Można pić piwo na bulwarach? Policjanci zaprzeczają i tłumaczą dlaczego!

Piotr Wróblewski
Można pić piwo na bulwarach? Policjanci zaprzeczają i tłumaczą dlaczego!
Można pić piwo na bulwarach? Policjanci zaprzeczają i tłumaczą dlaczego! Damian Kujawa
Czy można pić piwo na bulwarach? Marek Tatała wskazał, że według prawa bulwar nie jest miejscem, gdzie spożywanie napojów alkoholowych jest zabronione. Co na to Policja, która regularnie patroluje te rejony?

- Wygrałem! Sąd Okręgowy uznał, że jestem niewinny. Nie popełniłem wykroczenia pijąc piwo na Bulwarze Flotylli Wiślanej - tak Marek Tatała, społecznik z Warszawy relacjonował ostatnie zebranie sądu. Po wielu miesiącach bojów udowodnił, że spożywanie alkoholu na bulwarach nad Wisłą nie jest prawnie zabronione.

Działanie Tatały uruchomiło dyskusję. Tajemnicą poliszynela jest to, że na bulwarach wiślanych każdego dnia pojawiają się młodzi ludzie, którzy spożywają alkohol. Wcześniej nie zważali na przepisy zabraniające „piwka pod chmurką”. Teraz, po swojej stronie mają prawo. Przynajmniej w teorii.

Zobacz też: Czy można pić alkohol nad Wisłą? Po dwóch latach jest ostateczna decyzja!

W Polsce nie możemy mówić o precedensach. Oznacza to, że sprawa Marka Tatały nie wprowadziła nowej zasady, a każda osoba, której wlepiono mandat, może się odwołać – i prawdopodobnie wygra w sądzie. Na zmianę tego myślenia może wpłynąć jedynie jasne stanowisko szefostwa służb porządkowych albo miasta. Zapytaliśmy więc policjantów ze Śródmieścia, którzy patrolują bulwary - jak odnoszą się do wyroku sądu. - Policjanci będą podchodzić do tej sprawy indywidualnie. Wszystko zależy od sytuacji i miejsca, w którym ten alkohol się pije. Jeśli będą podstawy, to taka osoba zostanie ukarana mandatem karnym, bądź zostanie pouczona - tłumaczy kom. Robert Szumiata. Oznacza to, że patrole dalej będą wlepiać mandaty osobom, które piją alkohol na bulwarach. - Każda osoba, która uważa że taki mandat otrzymała niesłusznie, może skierować sprawę do sądu - dodaje. Wkrótce w tej sprawie ma wypowiedzieć się miasto. Czy jasne stanowisko władz Warszawy zmieni podejście Policji? - Decyzja miasta nie ma na to żadnego wpływu. Policjant podejmuje taką decyzję indywidualnie - ucina Szumiata.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ukraina w UE? - skrót

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
flatek
DLatego kulturalnie należy w piąteczek napić się perły w domu, do czego gorąco zachęcam
s
spox
policaj - pan życia i śmierci?, tfu !!!
A
Adrian
Wniosek do sądu kieruje Policja a nie pijący. Pijący może co najwyżej nie przyjąć mandatu
H
Hans Kloss
mister Szumiata polecam podszkolić się z podstaw prawa oraz przeczytać uzasadnienie orzeczenia które wydał są w sprawie tatały. Policjantów obowiązuje przepis ustawy. Ponieważ w tym przypadku jego treść była nieprecyzyjna więc orzeczenie sądu w tym przypadku stanowi wykładnię jaką należy przyjąć do stosowania. W związku z tym policjant, nie może sobie decydować indywidualnie gdyż będzie to działanie nieuprawnione. Gdyby kom. Szumiata musiał z własnych pieniędzy pokryć koszty późniejszych rozpraw sądowych, to błyskawicznie nauczyłby się podstaw logicznego stosowania prawa.
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie