Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Z szarego budynku w piękną rezydencję. Niesamowita metamorfoza domu na warszawskim Żoliborzu Oficerskim

Joanna Postrzednik
Joanna Postrzednik
Za projekt koncepcji jego przebudowy odpowiada arch. Paweł Lis z pracowni PAWEL LIS ARCHITEKCI.
Za projekt koncepcji jego przebudowy odpowiada arch. Paweł Lis z pracowni PAWEL LIS ARCHITEKCI. Fot. Tom Kurek
Spacerując ulicą Lisa-Kuli na warszawskim Żoliborzu Oficerskim, nie trudno przeoczyć odnowiony, biały budynek pod numerem 5. Jeszcze kilka lat temu modernistyczny dom był w nienajlepszym stanie technicznym. Jego wygląd zmienił warszawski architekt, Paweł Lis, który opowiedział nam, jak przebiegała modernizacja domu z okresu międzywojennego.

Metamorfoza historycznej willi na Żoliborzu Oficerskim

Za projekt koncepcji przebudowy zniszczonej willi na Żoliborzu Oficerskim w Warszawie odpowiada arch. Paweł Lis z pracowni PAWEL LIS ARCHITEKCI.

Budynek powstał jako segment zabudowy bliźniaczej w okresie międzywojennego warszawskiego modernizmu.

- Został zaprojektowany w powściągliwy sposób z 2-woma rzędami prostokątnych okien na elewacji frontowej i lekkim zadaszeniem strefy wejścia podpartym ścianką w formie kraty. Wyróżnia go boczna elewacja z okrągłymi oknami i otwarta narożna loggia na poddaszu. Od strony ogrodu oryginalnym i wyjątkowo wartościowym elementem są zewnętrzne schody zabiegowe - tłumaczy Paweł Lis z pracowni PAWEL LIS ARCHITEKCI.

Historia + nowoczesność

Budynek jest przykładem architektury jaki należało zachować dla przyszłych pokoleń. W porozumieniu z inwestorem, który łączy w sobie fascynacje współczesną architekturą z szacunkiem dla jej modernistycznych korzeni, udało się zachować pierwotny kształt budynku i nadać mu współczesny charakter.

- Przebudowa polegała na dostosowaniu budynku wielorodzinnego dla potrzeby jednej rodziny. Przy złym stanie technicznym istniejącego budynku należało zachować jak najwięcej oryginalnych elementów charakteryzujących jego pierwotny wygląd. Nie było to proste czy tanie zadanie - mówi Paweł Lis.

Podziemny garaż wydrążony jak warszawskie metro

Został wykonany garaż podziemny pod całym budynkiem i częścią ogrodu. Taki etap budowy wymagał bardzo dobrego zabezpieczenia budynku sąsiedniego oraz wyższych kondygnacji budynku remontowanego przed pękaniem czy zawaleniem. Należało użyć urządzeń i rozwiązań jakie stosowano choćby przy budowie warszawskiego metra. Wewnątrz wyburzono część stropów i przebudowano pion komunikacji. Powiększona klatka schodowa musiała pomieścić windę i umożliwić dostosowanie wnętrza do współczesnych wymagań inwestora.

Schody-wstęga

Od strony ulicy Lisa Kuli zaprojektowano poddasze w szklanym systemie aluminiowym. Poszerzono i wyrównano okna w bocznej elewacji oraz powiększono i wyrównano okna w elewacji ogrodowej.

Od strony ogrodu udało się zachować wyjątkowej urody zabiegowe schody zewnętrzne z oryginalną betonową barierką przypominającą rozwiniętą wstęgę. Zostało odrestaurowane filigranowe zadaszenie wsparte na ścianie w formie ażurowej kraty.

- Udało się nam przywrócić do życia dom, który jest dobrym przykładem polskiego, przedwojennego modernizmu jaki niezwykle cenimy. Budynek zachował swój pierwotny wyraz i jednocześnie zyskał współczesny wyważony charakter - podsumował Paweł Lis z pracowni PAWEL LIS ARCHITEKCI.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Nakarm psiaka, zgarnij kwiatka: Rozmowa Adrianem Meyerem

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto