Przejście między I i II linią metra się zapycha. ZTM chce zmian, jednak rozbudowa jest niemożliwa. Co dalej?

Łącznik między dwiema liniami metra, na stacji Świętokrzyska, powoli się zatyka. Dziennie przechodzi nim ok. 50 tys. pasażerów. ZTM próbuje ratować sytuację, jednak sama rozbudowa nie jest możliwa. Zmiany są konieczne, ponieważ po otwarciu całej II linii metra, ruch w tym miejscu się podwoi. Co można zrobić? Dalsza część artykułu poniżej.
 Szymon Starnawski / zdjęcie archiwalne

Dziennie z centralnego odcinka II linii metra korzysta ponad 140 tys. osób. Co trzeci pasażer przesiada się na stacji Świętokrzyska. Dzięki łącznikowi nie trzeba wychodzić na powierzchnię. Wystarczy wejść schodami, by znaleźć się na peronie pierwszej nitki. Łącznik działa już 3,5 roku, jednak powoli się zatyka.

W tej chwili schodami przechodzi tu 50 tys. osób dziennie. W godzinach szczytu jest tu bardzo ciasno. Bywa, że łącznik się zatyka, a pasażerowie muszą stać w kolejce, by zejść. - Chcemy dokładnie zobaczyć, jak w tym odcinku zachowują się różne grupy pasażerów. Na podstawie tego wykonana zostanie analiza przyszłościowa, uwzględniająca uruchomienie II linii metra w całości - mówi nam Tomasz Kunert z ZTM. Spółka zleciła już szczegółowe badania. Dzięki nim poznamy zachowania różnych grup pasażerów, np. osób z wózkami. Na tej podstawie ZTM zaplanuje zmiany. Ale co można zrobić?

- Rozbudowa łącznika jest niemożliwa. Jest on zbudowany pomiędzy tunelami metra, co wyklucza rozbudowę. Możemy jedynie zastanowić się jak kierować ruchem na tym łączniku - wyjaśnia Kunert. Rzeczywiście, schody znajdują się ok. 30 cm od tunelu. Nie można więc go poszerzyć, co upłynniłoby ruch. Pozostają inne zmiany, jak oddzielenie ruchu w górę (na stację I linii) i w dół (na stację II linii), przebudowa schodów ruchomych itp.

Zmiany są koniecznie, ponieważ po otwarciu całej II linii metra ruch podwoi się, a może nawet potroi. Z pierwszej nitki korzysta dziennie pół miliona pasażerów. Biorąc pod uwagę, że wkrótce metro dotrze na Bemowo i Targówek - z II linii może korzystać równie dużo osób.


Wideo

Piotr Wróblewski

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

30.11.2018, 10:51

Od samego początku rzuciło mi się w oczy, że to jest jakieś nieporozumienie. Zastanawiam się czy projektanci musieli zrobić tak wąskie przejście bo nie było technicznych możliwości? Nikt nie zrobił prognozy ile osób będzie korzystało z tego węzła? Codziennie tamtędy przechodzę. I czasami mnie krew zalewa jak jest ścisk. I tutaj w myśl zasady "nie znam się ale się wypowiem": wydaje się że mógłby pomóc podzielenie barierkami części do schodzenia i wchodzenia na 1/2 linie (o czym jest chyba wspomniane w tekscie), ale dużo również by dała synchronizacja pociągów (o ile jest to możliwe) bo czasami się zdarza że mijają się pasażerowie ze wszystkich stron obu linii metra.

29.11.2018, 14:07

Bzdura. Projektanci stworzyli potworka, który w części jest szeroki z 3 ciągami schodów ruchomych, a w części są to tradycyjne schody z zakrętem o szerokości około 2 metrów. To działa jak lejek.

Teraz można tylko wybudować nowe drugie połączenie. Idąc z peronu I linii głębokie sięgające poziomu poniżej peronu II linii metra schody ruchome, poziomy łącznik z zakrętem i schody ruchome w górę na peron II linii.

Rozwiązanie drogie, ale biorąc pod uwagę źle zaprojektowany peron II linii na stacji Świętokrzyska, gdzie filary są zbyt blisko torów i stwarzają zagrożenie dla osób idących do obecnego łącznika.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3