodnić jego niepoczytalność.

Śledztwo przeciwko Damianowi U. nadzorował Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie.

Zdaniem śledczych, 29 grudnia 2009 roku przy ulicy Gibalskiego na warszawskiej Woli, Damian U. podszedł z bronią w ręku do trzech mężczyzn – członków zorganizowanej grupy ożarowskiej, a następnie oddał w ich kierunku kilka strzałów. Oskarżony w ten sposób ranił Michała D. i Grzegorza Ś.

Mafia pruszkowska. Co stało się z gangsterami: „Słowikiem”, ...

"U jednego z nich spowodował realne zagrożenie życia, u drugiego średnie obrażenia ciała" – poinformowała we wtorek Prokuratura Krajowa. W toku śledztwa wyszło na jaw, że Damian U. był w konflikcie z "grupą ożarowską" już od pewnego czasu. A o co konkretnie poszło?

Przemyt narkotyków na olbrzymią skalę i konflikt w tle

Przypomnijmy, że "Ożarów" zajmował się z handlem narkotykami na ogromną skalę. Służby szacują, że członkowie ganku mogli wprowadzić do obrotu blisko 270 kg środków odurzających, o łącznej wartości ponad 12,7 mln zł. Chodzi m.in. o kokainę, heroinę, amfetaminę oraz tabletki ecstasy i marihuanę.

W 2018 roku miało miejsce głośne zatrzymanie 26 podejrzanych o działalność w "grupie ożarowskiej". Dzięki temu w rękach służb znalazło się łącznie 45 osób powiązanych z "Ożarowem". W tym czasie podobną działalność prowadził także Damian U. Jak dowodzi Prokuratura Krajowa oskarżony razem ze swoimi wspólnikami miał przemycać do Wielkiej Brytanii amfetaminę. Było to główne źródło dochodu Damiana U.

Prokuratura Krajowa: "Był przestępcą bezwzględnym"

_"Działał na brytyjskim rynku narkotykowym nawet będąc pozbawionym wolności w angielskim więzieniu. Był przestępcą bezwzględnym. Dopuścił się brutalnego rozboju na jednym ze wspólników, którego torturował i groził mu pozbawieniem życia, zmuszając co podjęcia desperackiej ucieczki poprzez wyskoczenie przez okno" _– wskazała Prokuratura Krajowa.

Przez ostatnie lata Damian U. ukrywał się przed polskimi organami ścigania na terenie Wielkiej Brytanii. Sprowadzenie mężczyzny z powrotem do kraju odbyło się na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania i było możliwe dopiero po odbyciu przez niego kary orzeczonej w innej sprawie.

Zapadł wyrok

Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Damiana U. na karę 14 lat więźnia. Obrona oskarżonego próbowała udowodnić w procesie, że mężczyzna jest niepoczytalny. _"Po przeprowadzeniu kolejnych badań z udziałem kilku różnych zespołów biegłych psychiatrów prokuratura wykazała, że oskarżony był w pełni świadomy konsekwencji wszystkich swoich działań" _– wyjaśnia PK.

Wyrok nie jest prawomocny.

Prokuratura dodała, że w czerwcu tego roku w Sądzie Rejonowym dla Warszawy – Woli zapadł inny wyrok w sprawie Damiana U. Mężczyzna został uznany za winnego szeregu przestępstw narkotykowych i skazany na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności. Wyrok jednak ze względu na ‘rażącą niewspółmierność orzeczonej kary’ został zaskarżony.

Przypomnijmy, że głośna, warszawska strzelanina, która miała miejsce w 2009 roku na Woli rozegrała się w środku dnia.

Polka wśród najbardziej wpływowych ludzi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie