Dwie Baby konkurs. Wygraj ekstrawagancką lampę stworzoną przez dwie dziewczyny z Pragi

Redakcja
Dwie Baby konkurs. Dwie Baby to mały lokalik na ul. Ząbkowskiej na Pradze, w którym działają dwie młode dziewczyny - Monika i Sylwia. Co robią? Wyszukują na mieście, targach, a nawet na śmietnikach stare meble, odnawiają je, a potem nadają im indywidualny, oryginalny charakter. Specjalnie dla naszych czytelników dziewczyny przygotowały ręcznie robioną lampę. Weźcie udział w konkursie i wygrajcie unikatowy przedmiot.

Dwie Baby konkurs
Pamiętacie Dwie Baby? Jakiś czas temu opublikowaliśmy wywiad z dwiema dziewczynami z Pragi, które w małym lokaliku na Ząbkowskiej ze starych mebli tworzą małe dzieła sztuki - Dwie Baby. Twórczy recykling starych mebli

Dziewczyny były na tyle fajne, żeby jedno ze swoich ręcznie przetworzonych mebli podarować wam - czytelnikom Naszego Miasta. Czy ktoś z was ma ochotę na tę hippisowską lampę? To nie jest przedmiot dla każdego, ale w pokoju osoby z artystyczną duszą na pewno znajdzie swoje miejsce.

Dwie Baby konkurs
Aby lampa trafiła w odpowiednie ręce, organizujemy specjalny konkurs. Co zrobić, żeby ją zdobyć?

1. zarejestrować się w naszym serwisie podając swoje imię i nazwisko (tylko do wiadomości redakcji)
2. Polubić na Facebooku warszawa.naszemiasto.pl
3. Polubić na Facebooku nasz specjalny serwis z konkursami - Konkursy Warszawa

4. odpowiedzieć w komentarzu:

Jak wyobrażasz sobie wnętrze, w którym lampa Dwóch Bab byłaby najlepszym dodatkiem?

Lampę otrzyma autor najciekawszej i najbardziej oryginalnej odpowiedzi. Na Wasze zgłoszenia czekamy do 20 lipca (niedziela) do godz. 23:59.

Zgłoszenia osób niezalogowanych oraz nie mających wypełnionego w całości profilu nie będą rozpatrywane.

Zapoznaj się z regulaminem konkursów w serwisie warszawa.naszemiasto.pl Kliknij tutaj!

Kobiety w MMA. Płeć nie taka słaba. WYWIAD

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
ewa

Dziękujemy za piękne odpowiedzi. Konkurs został zakończony, wyłoniliśmy już zwycięzcę. Zachęcamy do udziału w innych konkursach Naszego Miasta

g
gość

Kiedy będą wyniki konkursu?

K
Kazik

Wszyscy tu piszą, że lampa idealnie pasowałaby właśnie do ich wnętrza. W moim przypadku to nie byłoby prawdą. Powiem więcej - w ogóle by nie pasowała, ale ja dla tej lampy jestem w stanie zrobić dużo, bardzo dużo - zmieniłbym moje mieszkanie. To tak niesamowity, niepowtarzalny, oryginalny i przykuwający uwagę element wyposażenia wnętrza, że urządziłbym mu godne przyjęcie - kompletnie zmieniając scenerię mojego pokoju! Drewnianą podłogę przykryłbym bordowym dywanem. Pokój podzieliłbym na dwie części a na ich granicy postawiłbym lampę Dwóch Bab, tworząc iluminacyjne przejście między dwoma estetycznymi światami. Pierwsza część byłaby utrzymana w ciemnej tonacji. W rogu znajdowałby się kominek i wielki, wygodny fotel. Jedna część ściany byłaby cała zakryta półkami pełnymi książek. Znajdowałby się tam także mały, okrągły, szklany stolik i dwa krzesła. Naprzeciwko kominka stałoby czarne, błyszczące pianino. Obok pianina znajdowałby się wielki, stary, stojący zegar.
Druga część pokoju byłaby jasna - tak by oddawać piękno i światło lampy. Naprzeciwko okna stałaby zielona kanapa, a nad nią wisiałby surrealistyczny obraz Salvadora Dalego - „Trwałość pamięci”. Naprzeciwko obrazu znajdowałoby się ogromne akwarium z konikami morskimi.

A
Ajkul

Lampa byłaby idealna do mojego mieszkania ponieważ wniosłaby trochę fantazji i awangardy choćby do salonu moja żona uwielbia klasyczne meble a ja niebanalne pomysły dlatego lampa byłaby taką świeżą energią i moja żona miałaby okazję przekonać się że pomysły młodszego pokolenia są fajne.

K
Katarzyna

Lampa dwóch bab byłaby doskonałym dodatkiem w mieszkanku, w którym znajdują się oryginalne, ekstrawaganckie meble...gdzie mieszkanko ma swój niepowtarzalny klimat i wystrój...U Mnie mam kolorowe ściany, więc lampa świetnie by się komponowała....nadałaby wnętrzu oryginalności...

L
Lovely

Podłoga z białego marmuru, beżowe ściany, wielki bujany fotel, meble w stylu vintage i na środku ona - lampa.

p
patka

OH MY GOD! Przecież ta lampa idealnie będzie pasowała do mojego salonu. To miłość od pierwszego wejrzenia!

Ale… wracając do odpowiedzi na pytanie konkursowe – nie muszę sobie wyobrażać wnętrza, w którym lampa Dwóch Bab byłaby najlepszym dodatkiem. Wnętrze mam przed oczami, wystarczy, że się rozejrzę. A lampę w swoim salonie widzę oczami wyobraźni :) Mój salon jest bardzo nowoczesny, jasny i minimalistyczny. Biała podłoga epoksydowa, biała skórzana sofa na metalowych nóżkach, białe ściany. Nad sofą wisi ogromny obraz na płótnie – zdjęcie jednego z dzieł Banksy’ego na szarym, brudnym i obdrapanym murze. Przy sofie jest niska, betonowa ława, a w niej rynienka z mchem. Na lewo od sofy jest malutka, minimalistyczna półka, a tuż przy niej - przestronne drzwi balkonowe, z szarymi plisami, wychodzące na moją małą „Grecję” ;) Naprzeciwko sofy jest prawie dwumetrowa, wisząca szafka pełniąca rolę komody. Też biała, aby była możliwie niewidoczna na ścianie. Nad szafką – TV. I koniec – minimalistyczny, jasny salon. Ponieważ wciąż jestem na etapie urządzania mieszkania (od dwóch lat!), dodatki przede mną. I właśnie idealnie w myśl minimalistycznego salonu wpisywałaby się ta nieco kiczowata lampa. Cudo.

Oczami wyobraźni widzę, jak stoi na szafce pod TV, w rogu, gdzie aż się prosi o coś kolorowego. Byłaby zadowolona. A ja razem z nią :)

Dodaj ogłoszenie