Autostrada A2 Warszawa-Łódź z trzema pasami i bez bramek. Termin? Dopiero 2024. Czy wcześniej trasa się zupełnie zapcha?

Rozbudowa A2 to, dla stolicy jeden z priorytetów. Przeciążona droga potrzebuje natychmiastowego poszerzenia. Ministerstwo Infrastruktury rozpoczyna projekt. Jest tylko jeden haczyk. Trzeci pas pojawi się dopiero za sześć lat. Wtedy - prawdopodobnie - będzie to znów za mało.

Autostrada A2 Warszawa-Łódź

Drogowcy odnotowali sukces, przeciążona A2 na trasie Warszawa-Łódź będzie miała dodatkowy pas. Minister Infrastruktury, w czwartek 6 grudnia, podpisał program inwestycyjny. Od węzła "Łódź Północ" do węzła "Konotopa" powstaje dodatkowy pas na trasie o długości 88 km.

W sumie autostrada będzie mieć - między Łodzią a Pruszkowem - po trzy pasy ruchu oraz od Pruszkowa do węzła "Konotopa" pod Warszawą po cztery. Powstaną one po wewnętrznych stronach jezdni, gdzie już w czasie projektowania zarezerwowano miejsce na dodatkowy pas.

Inwestycja, co podkreśla GDDKiA, ma dostosować A2 "do istniejącego i prognozowanego natężenia ruchu", także w kontekście Centralnego Portu Lotniczego. Zlikwidowany ma zostać również pusty plac szykowany dawniej na Punkt Poboru Opłat. Same prace przygotowawcze mają zająć aż trzy lata (koszt 7 mln zł). Sama budowa przewidziana jest na lata 2021-2024. Prace mają pochłonąć 600 mln zł i odbywać się bez potrzeby zamykania odcinka.

Autostrada i tak przeciążona?

Teraz czas na liczby. W tej chwili natężenie ruchu na A2 pomiędzy Warszawą a Łodzią wynosi 75-80 tys. samochodów dziennie. Maksymalna przepustowość tego typu drogi dwupasmowej to 90 tys. (GDDKiA odwoływała się do tych danych w sprawie Obwodnicy Trójmiasta). Możemy być zatem pewni, że A2 zacznie pękać w szwach jeszcze nim rozpoczną się prace budowlane przy planowanym poszerzaniu.

Co więcej, według analiz Ministerstwa w do 2030 roku natężenie na drogach szybkiego ruchu i autostradach w Polsce wzroście o 50-62 proc. Zakładając, co mało prawdopodobne, najniższy pułap wzrostu, daje to 135 tys. samochodów dziennie na trzech pasach. To... tyle samo co dziś (po 45 tys. samochodów na pas).

Warto dodać, że rząd planuje budowę Centralnego Portu Lotniczego. W 2027 roku (w chwili otwarcia) ma obsługiwać 50 mln pasażerów rocznie, czyli ponad 130 tys. dziennie. Jako, że będzie to lotnisko transferowe, policzmy za jedynie co dziesiąty będzie dojeżdżał tam samochodem czy taksówką. Daje to około 13 tysięcy dodatkowych samochodów dziennie. Oznacza to, że autostrada A2 po raz kolejny nie wytrzyma.

Może warto - planując rozbudowę najważniejszej drogi do superlotniska - założyć, że ktoś będzie z niego korzystał?


Wideo

Piotr Wróblewski

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3