Bar Złota Kurka zamknięty po 70-ciu latach. Lokal z historycznym wystrojem otrzyma drugie życie

Redakcja
Biuro Stołeczne Konserwatora Zabytków
Niemal 70-letni bar mleczny Złota Kurka został na zawsze zamknięty. Właściciel zmuszony był do rezygnacji z prowadzenia lokalu przy ul. Marszałkowskiej. Teraz miasto szuka nowego najemcy, który przejmie lokal z historycznym wystrojem z lat 50. XX wieku. Szczegóły w tekście poniżej.

Bar Złota Kurka zamknięty na zawsze

Działający przy Marszałkowskiej od 1952 roku bar mleczny Złota Kurka nie wygrał z lockownem. Najemca zrezygnował w ostatnim czasie z prowadzenia lokalu. Miasto przygotowuje się do ogłoszenia przetargu na nowego najemcę. - ZGN Śródmieście wystąpił do Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków z wnioskiem o wytyczne do remontu - poinformowało miasto. Z racji wielu historycznych dekoracji i cennych elementów wystroju, prace remontowe wnętrza „Złotej Kurki” będą odbywać się pod okiem konserwatora.

Bar Złota Kurka zamknięty po 70-ciu latach. Lokal z historyc...

Architektoniczna perła

Lokal zarówno na parterze, jak i na piętrze, tworzą dwa trakty, frontowy i podwórzowy. Cześć barowa mieściła się w części frontowej, pierwotnie zarówno na parterze, jak i na piętrze, natomiast zaplecze od podwórza. Na elewacji budynku przy wejściu głównym zachowały się elementy stalowych witryn.

Do dnia dzisiejszego przetrwały elementy oryginalnego wystroju zaprojektowane na początku lat 50. XX w. W lokalu znajduje się oczywiście wiele naleciałości, które pojawiały się w czasie jego prawie siedemdziesięcioletniej działalności, ale oryginalne dekoracje nie zostały zniszczone, tylko częściowo przysłonięte.

Charakterystyczne mozaiki

Wyjątkowym elementem wystroju są dwie ścienne mozaiki. Znajdują się na parterze w sali głównej. Kompozycje przedstawiające zwierzęta autorstwa Hanny Żuławskiej. - Jej specjalnością było malarstwo monumentalne i ceramika dekoracyjna. Jest jedną z artystek, które wywarły ogromny wpływ na wygląd wnętrz odbudowywanej Warszawy, ale też innych miast polskich, jak chociażby Gdańska - przypomina SKZ. Hanna Żuławska jest między innymi autorką dekoracji kamienic na Starym i Nowym Mieście w Warszawie, czy podcieni domów przy pl. Konstytucji.

Tajemnicza dekoracja

Z kolei na balustradzie schodów prowadzących z parteru na piętro pod warstwą farby widoczna jest dekoracja, najpewniej ceramiczna, z dużym prawdopodobieństwem autorstwa Żuławskiej. Tworzą ją kwadratowe płytki, gładkie oraz z wyraźnym wypukłym rysunkiem przedstawiającym zwierzęta. - Jaka dokładnie dekoracja kryje się pod warstwami farby, okaże się po oczyszczeniu okładziny. Wiele niespodzianek przyniesie zapewne również usunięcie wtórnej warstwy wykonanej z paneli pcv oraz płytek podłogowych w sali barowej na parterze - mówi Stołeczny Konserwator Zabytków. I dodaje, że dekoracje mogą kryć się również pod podwieszanym sufitem w pomieszczeniu sąsiadującym na parterze z główną salą barową, o ścianach obłożonych niezwykle dekoracyjną kamienną okładziną.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie