Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Inteligentne latarnie w Warszawie. "Same poinformują o kolizji"

Redakcja Warszawa
Redakcja Warszawa
Zarząd Dróg Miejskich zapowiada spore zmiany w Warszawie. Już niedługo zgłoszenie o niedziałającej latarni na terenie stolicy nie będzie konieczne. Nowe oprawy zostaną wyposażone w kontrolery umożliwiające nadzór nad pracą sieci oświetleniowej.
Zarząd Dróg Miejskich zapowiada spore zmiany w Warszawie. Już niedługo zgłoszenie o niedziałającej latarni na terenie stolicy nie będzie konieczne. Nowe oprawy zostaną wyposażone w kontrolery umożliwiające nadzór nad pracą sieci oświetleniowej. ZDM
Zarząd Dróg Miejskich zapowiada spore zmiany w Warszawie. Już niedługo zgłoszenie o niedziałającej latarni na terenie stolicy nie będzie konieczne. Nowe oprawy zostaną wyposażone w kontrolery umożliwiające nadzór nad pracą sieci oświetleniowej. "Dzięki nim do naszej bazy natychmiast trafią precyzyjne informacje o usterce".

Obecnie, gdy nie pali się latarnia gdzieś w Warszawie, mieszkaniec może zgłosić awarię poprzez Miejskie Centrum Kontaktu. Takie zgłoszenie trafia do Pogotowia Drogowego, które przekazuje informacje konserwatorom oświetlenia. Ci jadą w wyznaczone miejsce, weryfikują sygnał od mieszkańca, a w razie konieczności wykonują naprawę.

Taki sposób nadzoru nad siecią oświetlenia znacznie wydłuża usuwanie usterek. Niebawem jednak ma się to zmienić!

ZDM: „Będą nowe oprawy”

Od początku 2022 r. ZDM wymienia przestarzałe, energochłonne oprawy sodowe na nowoczesne, oszczędne ledy.

„Nazwaliśmy je SAVA. Są estetyczne, mają kształt kopuły i zostały zaprojektowane specjalnie dla Warszawy. Do tej pory ponad 45 tys. lamp ulicznych zyskało ledy o białej, jasnej i ciepłej barwie. Nowe oprawy zużywają nawet trzy razy mniej prądu niż stare. Proces ich wymiany w całym mieście chcemy zamknąć pod koniec tego roku. To szansa dla nas na ogromne oszczędności. Ilość energii zużywanej przez całe oświetlenie uliczne w Warszawie spadnie dzięki ledom z 78,5 GWh do 50,7 Gwh – wyjaśnia ZDM.

Całkowity jednorazowy koszt zakupu opraw i ich wymiany w Warszawie to około 89 mln zł. W tej cenie jest również nabycie specjalistycznego oprogramowania do inwentaryzacji infrastruktury oraz projekty oświetleniowe.

„Przewidujemy, że przy obecnych cenach energii elektrycznej SAVY zwrócą się po ok. półtora roku – dwóch latach, a następnie będą jedynie generować oszczędności w budżecie miasta” – wskazują drogowcy ze stolicy.

Równocześnie montowane są stalowe i aluminiowe słupy oświetleniowe w kolorze grafitowym.

Zarząd Dróg Miejskich zapowiada spore zmiany w Warszawie. Już niedługo zgłoszenie o niedziałającej latarni na terenie stolicy nie będzie konieczne. Nowe oprawy zostaną wyposażone w kontrolery umożliwiające nadzór nad pracą sieci oświetleniowej.

Inteligentne latarnie w Warszawie. "Same poinformują o kolizji"

Krótszy czas naprawy

Największe zmiany w Warszawie w temacie oświetlenia Zarząd Dróg Miejskich zapowiada na początek 2026 roku.

„Chcielibyśmy, by oprawy zostały wyposażone w specjalne czujniki, które będą m.in. zbierać dane o natężeniu ruchu, zanieczyszczeniu powietrza oraz natychmiast wysyłać alerty o awariach i wypadkach. Ta ostatnia funkcja zupełnie zmieni naszą pracę” – podają drogowcy.

Gdy latarnia przestanie działać, nie trzeba będzie czekać na sygnał od mieszkańców ani wysyłać w teren ekipy Pogotowia Drogowego, by weryfikować zgłoszenie. System od razu poinformuje o usterce, określi, z czym jest problem, a także pomoże przewidzieć ewentualne inne awarie na sąsiednich słupach.

Jak tłumaczy ZDM, na przykład gdy np. auto uderzy w latarnię, zamontowany na SAVIE kontroler zmieni kąt położenia, co będzie dla nas sygnałem, że najpewniej słup nadaje się do wymiany. Z kolei gdy będzie zanik napięcia w sieci oświetleniowej, to od informacja ta pojawi się w centrali.

„Inteligentne zarządzanie siecią ulicznego oświetlenia pozwoli także zautomatyzować włączanie i wyłączanie latarni w zależności od warunków panujących na dworze. To również ułatwi nam pracę i zmniejszy koszty. Obecnie lampy w całym mieście są uruchamiane według ustalonych wcześniej harmonogramów. Zgodnie z nimi latarnie odpalane są 15 minut po zachodzie słońca i wyłączane 15 minut przed wschodem. Z tą samą mocą świecą w centrum miasta, jak i w peryferyjnych dzielnicach. Uruchomienie tzw. adaptacyjnego oświetlenia, które dopasowuje się do otoczenia, może przynieść miastu spore oszczędności na rachunkach za prąd. Chcemy jeszcze bardziej zoptymalizować te koszty. Dlatego planujemy – wzorem miast zachodnich – stworzenie tzw. godzinnego bufora, który można rozumieć jako adaptację do warunków danego dnia. System – bez naszej pomocy – będzie mógł zmieniać harmonogramy włączania i wyłączania oświetlenia w przedziale 60-minutowym. Latarnie zapalą się w momencie wyznaczonym przez panujące na zewnątrz warunki” – czytamy.

Z danych ZDM wynika, że w 2022 roku do Pogotowia Drogowego trafiło ponad 48 tys. zgłoszeń. Najwięcej – bo aż 38 proc. – stanowiły te dotyczące oświetlenia ulicznego.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Inteligentne latarnie w Warszawie. "Same poinformują o kolizji" - Warszawa Nasze Miasto

Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto