Grażyna Wolszczak promuje przejazdy komunikacja zbiorową. Stołeczny radny ma wątpliwości czy Warszawa powinna zatrudniać influencerów

Alicja Glinianowicz
Alicja Glinianowicz
WTP Warszawa - Twitter
22 września, jak co roku, obchodziliśmy Dzień Bez Samochodu. Z tej okazji Warszawa zaoferowała wszystkim podróżnym darmowe przejazdy komunikacją miejską. Jednak to nie wszystko, okazało się, że miasto postanowiło promować akcję zamiany samochodu na pojazdy komunikacji zbiorowej za pomocą internetowych influencerów. To wywołało burzę w internecie. Zareagował także warszawski radny Marek Szolc. "Kampanie z udziałem influencerów wydają mi się kontrowersyjne" – mówi naszej redakcji.

Tego dnia na oficjalnym profilu Warszawskiego Transportu Publicznego na Twitterze opublikowany został post aktorki Grażyny Wolszczak, która wystrojona na tle autobusu, przekonywała, że "zaprzyjaźnia się z komunikacją miejską". Zdjęcie pojawiło się też na oficjalnym profilu aktorki na Instagramie, gdzie jako sponsor wskazane jest miasto.

"Okazuje się, że to nadspodziewanie łatwe! Wpisuję na stronie WTP miejsce, do którego chcę dotrzeć i za chwilę wiem, skąd i o której odjeżdża mój autobus/tramwaj/metro oraz wiem, o której dotrę na miejsce. I to działa!!! Co do minuty!" – napisała Wolszczak.

Post, który miał promować podróże komunikacją zbiorową, nie wszystkim jednak przypadł do gustu.

"Gratuluję, nauczyła się Pani jeździć autobusem. Co będzie następne? Trzepanie dywanu czy może obieranie ziemniaków?" – czytamy w komentarzach.

Grażyna Wolszczak promuje komunikację społeczną. Radny reaguje

Akcja władz miasta dotycząca promocji Dnia Bez Samochodu przez znane osoby w internecie spotkała się także z reakcją jednego z warszawskich radnych – Marka Szolca, który wystosował w tej sprawie interpelację do prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego.

"Zarówno zdjęcia, jak i umieszczony do tego opis, wzbudziły powszechna krytykę" – czytamy w piśmie Szolca.

Radny wprost zapytał m.in. o to dlaczego Warszawa zdecydowała się na korzystanie z influencer marketing do promocji warszawskiego transportu zbiorowego, jak również "jak wyglądał proces wyboru influencera do tej konkretnej kampanii"?

"Jakie argumenty bądź analizy zdecydowały o wyborze Grażyny Wolszczak?" – pyta Marek Szolc.

Radny zainteresował się także tym, ile miasto zapłaciło aktorce za post sponsorowany oraz wykorzystanie jej wizerunku na swoich kanałach social mediowych.

- W promocji zbiorkomu miasto powinno użyć zasady, która już wcześniej się sprawdzała, czyli mówimy tu o punktualności, częstych kursach pojazdów czy wysokiej jakości taboru. To są sposoby, które mogą faktycznie zachęcić warszawiaków i warszawianki do podróży komunikacją miejską – tłumaczy w rozmowie z nami radny Marek Szolc. – Warszawa potrzebuje ograniczenia ruchu aut na ulicach i dokonywania sprawiedliwego podziału przestrzeni w mieście, tak, aby prywatne samochody nie zajmowały najwięcej miejsca. Natomiast kampanie z udziałem influencerów wydają mi się kontrowersyjne, dlatego pytam jakie racje ekonomiczne za tym stały. Czy miasto faktycznie na to teraz stać? – dodaje.

Z rozmowy z Markiem Szolcem dowiadujemy się, że nie otrzymał jeszcze odpowiedzi na swoją interpelację.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KArolina
O nie wiem nie wiem, czy to taki dobry pomysł aby tak jeździć tą komunikacją zbiorową szczególnie w tych czasach... Ja do pracy jezdze optitaxi, bo po prostu jest mi tak wygodniej i nie ukrywam że nie chce tak się pchać w tłum.
Dodaj ogłoszenie