reklama

Film "Kamerdyner" Filipa Bajona. Szykuje się artystyczne wydarzenie roku [ZDJĘCIA, WIDEO]

red.Zaktualizowano 
Film "Kamerdyner" Filipa Bajona. Szykuje się artystyczne wydarzenie roku [ZDJĘCIA, WIDEO]F Łukasz Kowalski
Piękne kostiumy, imponująca scenografia, opowiedziana z epickim rozmachem wielka historia - Filip Bajon, reżyser takich obrazów jak "Przedwiośnie", "Śluby Panieńskie" czy "Panie Dulskie" wraca z kolejną produkcją. Trzeba przyznać, że "Kamerdyner" zdobył imponującą obsadę. Premiera już we wrześniu. Dalsza część artykułu poniżej.

"To będzie artystyczne wydarzenie roku" - przekonują twórcy obrazu "Kamerdyner". Wiele na to wskazuje - w obsadzie znajdziemy takie nazwiska jak Janusz Gajos, Daniel Olbrychski, Borys Szyc, Sebastian Fabijański, Adam Woronowicz czy Łukasz Simlat. Zachęca nazwisko reżysera - Filip Bajon jest jednym z najbardziej cenionych reżyserów nad Wisłą. Przekonuje imponująca scenografia, piękne kostiumy, a przede wszystkim - historia losów Polaków, Kaszubów i Niemców na tle burzliwych wydarzeń.

Główny bohater Mateusz Krol (w tej roli Sebastian Fabijański) kaszubski chłopiec, po śmierci matki zostaje przygarnięty przez pruską arystokratkę Gerdę von Krauss (Anna Radwan). Dorasta w pałacu i zakochuje się bez pamięci w córce von Kraussów (Marianna Zydek). To uczucie będzie ich wiele kosztowało.

- Biorąc pod uwagę rozmach tej produkcji uważam, że będzie to artystyczne wydarzenie roku - mówi nam Sebastian Fabijański (Mateusz Krol). Jak dodaje aktor najbardziej w swoim bohaterze lubi pokorę. - To nie jest chłopak, który krzyczy czy jest sprawcą zdarzeń. On niestety podlega wydarzeniom i decyzjom innych, zna swoje miejsce w szeregu, ale jednak walczy o niepodległość - podkreśla Fabijański.

Aktor wyjawił też, że odnalazł w postaci dużą część siebie: Jakoś tak się składa, że jego poczucie odmienności, bycia nie do końca akceptowanym towarzyszyły i mi przez większą część życia. Zawsze miałem poczucie, że muszę coś udowodnić, że jestem czegoś wart.

Marcel Sabat ("Kurt von Krauss") zauważa w filmie wiele odniesień do współczesności. - W dzisiejszych czasach w naszym kraju jesteśmy bardzo podzieleni. Współcześnie inaczej interpretujemy patriotyzm - mówi nam i dodaje: W scenariuszu ujął mnie sposób, w jaki została ukazana zakazana miłość. Ciekawe jest także to jak wpłynęła na losy innych ludzi. Poruszamy też ważny temat przynależności narodowej.

Zobacz wywiady wideo z gwiazdami:

Postać młodego aktora skoncentrowana jest wokół wątku miłosnego głównych bohaterów. Moja postać lawiruje wokół nich i trochę im utrudnia życie - zauważa.

Reżyser obrazu, Filip Bajon zdobył do swojego filmu imponującą obsadę. Jesteśmy ciekawi czy takiemu reżyserowi jak on w ogóle się odmawia. W rozmowie z nami przyznał, że nie. Twórcę zapytaliśmy też są co sądzi na temat obiegowej opinii, według której reżyser powinien być inteligentny, ale lepiej, aby aktor nie był. W odpowiedzi podzielił się z nami anegdotą. - Janek Nowicki, z którym miałem okazję nie raz współpracować powiedział mi kiedyś: do piątego dnia zdjęciowego reżyser wie wszystko i wie więcej od aktora, po pięciu dniach sytuacja się odwraca.

Annę Radwan (Gerda von Krauss) zapytaliśmy co ją pociągało w scenariuszu "Kamerdynera". - 45 lat z życia kobiety. Zaczynam mając lat 30, kończę dobijając do 80. To przepięknie napisana rola, z olbrzymią znajomością psychologii, emocjonalności kobiety. To mnie urzekło. Nie pamiętam tak pięknie napisanej roli w filmie - mówi nam. Mariannę Zydek (Marita von Krauss) przede wszystkim porywa miejsce i czas akcji. - To czas wielkich pałaców, wielkich rodzin, wielkich majątków, bogactwa niektórych rodów i ogromnej biedoty chłopskiej. Urzekły mnie też niesamowite plenery - mówi i dodaje: Ja wychowałam się na filmie "Potop". Znam każdą kwestię na pamięć i wielkim szczęściem dla mnie byłoby, gdyby film "Kamerdyner" był taką pożywką dla większych marzeń młodych ludzi.

Premiera obrazu 21 września 2018 roku.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3