Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

79 lat temu zniszczono Pałac Saski. Wspominamy jego historie i patrzymy w przyszłość. Czy i kiedy pałac powróci w pełnej krasie?

Kamil Jabłczyński
Kamil Jabłczyński
Narodowe Archiwum Cyfrowe
W dniach 27-29 grudnia 1944 r. Pałac Saski został doszczętnie zniszczony. Mija 79 lat od tych tragicznych wydarzeń. Symbol przedwojennej Warszawy został wysadzony w powietrze przez Niemców pod koniec Powstania Warszawskiego. Sięgamy zatem w przeszłość, by zobaczyć jak prezentował się pałac przed wojną i spoglądamy w przyszłość. Kiedy Pałac Saski powróci?

Na stronie korzeniemiasta.pl można obejrzeć zdjęcia wykonane z lotu ptaka, na których – we wrześniu 44 r. widać jeszcze istniejący Pałac Saski a w grudniu jedynie jego ruiny. Ocalał tylko fragment arkad z Grobem Nieznanego Żołnierza. Jedna z hipotez mówi, że w tym miejscu nie zostały zainstalowane ładunki wybuchowe.

79 lat temu zniszczono Pałac Saski. Wspominamy jego historie...

Od lat trwa dyskusja dotycząca odbudowy jednego z najważniejszych budynków Warszawy XIX wieku i II RP

Po pierwsze, będzie to inwestycja niezwykle kosztowna. Wciąż nie wiemy jakie środki zostaną na nie przeznaczone ani ile dokładnie odbudowa potrwa. Wicemarszałek Stanisław Karczewski przemawiając podczas powoływania spółki celowej na odbudowę pałacu mówił, że życzy sobie, żeby w 110. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę można było spotkać się w już odbudowanym gmachu Pałacu Saskiego. Wiemy także, o czym przypomniał wicepremier Piotr Gliński, że w gmachu znajdzie się siedziba Senatu oraz Urzędu Wojewódzkiego. Wyraził także nadzieję, że to miejsce będzie służyło warszawiakom. Chciałby, żeby pełniło także funkcje kulturalne oraz edukacyjne.

W październiku poznaliśmy wyniki konkursu na koncepcję architektoniczną dla odbudowy tych obiektów. Zwyciężył projekt pracowni WXCA sp. z o.o. W międzynarodowym konkursie na opracowanie koncepcji architektonicznej udział wzięło w sumie jedenaście pracowni architektonicznych i konsorcjów. Do drugiego etapu przeszło pięć najlepszych, natomiast teraz ogłoszono zwycięzcę. Spółka Pałac Saski jeszcze z końcem ubiegłego roku wybrała operatora konkursu, zostało nim Stowarzyszenie Architektów Polskich (SARP). Powołany został 12-osobowy sąd konkursowy, w skład którego weszli doświadczeni architekci, przedstawiciele władz państwowych i Warszawy, służb konserwatorskich i świata sztuki. Więcej o wynikach i zwycięskiej koncepcji - z wizualizacjami - poniżej.

Przy okazji wręczania nominacji dla Roberta Cicirko, wiceprezesa ds. finansowych spółki celowej do odbudowy pałacu, wspomniano, że niezwykle ważne jest finansowanie takiej inwestycji. Temat nie został jednak rozwinięty. Nie znamy dokładnych źródeł finansowania odbudowy Pałacu oraz nie wiemy jaki będzie to koszt.

Wielu zarzuca pałacowi, że nie jest tak naprawdę pałacem tylko „kamienicą Skwarcowa”

Przywoływane są argumenty, że przywracanie stolicy Pałacu Saskiego pozbawione jest sensu nie tylko ze względów ekonomicznych, ale też symbolicznych. Te zarzuty jednoznacznie odrzuca jednak stowarzyszenie „Saski 2018”. Jego przewodniczący Jerzy Bombczyński, mówił nam tak: to jest błędna i myląca nazwa ukuta dopiero w III Rzeczypospolitej i zniechęcająca do idei odbudowy tego gmachu. A przecież wcześniej ten budynek zawsze był nazywany Pałacem lub Gmachem Sztabu. Wskazują na to liczne wspomnienia osób pamiętających przedwojenną Warszawę oraz II Rzeczpospolitą.

Narodowe Archiwum Cyfrowe

Zwracał też uwagę, że celem Stowarzyszenia Saski 2018 było pielęgnowanie pamięci o tym miejscu dla kolejnych pokoleń. Bombczyński mówił nam o tym, że przedwojenny minister Kajetan Dzierżykraj-Morawski wspominając, jak w listopadzie 1918 roku przejmował gmach w imieniu władz polskich, wprost określał budynek Pałacem Saskim. Również Wacław Jędrzejewicz, inna znacząca postać przedwojennej Polski, określał gmach jako „piękny Pałac Saski”. W II Rzeczypospolitej nie było więc większych wątpliwości, że przedmiotowy gmach to Pałac Saski.

Pałac był zresztą jednym z symboli i centralnych punktów miasta. W jego pobliżu miała przechodzić linia metra planowana przed wojną. Prowadzone były nawet pierwsze prace związane z odwiertami. Nie ma też wątpliwości, że po stłumieniu powstania Niemcy wyburzali i wypalali stolicę i jej symbole z niezwykła dokładnością. Pałac Saski był jednym z symboli przedwojennej stolicy. Nie raz jego odbudowę nazywano także symbolicznym zakończeniem odbudowy Warszawy. Ze względu na koszty, w okresie kryzysu, kwestia odbudowy znowu zaczęła jednak budzić wątpliwości i dyskusje. Całą rozmowę z prezesem Stowarzyszenia Saski 2018 przeczytacie tutaj.

materiały prasowe
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziwne wpisy Jacka Protasiewicz. Wojewoda traci stanowisko

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto