MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Studio Etażerka na Pradze. To tu zabytkowe meble odzyskują życie. "Bo na tym krześle siedziała ukochana osoba"

Alicja Glinianowicz
Alicja Glinianowicz
W praskim salonie renowacji znajdziemy cały przekrój mebli – część przedmiotów ma już swoich właścicieli i czeka na naprawę, część – jest na sprzedaż.
W praskim salonie renowacji znajdziemy cały przekrój mebli – część przedmiotów ma już swoich właścicieli i czeka na naprawę, część – jest na sprzedaż. Krzysztof Jedynak
Ocenia stopień uszkodzenia, klei, wykonuje uzupełniania, czyści, maluje i tapiceruje. Mowa o Agnieszce Doleżych, rzemieślniczce, która zajmuje się renowacją, stylizacją i sprzedażą mebli oraz przedmiotów dekoracyjnych. W prowadzonym przez nią Studiu Etażerka na Pradze-Północ w Warszawie można znaleźć mnóstwo zabytkowych krzeseł, stolików, stare komody, a nawet XIX-wieczną, malowaną szafę z bawarskiej wioski. - Czasami słyszę: "bo na tym krześle siedziała ukochana osoba, która towarzyszyła mi w dzieciństwie, a której już nie ma". Tego nie da się z niczym porównać. Tego przedmiotu nie da się tak po prostu zastąpić – mówi w rozmowie z nami.

Spis treści

Ulica Szymanowskiego 8 na Pradze-Północ w Warszawie. To tutaj znajduje się wyjątkowe miejsce z minimalistyczną witryną, za którą przechodnie widzą stylowe krzesła, lampy, stoliki, kredensy, szafki i inne stare przedmioty. W miejscu tym rzemieślniczka Agnieszka Doleżych prowadzi swoją działalność – odnawia zabytkowe meble, nadając im drugie życie.

- Pomysł nie jest nowy, bo pracownię renowacyjną prowadziłam wcześniej u siebie w garażu w Chotomowie. Najpierw zaczynałam w domu. Wtedy wyglądało to tak, że pracownia była wszędzie - w salonie, w sypialni, w kuchni. Potem garaż został zamieniony na miejsce pracy – wyjaśnia naszej redakcji Agnieszka Doleżych.

Jednak lokal przy Szymanowskiego 8 nasza rozmówczyni znała niemal od zawsze.

W praskim salonie renowacji znajdziemy cały przekrój mebli – część przedmiotów ma już swoich właścicieli i czeka na naprawę, część – jest na sprzedaż.

Studio Etażerka na Pradze. To tu zabytkowe meble odzyskują ż...

Praga rzemiosłem stoi

- 30 lat temu przynosiłam tu buty do szewca. W tej kamienicy też urodziła się moja córka, mieliśmy tutaj pierwsze mieszkanie – zdradza. - Wyprowadziłam się na wieś na pewien czas, ale szybko okazało się, że bez Pragi nie mogłam żyć.

I tak 30 grudnia zeszłego roku po wygranym przetargu na lokal udało się otworzyć Etażerkę na Pradze-Północ. Okoliczni mieszkańcy zaglądać zaczęli tu dużo wcześniej – widząc, że trwał remont, przychodzili i pytali, o dalsze losy lokalu. Pewnego dnia zjawił się tam także szewc, który przed laty prowadził pod tym adresem swoją działalność. Z jego relacji wiemy, jak bardzo to miejsce zmieniło się na przestrzeni lat. Kamienica przy Szymanowskiego 8 pochodzi z lat 50. i jest objęta ochroną konserwatorską. Pomieszczenie na parterze zawsze było lokalem użytkowym, jednak dawniej znajdował się tam m.in. prysznic dla pracowników.

- W moim warsztacie w garażu tak nie było. Tam przyjeżdżali klienci i mieli bardzo dużo pytań merytorycznych, ale nie pojawiały się w ogóle historie z życia. Nie było siadania na fotelu i wspomnień. A to miejsce na Pradze jest inne. Bardzo dużo wspomnień tutaj odbieram. Tu jest naprawdę lokalnie, to też ma swój urok – mówi nam właścicielka Studia Etażerka.

Studio Etażerka w Warszawie
W praskim salonie renowacji znajdziemy cały przekrój mebli – część przedmiotów ma już swoich właścicieli i czeka na naprawę, część – jest na sprzedaż.Krzysztof Jedynak
Studio Etażerka w Warszawie
W praskim salonie renowacji znajdziemy cały przekrój mebli – część przedmiotów ma już swoich właścicieli i czeka na naprawę, część – jest na sprzedaż.Krzysztof Jedynak

Krzesła, komody, stoliki

W praskim salonie renowacji znajdziemy cały przekrój mebli – część przedmiotów ma już swoich właścicieli i czeka na naprawę, część – jest na sprzedaż. Poza meblami można zauważyć tam także inne elementy wystroju, które poddawane są odświeżeniu, jak np. lampy, świeczniki, porcelanę czy pozytywki.

- Jest kilka etapów podczas renowacji i nie warto jest zamieniać ich miejscami. Przede wszystkim musimy na początku zobaczyć, w jakim stopniu mebel jest uszkodzony, od tego zaczyna się całe projektowanie procesu napraw. Oceniamy zniszczenia oraz to, jakie prace stolarskie trzeba będzie wykonać. Chodzi między innymi o klejenie, wstawki, uzupełnienia. Jeżeli fornir jest zniszczony, to uzupełniamy fornir. Jeśli mebel jest z drewna, to zaczynamy proces czyszczenia. I po czyszczeniu nakładamy powłoki – słyszymy.

Poza gruntowanym odświeżeniem, a w niektórych przypadkach niemal odratowaniem zabytkowych przedmiotów, w Studiu Etażerka meble są też przerabiane.

- Stojący tam stolik jest śliczny, ale bardzo wysoki – właścicielka praskiej pracowni renowacji wskazuje na mebel znajdujący się w kącie pomieszczenia. – Będziemy więc obcinać mu nogi, żeby był kawowym stolikiem. Stylizacje mebli są dziś bardzo popularne, często spotyka się zmianę koloru, zmianę nóg czy gałek w drzwiczkach. Popularne jest też odnawianie mebli tapicerowanych. Zmiana obicia potrafi zdziałać cuda

Jak udaje nam się dowiedzieć, praska rzemieślniczka szczególnie lubi pracę z drewnem. W lokalu nie brakuje drewnianych mebli, które będą przywracane do stanu świetności za pomocą tradycyjnych technik, pozwalających zachować ich oryginalny wygląd.

XIX-wieczna szafa z bawarskiej wioski

Przykładem drewnianej "perełki", która trafiła na Pragę, jest niewątpliwie drewniana, malowana szafa pochodząca z 1816 roku. Mebel do Warszawy przyjechał z właścicielem, który wiele lat prowadził motel w Bawarii i kupował do obiektu w okolicznych wioskach historyczne wyposażenie.

Studio Etażerka w Warszawie
W praskim salonie renowacji znajdziemy cały przekrój mebli – część przedmiotów ma już swoich właścicieli i czeka na naprawę, część – jest na sprzedaż.Krzysztof Jedynak

"Ja po prostu lubię naprawiać starocie"

Zamiłowanie do prac rzemieślniczych towarzyszyło naszej rozmówczyni od dziecka. Dom rodzinny wspierał rozwijanie artystycznych pasji.

- Niestety za moich czasów proces wybierania pracy dla dziewczynek właściwie nie przewidywał zawodów rzemieślniczych. W zerówce zrobiłam na drutach pierwszy sweter, zawsze dużo szyłam, psując przy okazji różne rzeczy, bo uważałam, że moja koncepcja artystyczna, jest o niebo lepsza. Moja mama na szczęście cierpliwie to znosiła. Zresztą to właśnie mama jest autorką kilku tutaj obrazów i blatu jednego ze stolików – opowiada Agnieszka. - Ta praca rękoma towarzyszyła mi od zawsze. Ja po prostu lubię naprawiać starocie. Pierwsze krzesło pomalowałam właśnie w tym mieszkaniu na Szymanowskiego w latach '90, tuż po upadku muru berlińskiego. Wtedy w sklepach były jeszcze może trzy kolory farby. Nie było takiej dedykowanej do mebli. Były tylko farby do ścian i "farby do reszty". Ta "farba do reszty" była żółta i ona nigdy do końca nie wysychała i meble zbierały takie mikro włoski – wspomina.

"Bo na tym krześle siedziała ukochana osoba, której już nie ma"

Jak zauważa właścicielka praskiej pracowni renowacji, coraz więcej osób zaczyna z większą uwagą traktować stare meble. Zamiast wyrzucać, pojawia się chęć odświeżenia przedmiotu, przywrócenia mu pierwotnego wyglądu. Sama renowacja trwa dosyć długo i potrafi być bardzo kosztowna, chętnych jednak nie brakuje.

- Oni wiedzą, że zastąpienie tego zabytkowego mebla innym, nowym - byłoby tańsze, ale uważają, że to nie będzie to samo. Czasami słyszę: "bo na tym krześle siedziała ukochana osoba, która towarzyszyła mi w dzieciństwie, a której już nie ma". Tego nie da się z niczym porównać. Tego przedmiotu nie da się tak po prostu zastąpić – wyznaje nasza rozmówczyni.

Dodatkowo, jak słyszymy, o dzisiejsze meble bardzo ciężko jest zadbać. W dużej mierze są one wykonane z płyt wiórowych czy płyt MDF i nie szczycą się długowiecznością.

- Są jednorazowe – podsumowuje właścicielka Etażerki. - Człowiek mógłby się nastarać, namyć, nakonserwować różnymi preparatami, ale to niestety nie pomoże. To, co można robić, to naprawdę polować na meble drewniane i później odpowiednio je konserwować, pokrywając warstwami ochronnymi.

Studio Etażerka na warszawskiej Pradze czynne jest od poniedziałku do soboty, w zależności od dnia w godzinach od 11.00 lub 12.00 do 18.30 lub 17.00.

od 7 lat

Tylko nieco ponad 47% Polaków chce skrócenia ...

Tylko nieco ponad 47% Polaków chce skrócenia tygodnia pracy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto