Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Rocznica wybuchu wojny w Ukrainie. Tak wyglądała Warszawa po przyjeździe uchodźców. Tłumy na dworcu, kolejki po PESEL i punkty pomocy

Michał Mieszko Skorupka
Michał Mieszko Skorupka
Tak wyglądała stolica Polski w lutym i marcu 2022 roku
Tak wyglądała stolica Polski w lutym i marcu 2022 roku Szymon Starnawski / Krystian Dobuszyński
Mijają dwa lata od wybuchu wojny w Ukrainie. 24 lutego 2022 roku na zawsze zapadnie w pamięci naszych wschodnich sąsiadów. Wielu z nich, spakowało wówczas najpotrzebniejsze rzeczy i uciekło ze swoich domów w obawie przed rosyjskim agresorem. Spora część uchodźców znalazła schronienie w Warszawie. Mieszkańcy stolicy chętnie zaangażowali się w pomoc, dzieląc się m.in. jedzeniem, ubraniami oraz dachem nad głową. Kliknij w zdjęcie i zobacz, jak wyglądała Warszawa na przełomie lutego i marca 2022 roku.

Spis treści

Rocznica wybuchu wojny w Ukrainie. Tak wyglądała Warszawa dwa lata temu

24 lutego 2022 roku za naszą wschodnią granicą wybuchła wojna. Ukraina została zaatakowana przez Rosję, wskutek czego, wielu tamtejszych mieszkańców postanowiło opuścić swój kraj. Duża część z nich znalazła schronienie w naszym kraju, w tym głównie w Warszawie. Pierwsi uchodźcy dotarli tu jeszcze tego samego dnia.

Zanim obywatele Ukrainy na dobre zadomowili się stolicy, w mieście panował prawdziwy chaos. Tłumy na dworcach, potężne kolejki po uzyskanie numeru PESEL, jak również do punktów informacyjnych to obrazki, które na długo pozostaną w pamięci nie tylko uchodźców, ale również warszawianek i warszawiaków.

Kliknij w poniższe zdjęcie i zobacz, jak wyglądała stolica naszego kraju tuż po wybuchu wojny w Ukrainie.

Tak wyglądała stolica Polski w lutym i marcu 2022 roku

Rocznica wybuchu wojny w Ukrainie. Tak wyglądała Warszawa po...

Tłumy na dworcach

Pierwsze tygodnie po wybuchu wojny w Ukrainie były niezwykle intensywnym czasem. W stolicy Polski z dnia na dzień rozpoczęto działania mające na celu pomoc naszym wschodnim sąsiadom. Powstały liczne punkty informacyjne, w których uchodźcy mogli załatwić podstawowe sprawy związane z pobytem w Warszawie, jak i punkty pomocy, gdzie mogli otrzymać m.in. ubrania, jedzenie, kosmetyki czy pościel.

Część Ukraińców została przygarnięta przez mieszkańców stolicy do ich domów. Inni znaleźli schronienie w specjalnych miejscach noclegowych, które w ekstremalnie szybkim tempie powstawały na terenie miasta. Pomocną dłoń wyciągnęły także hotele i hostele.

Zanim obywatele Ukrainy znaleźli nowe domy, tłumnie okupowali warszawskie dworce.

Warszawa po wybuchu wojny w Ukrainie
Tak wyglądała stolica na przełomie lutego i marca 2022 rokuSzymon Starnawski

Mamy dokładne szacunki. Dotychczas przez Warszawę przejechało już ponad 320 tysięcy uchodźców z Ukrainy, a 230 tysięcy tutaj zostało. To ponad 10 proc. wszystkich osób, które w Warszawie mieszkają - mówił 11 marca Rafał Trzaskowski.

Kolejki po PESEL

W Warszawie przez całą dobę działał punkt informacyjny dla uchodźców w Pałacu Kultury i Nauki, gdzie uruchomiona została infolinia pod numerem: +48 22 656 64 63. Taki punkty funkcjonował również m.in. na Dworcu Zachodnim. Decyzją ówczesnego wojewody przed Dworcem Centralnym stanął również ogrzewany namiot, gdzie uchodźcy mogli zjeść ciepły posiłek i napić się herbaty. Wcześniej takie inicjatywy były organizowane wyłącznie przez prywatnych wolontariuszy.

Warszawa po wybuchu wojny w Ukrainie
Tak wyglądała stolica na przełomie lutego i marca 2022 rokuAdam Jankowski

W stolicy powstało sporo punktów, w których nasi wschodni sąsiedzi mogli uzyskać numer PESEL. Jednym z najpopularniejszych był ten zorganizowany na terenie Stadionu PGE Narodowego. Przez cały marzec 2022 roku, można było zaobserwować tam ogromne kolejki.

Warszawa po wybuchu wojny w Ukrainie
Tak wyglądała stolica na przełomie lutego i marca 2022 rokuKrystian Dobuszyński

Obywatele Ukrainy, po rejestracji czekali na swoją kolej w specjalnej poczekalni. W wypełnianiu dokumentów uchodźcom pomagali wolontariusze i tłumacze. Uchodźcy mogli zrobić tam sobie również bezpłatne zdjęcia.

Strajki

W stolicy na przełomie lutego i marca odbyło się także sporo strajków. Ukraińcy przy wsparciu mieszkańców stolicy protestowali głównie pod siedzibą rosyjskiej ambasady w Warszawie, jak i na głównych ulicach miasta.

Dokładnie tydzień po wybuchu wojny w Ukrainie, strajkujemy w całej Polsce i na całym świecie solidarnie z Ukrainą. Chcemy zebrać się tłumnie i żądać zakończenia działań wojennych, dołączenia Ukrainy do Unii Europejskiej i końca paliw kopalnych (ropy, gazu, węgla), które w bardzo znacznym stopniu sfinansowały rosyjskie zbrojenia, przyczyniając się do inwazji - pisali organizatorzy jednego ze protestów w mediach społecznościowych.

Warszawa po wybuchu wojny w Ukrainie
Tak wyglądała stolica na przełomie lutego i marca 2022 rokuSzymon Starnawski

Pomoc od Warszawy

Przypomnijmy, że Warszawa bardzo poważnie zaangażowała się w pomoc Ukrainie. W mieście powstało kilkadziesiąt punktów zbiórek, gdzie mieszkańcy mogli zostawiać dary zarówno dla uchodźców, jak i tych, którzy zostali na froncie. Paczki z różnego rodzaju artykułami zawożone były pociągami regularnie za naszą wschodnią granicę. Trafiły tam także m.in. stołeczne autobusy, które do dziś służą ukraińskim pasażerom.

Uchodźcy mogli też liczyć na miejscu na bezpłatną pomoc psychologiczną, a najmłodsi - na miejsce w szkolnych placówkach.

Miasto nieustannie monitoruje sytuację związaną z napływającymi grupami uchodźców. Robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby nikt nie został bez opieki. Chcemy rzeczywiście im pomóc – zapewnić dach nad głową, spokój i bezpieczeństwo. Większość ludzi przyjeżdża tutaj do przyjaciół, znajomych, ale zdarza się, że ich nie mają, wtedy szukamy im noclegu. Udzielamy im także pomocy psychologicznej. Wielkie podziękowania, bo warszawiacy i warszawianki stanęli na wysokości zadania - mówił w marcu 2022 roku prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

W akcje pomocowe na rzecz uchodźców ze Wschodu włączyły się także warszawskie uczelnie. Obywatele Ukrainy, uczący się na Uniwersytecie Warszawskim, mogli liczyć na darmowy pobyt w akademiku. Ponadto studenci mogli zostać zwolnieni z opłat za studia, jeśli m.in. było to uzasadnione względami humanitarnymi lub w innych szczególnie uzasadnionych przypadkach.

od 7 lat
Wideo

Pismak przeciwko oszustom, uwaga na Instagram

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto