Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Pożar hali w Ołtarzewie pod Warszawą. Jedna osoba nie żyje, dwie zostały ranne. Prokuratura podaje wstępne wyniki śledztwa

Michał Mieszko Skorupka
Michał Mieszko Skorupka
Trwa śledztwo prokuratury
Trwa śledztwo prokuratury Facebook / Straż Pożarna OSP-Ożarów Maz.
Warszawska prokuratura podała wstępne wyniki śledztwa dotyczącego pożaru hali produkcyjnej, do którego doszło w czwartek 11 stycznia w Ołtarzewie na Mazowszu. Okazuje się, że do tragicznego zdarzenia doszło najprawdopodobniej w wyniku samozapłonu substancji łatwopalnej, prawdopodobnie rozpuszczalnika, wykorzystywanego do produkcji tworzyw sztucznych. Wskutek pożaru zginęła jedna osoba, dwie zostały ranne.

W czwartek 11 stycznia, doszło do pożaru hali produkcyjnej z produktami chemicznymi znajdującej się na terenie miejscowości Ołtarzew, w gminie Ożarów Mazowiecki. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne. Trwa śledztwo prokuratury, które ma wyjaśnić dokładne okoliczności, w jakich doszło do tragedii.

Dzisiaj jeszcze na miejscu zdarzenia będą kontynuowane oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Po ich przeprowadzeniu najpewniej dojdzie do wszczęcia tego śledztwa w kierunku sprowadzenia zagrożenia życia lub zdrowia wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach poprzez spowodowanie pożaru, w którym zginęła jedna osoba - mówi rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Szymon Banna, cytowany przez portal "Radio Dla Ciebie".

Wstępne wyniki śledztwa

Rzecznik warszawskiej prokuratury podzielił się także wstępnymi wynikami śledztwa. Okazuje się, że do pożaru doszło najprawdopodobniej w wyniku samozapłonu substancji łatwopalnej, prawdopodobnie rozpuszczalnika, wykorzystywanego do produkcji tworzyw sztucznych.

Poniżej zdjęcia z tragicznego pożaru w podwarszawskiej hali produkcyjnej.

Trwa śledztwo prokuratury

Pożar hali w Ołtarzewie pod Warszawą. Jedna osoba nie żyje, ...

Pożar hali pod Warszawą

Przypomnijmy, że do pożaru hali wypełnionej pianką poliuretanową i folią doszło w czwartek po godzinie 10:00. Akcja gaśnicza trwała kilkanaście godzin. Na miejscu pracowało 50 samochodów straży pożarnej w akcji oraz ponad 200 strażaków.

Z hali ewakuowano sześć osób i siedem z części biurowej. Jedna ewakuowana osoba została poparzona. Strażak OSP z urazem ręki został przewieziony do szpitala.

Urzędnicy z Ożarowa Mazowieckiego poinformowali w mediach społecznościowych, że jak wynika z informacji przekazanych przez Państwową Straż Pożarną, pożar budynku przy ul. Umiastowskiej oraz wywołane przez niego zadymienie, nie spowodowało żadnego skażenia chemicznego. W trakcie akcji apelowano do mieszkańców o zamknięcie okien oraz pozostanie w domach.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto