Ptasia grypa w ogrodzie zoologicznym w Warszawie. Wirusa H5N8 wykryto u kaczek

Redakcja
Pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W warszawskim ogrodzie zoologicznym wykryto obecność wirusa ptasiej grypy. Zamknięto m.in. Halę Wolnych Lotów. Z wybiegów zewnętrznych zabrano także flamingi, bociany i pingwiny. To kolejny przypadek wirusa H5N8 w ciągu ostatniego tygodnia. Szczegóły w tekście poniżej.

Ptasia grypa w warszawskim ZOO

- W warszawskim zoo wykryto obecność wirusa ptasiej grypy - poinformowali w niedzielę rano (28.02.21) pracownicy stołecznego ogrodu zoologicznego. W związku z wykryciem wirusa H5N8 zdecydowano się na zamknięcie Hali Wolnych Lotów. Zwierzęta zostały zabrane także ze wszystkich ptasich wybiegów zewnętrznych. Dotychczas zamieszkiwały je flamingi, bociany, pingwiny i ptaki ze stawów. Wydano także zakaz dokarmiania ptaków dzikich na terenie zoo, oraz wyłożono maty dezynfekujące przy bramach wjazdowych na teren ogrodu.

- Działania dotyczące zwalczania grypy ptasiej na terenie warszawskiego zoo prowadzone są w ścisłej współpracy z Powiatowym Inspektoratem Weterynarii ze szczególnym uwzględnieniem charakteru instytucji jaką jest ogród zoologiczny. Działania mające na celu wygaszenie ogniska uwzględniają dobrostan wszystkich przebywających w wolierze ptaków - przekazuje nam doktor Agnieszka Czujkowska, dyrektorka "Ptasiego Azylu".

Zwierzęta są monitorowane

Jak udało nam się dowiedzieć, wirusa wykryto u kaczek mieszkających w jednej wolierze. - Nie mamy jeszcze wyników wszystkich pobranych prób. Podejmujemy działania prewencyjne, aby chronić pozostałe ptaki w naszej kolekcji - mówi nam doktor Agnieszka Czujkowska, dyrektorka "Ptasiego Azylu". Pozostałe zwierzęta z woliery gdzie wykryto wirusa są w bardzo dobrym stanie i są stale monitorowane.

- Ogród Zoologiczny traktowany jest jak gospodarstwo dlatego w decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii określeni jesteśmy jako ognisko choroby, co oczywiście nie oddaje skali (mikroskali) ale odpowiada wymogom formalnym - przekazuje nam Agnieszka Czujkowska.

Ptasia grypa u martwego łabędzia

Przypomnijmy, że tydzień temu białołęcki ratusz poinformował, że odnotowano przypadek wirusa ptasiej grypy H5N8 u martwego łabędzia, jaki został znaleziony na Kanale Żerańskim. Powiatowy Lekarz Weterynarii przebadał ptaka, a badania wykazały obecność wirusa H5N8.

PLW zastrzega, że wirus nie jest zagrożeniem dla ludzi, jednak niestety jest niebezpieczny dla ptaków. Jak z nim walczyć? Jedyny sposób to szybka eliminacja ze środowiska poprzez usuwanie i utylizację padłych zwierząt. Sytuacja została oceniona jako pojedynczy przypadek, a nie jako ognisko choroby.

Zobaczcie też: Browary Warszawskie. Miejskie place, pierwszy woonerf w stolicy i piwnice z jedzeniem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie