Wzorce, wzory, ideały

Redakcja
Mój wzorzec ( Nastoletnia mama w niemieckim obozie pracy)
Mój wzorzec ( Nastoletnia mama w niemieckim obozie pracy) Z albumu rodzinnego
Udostępnij:
"Pełna ak­ceptac­ja rzeczy­wis­tości i bezmyślne po­wiela­nie wzorców zacho­wań społecznych, są naj­częstszy­mi przyczy­nami urazów kręgosłupa... moralnego... "/ Fursti/

Nie lubię reklam, szczególnie kiedy przerywają mi oglądanie dobrego filmu. Na czas reklamy przeskakuję na inne kanały. Wczoraj też przeskoczyłam i w ucho wpadły mi odpowiedzi kilku młodych dziewcząt. Była to jakaś powtórka wyborów miss lub innego show. Jury zadawało misskom pytanie, a one odpowiadały z natchnioną  buzią: - Kto jest twoim wzorcem życiowym, na jakim ideale opierasz swoje życie?
Prawie wszystkie odpowiadały: - Moim wzorem do naśladowania jest Jan Paweł II... matka Teresa z Kalkuty... i nawet święta Agnieszka (męczennica i dziewica)! Tu wybuchłam śmiechem, czym zdenerwowałam moje śpiące koty. Pustosłowie pod publiczkę. Już widzę, jak młoda osoba naśladuje wymienione wzorce! Szybciej bym uwierzyła, gdyby padły odpowiedzi: Moim ideałem jest Doda, Madonna czy Jolanta z Big Brothera. Błysnęła mi też myśl, że gdybym na ulicach Łomży zrobiła sondę i zadała to samo pytanie, to czy odpowiedzi nie byłyby takie same?
Jestem pewna, że tak! Tylko skąd pomimo niby brania wzorów z wymienionych przez młode dziewczyny, jest w wielu z nas tyle agresji, zawiści, podłości i nietolerancji? Dla mnie wzorem zawsze była moja Matka i Wujek Ireneusz. Nie powielam ich zachowań, ale wyłuskuję to, co uważam za najlepsze dla mnie.
Czasami w trudnych chwilach zadaję sobie pytanie: Co oni by zrobili na moim miejscu? Na pewno w podbramkowej sytuacji nie rozpłaczę się jak moja mama, bo charakterek to ja mam raczej poznański, po ojcu. Postąpię często tak jak moja mama po otarciu łez - złapię problem za rogi i odkręcę go w lepszą stronę. Patrząc na dzisiejsze "autorytety" życiowe wielu młodych ludzi, robi mi się ich po prostu żal.
My też kiedyś mieliśmy swoich idoli. Po ulicach chodziły wystylizowane Bardotki i Presley,e, chłopcy czesali się na Beatlesów, ale nikt z nas nie małpował także ich trybu życia. Nie było tak, jak pisał Tołstoj: Wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce.
Dziś wulgarne "Dody" mają swoje sobowtóry. Od stylizacji zewnętrznej po zachowanie.
Prawdziwe autorytety, choćby własna matka, czy dziadek, sięgnęły bruku? 

Łozińska i Melcer o rolach w filmie pt. "Lokatorka"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie