ZTM zlikwidował połowę kursów tramwaju nr 1. Aktywiści: "Miasto tnie połączenia, ale i tak na tym nie zaoszczędzi"

Redakcja Warszawa
Redakcja Warszawa
ZTM zlikwidował połowę kursów tramwaju nr 1. Aktywiści: "Miasto tnie połączenia tramwajowe, ale i tak na tym nie zaoszczędzi
ZTM zlikwidował połowę kursów tramwaju nr 1. Aktywiści: "Miasto tnie połączenia tramwajowe, ale i tak na tym nie zaoszczędzi Szymon Starnawski
Od początku 2020 roku, około połowę kursów linii tramwajowej 1, wcześniej kończących trasę na pętli Banacha, kończy kurs wcześniej - na pl. Narutowicza. Okoliczni mieszkańcy oraz radni apelują, że to kolejny cios dla dzielnicy, który pogarsza jakość komunikacji miejskiej. Szczegóły w tekście poniżej.

Znikająca „jedynka” na Ochocie

Wraz z początkiem 2020 roku, warszawski ZTM ograniczył ilość kursów linii tramwajowej nr 1, która łączy dzielnicę Ochota m.in. z linią metra M2 (stacja rondo Daszyńskiego), Wolą, Pragą, centrum Warszawy czy Bródnem. Co drugi kurs przez cały dzień, we wszystkie dni tygodnia, kończy bieg na pl. Narutowicza, a nie jak wcześniej na pętli Banacha.- Uważamy, że taka zmiana jest niekorzystna dla mieszkańców naszej dzielnicy - donoszą Ochocianie Sąsiedzi. Interpelacje w tej sprawie złożyli już miejscy radni, Łukasz Gawryś, Aleksander Kopiński i Daniel Zalewski.

ZOBACZ TEŻ: Nowe przepisy w Warszawie. Kolejne grupy zyskują uprawnienia do darmowych przejazdów

Bezpłatna komunikacja miejska, Warszawa 2020. Nowe przepisy....

Jak argumentują radni, zmiany w rozkładzie przyczyniają się do obniżania jakości komunikacji publicznej dla tysięcy osób, które zamieszkują dużą część najgęściej zaludnionej stołecznej dzielnicy: osiedla wzdłuż Grójeckiej i Banacha oraz sąsiednich ulic: Kopińskiej, Pasteura, Częstochowskiej, Bitwy Warszawskiej, Opaczewskiej, Pawińskiego.

ZTM: Za mały popyt

Jak ze zmian tłumaczy się ZTM? – Rozkład linii 1 został dostosowany do popytu. Najbardziej wykorzystywanym odcinkiem trasy „jedynki” jest odcinek między Bródnem a pl. Zawiszy. Dlatego na tym odcinku częstotliwość pozostała bez zmian (nawet ok. 3 minut w szczycie), dalej część kursów została skrócona do pętli przy pl. Narutowicza i za placem częstotliwość to ok. 7 min. Tramwaje wyjeżdżające z pl. Narutowicza zasilają najbardziej obciążony odcinek trasy – wyjaśnia Tomasz Kunert, rzecznik prasowy ZTM Warszawa w rozmowie z www.transport-publiczny.pl.

Aktywiści: "Pseudooszczędności ZTM"

- Co robią tramwaje linii 1, gdy nie jeżdżą na Banacha? Stoją na placu Narutowicza - donoszą miejscy aktywiści ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze. - Sprawdziliśmy, jak dokładnie wyglądają te oszczędności. Otóż ZTM zaoszczędził tylko kilometry zlecane Tramwajom Warszawskim. Ale nie zaoszczędził im faktycznych kosztów. Zarówno poza godzinami szczytu, jak i w weekendy liczba tramwajów kursujących na linii 1 się nie zmieniła. Te tramwaje po prostu mają dłuższe postoje - pisze MJN. I podsumowuje, że Tramwaje Warszawskie wciąż muszą zatrudniać tyle samo motorniczych i im za to zapłacić, więc nie ma mowy o żadnej oszczędności.

Nie przegapcie

Wideo

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

O
Onnnn

E tam. Mieszkam blisko Bitwy Warszawskiej i od Narutowicza już są puste. Spokojnie można przesiać się w 9 czy 7.

P
Pseudo

Aj ci "aktywiści". Może jakby trochę bardziej się zainteresowali tematem to by się dowiedzieli że miasto (czyli ZTM) płaci TW za wozokilometry, czyli jak taki tramwaj pojedzie tylko do placu Narutowicza to wtedy odpowiednio zapłata jest mniejsza.

G
Gość

Polak lepszej zmiany widzi tylko swój czubek nosa i ma ograniczone pozytywne myślenie bo wirus 500 go zaatakował.

R
Rsz
15 stycznia, 10:31, Anty sloik:

I już kogoś w oczy kole że ktoś ma dłuższą przerwę.

Staliśmy się roszczeniowym społeczeństwem. Nawet jak jest coś nie potrzebne to trzeba protestować bo kilku osobom to przeszkadza.

Rowerzyści rzadka ścieżek rowerowych protestują a potem i tak jeżdżą po ulicy mimo że mają zakaz jak jest ścieżka. I takich kwiatków są setki. Bo nam się należy. A nam warszawiaka się należy żeby słoiki wróciły tam skąd są i odrazu by było lepiej jak 3/4 Warszawy by wyjechało.

Widać to doskonałe podczas świąt. Jak słoików znika .

15 stycznia, 15:45, Gość:

Łatwiej zorganizować wyjazd połowy mieszkańców Pragi Północ, których można nazwać rodowitymi warszawiakami niż całej reszty miasta, którą stanowi ludność napływowa z ostatnich 70 lat.

Słoiki są wWarszawie od 1945 roku,kto odbudował miasto?i cały czas od tamtej pory pracują.Ale by było gdyby wyjechali,najlepiej razem z tymi ,którzy przyjeżdżają tylko na 8h

R
Rsz

Macie ścieżki rowerowe? To o co chodzi?

w
wawa

Wobec niekorzystnych zmian w wybranych dzielnicach ŻĄDAM likwidacji tramwajów które dublują połączenie M1!

F
F

Poczekajcie, aż M2 wydłużą do Księcia Janusza. Wtedy to się zrobi zamieszanie

j
jarek

Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził...każdy chce żąda zeby jego tyłek został przewieziony tam gdzie tylko on chce...od drzwi do drzwi...

G
Gość
15 stycznia, 10:31, Anty sloik:

I już kogoś w oczy kole że ktoś ma dłuższą przerwę.

Staliśmy się roszczeniowym społeczeństwem. Nawet jak jest coś nie potrzebne to trzeba protestować bo kilku osobom to przeszkadza.

Rowerzyści rzadka ścieżek rowerowych protestują a potem i tak jeżdżą po ulicy mimo że mają zakaz jak jest ścieżka. I takich kwiatków są setki. Bo nam się należy. A nam warszawiaka się należy żeby słoiki wróciły tam skąd są i odrazu by było lepiej jak 3/4 Warszawy by wyjechało.

Widać to doskonałe podczas świąt. Jak słoików znika .

Łatwiej zorganizować wyjazd połowy mieszkańców Pragi Północ, których można nazwać rodowitymi warszawiakami niż całej reszty miasta, którą stanowi ludność napływowa z ostatnich 70 lat.

G
Gość

Przecież oni są pierwsi do likwidacji i skracania. Skrócili linię 517, bo otworzyli metro na Targówku - a co mnie to obchodzi?

Mieszkam w Ursusie, pracuję na Saskiej Kępie - miałam bezpośredni autobus, teraz niestety, pcham się w zatłoczone tramwaje, żeby przejechać przez Wisłę, a jest to dla mnie poważny problem. W mieście nie mieszkają tylko ludzie młodzi i sprawni.

ZTM zrobiło fajnie - przez metro na Pradze cierpią mieszkańcy Ursusa.

G
Gość
15 stycznia, 10:31, Anty sloik:

I już kogoś w oczy kole że ktoś ma dłuższą przerwę.

Staliśmy się roszczeniowym społeczeństwem. Nawet jak jest coś nie potrzebne to trzeba protestować bo kilku osobom to przeszkadza.

Rowerzyści rzadka ścieżek rowerowych protestują a potem i tak jeżdżą po ulicy mimo że mają zakaz jak jest ścieżka. I takich kwiatków są setki. Bo nam się należy. A nam warszawiaka się należy żeby słoiki wróciły tam skąd są i odrazu by było lepiej jak 3/4 Warszawy by wyjechało.

Widać to doskonałe podczas świąt. Jak słoików znika .

Komu niepotrzebne? Codziennie jeździłem 1 do pracy i przeżyłem szok, że zamiast 3-4 minut muszę czekać na połączenie 15. Mnóstwo ludzi przyjeżdża na Banacha do szpitala, na badania - i to takich, dla których przesiadki stanowią problem z uwagi na stan zdrowia.

ZTM działa jakby było dla siebie, a nie dla ludzi - oni mają NAM ułatwiać życie i przemieszczanie się, a nie sobie grzać stołki.

Co do słoików to się zgodzę, ale dlaczego Warszawiakom się utrudnia?

D
Daniel

Bemowo i Wolę też odcinają od świata. Każdego ranka w tramwajach nr 20 i 23 jest bity rekord Guinnessa. Warszawskie tramwaje powinny się nazywać Wawrar albo Wawzip.

G
Gość

Z monopolistą się nie wygra. na Bielanach kilka lat temu zlikwidowali przystanek, który służył prawie 50 lat. Protesty na nic się nie zdały. Znudzeni przedstawiciele ZTM spotkali się nawet z mieszkańcami, a potem i tak zlikwidowali ten przystanek. Zapomnieli że ich praca to niejako służba dla społeczeństwa, a nie tylko biznes.

A
Anty sloik

I już kogoś w oczy kole że ktoś ma dłuższą przerwę.

Staliśmy się roszczeniowym społeczeństwem. Nawet jak jest coś nie potrzebne to trzeba protestować bo kilku osobom to przeszkadza.

Rowerzyści rzadka ścieżek rowerowych protestują a potem i tak jeżdżą po ulicy mimo że mają zakaz jak jest ścieżka. I takich kwiatków są setki. Bo nam się należy. A nam warszawiaka się należy żeby słoiki wróciły tam skąd są i odrazu by było lepiej jak 3/4 Warszawy by wyjechało.

Widać to doskonałe podczas świąt. Jak słoików znika .

G
Gość

Ja na Banasia też bym zlikwidowal wszystkie kursy. No może ten do więzienia na Białołęce bym zostawil?!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3