Pod Warszawą znajdziecie jedno ze stu najlepszych piw na świecie. Nie tylko dla koneserów [ZDJĘCIA, WIDEO]

Michał Litorowicz
Pod Warszawą znajdziecie jedno ze stu najlepszych piw na świecie. Nie tylko dla koneserów [ZDJĘCIA, WIDEO] Fot. Łukasz Kowalski, Polska Press
Browar Artezan to jeden z pierwszych polskich browarów rzemieślniczych. Mieści się w Błoniu niedaleko Warszawy. Warzone przez rzemieślników piwa zyskują w Polsce coraz większą popularność przez co zmienia się też kultura spożywania alkoholu. W siedzibie browaru porozmawialiśmy z jego założycielem – Jackiem Materskim. "Piwo z dużych browarów przemysłowych musi po prostu się sprzedać. Jest też takie, że wszystkim smakuje, a jak coś jest dla każdego to jest dla nikogo" - mówi nam. Dalsza część artykułu poniżej.

Rewolucja w Polsce trwa i ma się dobrze. Jaka rewolucja? Piwna. W ciągu kilku lat na naszym rynku pojawiła się ogromna liczba browarów rzemieślniczych, co roku do sklepów trafia grubo ponad tysiąc nowych piw. Co ważne, nie są to (wciąż najbardziej popularne w kontekście masowej sprzedaży) lagery, najchętniej warzone przez koncerny piwowarskie, ale cały przekrój stylów – od piw pszenicznych, przez kwaśne, aż po te leżakowane w beczkach, na przykład po bourbonie. Jednym z pionierów opisywanych zmian jest bez wątpienia Browar Artezan.

Na początku należy nadmienić, że zdecydowana większość rzemieślniczych browarów warzy piwa na zasadzie kontraktowej – autorzy receptury zlecają wyprodukowanie piwa stacjonarnym browarom. Inaczej jest w Artezanie. W oddalonym o 18 kilometrów od Warszawy Błoniu właściciele firmy wybudowali własny, stacjonarny obiekt, dzięki czemu mogą pracować na własnych zasadach. Autorskość to jedno z haseł najmocniej podkreślanych przez Jacka Materskiego – założyciela i jednego z właścicieli browaru. Posiadając swoją instalację i własnoręcznie dobierając surowce piwowar ma pole do eksperymentowania. Dlatego w piwnicach Artezana znajdziemy beczki po winie czy bourbonie, w których leżakują piwa, nabierając zaskakujących właściwości aromatycznych i smakowych. Jeden z takich trunków – „Samiec Alfa” (Russian Imperial Stout) znalazł się w gronie 100 najlepszych piw na świecie według prestiżowego portalu Ratebeer.com.

– Można u nas także znaleźć piwa dzikiej fermentacji, dojrzewające w beczkach po winie. Udział w ich fermentacji biorą udział różnego rodzaju drożdże, nie tylko browarnicze, ale też dzikie oraz bakterie kwasu mlekowego. Przy odpowiedniej wiedzy i starannym prowadzeniu całego procesu produkcji tych piw, można stworzyć napój gwarantujący niesamowite doznania sensoryczne i smakowe – zdradza Materski.

Nie zapominajmy jednak, że piwo robi się przede wszystkim z wody, słodu (w różnych odmianach), drożdży i chmielu. Zarówno w przypadku masowych browarów, jak i rzemieślników ta zasada obowiązuje, jednak wszystko rozbija się o proporcje i cele. – Piwo z dużych browarów przemysłowych musi po prostu się sprzedać. Musi być tanie, a jego produkcja musi się ekonomicznie opłacać. Jest też takie, że wszystkim smakuje, a jak coś jest dla każdego to jest dla nikogo. Natomiast w browarach rzemieślniczych zawsze jest jakiś autor, rzemieślnik, tak zwany mistrz, który ma jakiś pomysł. Chce też stworzyć coś, co według niego będzie dobrym produktem i nie patrząc tylko i wyłącznie przez pryzmat finansowy – stwierdza.

Dodanie interesującej odmiany chmielu, w nieco większej ilości niż zakładają korporacyjne standardy, sprawia, że w piwie możemy doszukać się nut smakowych przypominających na przykład cytrusy, winogrona czy żywicę. Koncerny, jak podkreśla Materski, wypuszczają dziennie do sprzedaży tyle piwa, ile on uwarzy w rok. Ten minus może jednak łatwo obrócić się w przewagę – wokół piw rzemieślniczych wytworzyła się w Polsce swoista kultura, tętniąca na festiwalach i w multitapach, a środowisko piwowarów domowych, często nazywanych solą rewolucji piwnej, utworzyło nawet stowarzyszenie. Dlatego piwa z browarów takich, jak Artezan bez problemu znajdują swoich amatorów.

Najlepiej o postępującym rozwoju branży piwowarstwa rzemieślniczego świadczy to, że w sąsiedztwie Browaru Artezan budują się właśnie podobne obiekty. Każdy kto chciałby przekonać się jak browar wygląda na żywo, musi wybrać się na firmowy festiwal Artezana – 100% Craft (Błonie, 29-30 czerwca 2018 r.). Samych piw spróbujecie poza tym w Artezan Craft Beer Pub przy ulicy Moniuszki 1a.

Wideo

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja

Na zasadzie kontaktowej? Na serio?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3