Smog w Warszawie. Aktywiści i prawnicy zaskarżają Program Ochrony Powietrza. Domagają się pilnych zmian w walce o czyste powietrze

Martyna Konieczek
Martyna Konieczek
Krystian Dobuszyński
W czwartek, 23 września, ​do sejmiku wojewódzkiego wpłynęła skarga na obowiązujący na Mazowszu Program Ochrony Powietrza. Złożyli ją aktywiści z Miasto Jest Nasze, fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi oraz dwoje mieszkańców Warszawy, którzy domagają się unieważnienia obecnego programu i podjęcia zdecydowanych działań na rzecz poprawy jakości powietrza w stolicy i całym województwie. Szczegóły poniżej.

Skarga aktywistów i prawników dotyczy uchwalonego rok temu Programu Ochrony Powietrza (POP), który w opinii skarżących nie jest wystarczający, aby poprawić jakość powietrza w województwie mazowieckim. Zarówno ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, jak i Miasto Jest Nasze uważają, że POP - po pierwsze - został przygotowany w oparciu o błędne założenia, a po drugie nie zawiera działań naprawczych, które realnie poprawią jakość powietrza w możliwie najszybszym czasie, czego wymagają przepisy.

Miasto Jest Nasze od lat alarmuje o negatywnych skutkach smogu. Niestety władze wciąż robią zbyt mało. Dlatego postanowiliśmy wejść na ścieżkę sądową i domagać się systemowych zmian. Oddychanie czystym powietrzem to nasze prawo - mówi Barbara Jędrzejczyk z Miasto Jest Nasze.

Skarżący nie domagają się zadośćuczynienia, jak miało to miejsce w przypadku pozwu wytoczonego przez aktorkę Grażynę Wolszczak, lecz domagają, aby Sejmik przyjął nowy program, który odpowie na wyzwania i kryzys zdrowotny generowany przez zanieczyszczenie powietrza.

Skarżący powołują się na opinię ekspertów, którzy ocenili, że zawarte w dokumencie modelowanie stężeń zanieczyszczeń zostało wykonane w oparciu o zaledwie jednoroczne, a nie wieloletnie, reprezentatywne dane klimatyczne. Ponadto, jak twierdzą aktywiści, błędnie określono, a następnie wykorzystywano w modelowaniu, kierunki wiatru na terenie województwa.

Argumentują także, że POP w zasadzie nie zawiera rozwiązań ograniczenia emisji z transportu drogowego, które ma negatywny wpływ na zdrowie mieszkańców miast. To szczególnie istotne w świetle ostatnich zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia i najnowszych danych naukowych dotyczących wpływu zanieczyszczenia powietrza na zdrowie ludzi.

Zobaczcie też: Warszawa ponosi porażkę w wymianie "kopciuchów". Aktywiści i eksperci alarmują

Jedną z osób składających skargę jest aktywistka Marta Marczak, matka dziecka chorego na astmę. Zarówno astma, jak i choroby serca należą do najczęstszych schorzeń wywoływanych przez zanieczyszczone powietrze. 

Smog stał się nieodłączną częścią mojego życia, kiedy u mojego rocznego synka zdiagnozowano astmę wczesnodziecięcą. Idę do sądu, bo nie godzę się na to, aby bezczynność władz pogarszała zdrowie mojego dziecka. Mój syn ma prawo do zdrowia - podkreśla Marczak.

Sejmik wojewódzki ma 30 dni na rozpatrzenie skargi i podjęcie decyzji. Jeśli nie zgodzi się ze skargą, trafi ona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Legia zwolni Michniewicza?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie