MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Samochód pokonał dwóch złodziei pod Warszawą. Żaden z nich nie potrafił dokończyć kradzieży

Redakcja Warszawa
Redakcja Warszawa
Wartość strat oszacował na kwotę 20 tysięcy złotych.
Wartość strat oszacował na kwotę 20 tysięcy złotych. Policja Mazowsze
Najpierw samochodem zainteresował się 17-latek. Gdy jego plan się nie powiódł, porzucił auto i uciekł. Rozbitym hyundaiem zainteresował się kolejny złodziej, który także przeliczył swoje możliwości. Dwóch panów trafiło w ręce policji podwarszawskiej Ostrołęki.

Nieudolna kradzież samochodu pod Warszawą

Pod koniec ubiegłego roku dyżurny ostrołęckiej policji odebrał zgłoszenie dotyczące kradzieży samochodu marki Hyundai z terenu powiatu ostrołęckiego. Według relacji właściciela pojazdu, doszło do kradzieży z jego posesji w nocy 30 grudnia, a szacowana wartość strat wynosiła 20 tysięcy złotych.

Na miejsce zdarzenia skierowano funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Myszyńcu, którzy potwierdzili zgłoszenie. Natychmiast rozpoczęły się intensywne poszukiwania sprawcy tego incydentu. W ciągu niespełnej godziny mundurowi z Posterunku Policji w Łysych odnaleźli skradziony pojazd na jednej z dróg leśnych. Auto było uszkodzone i leżało na boku.

- Po kolejnych godzinach policjanci z Myszyńca ustalili podejrzewanego o kradzież hyundaia młodego mężczyznę. Okazał się nim 17-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. W trakcie dalszych czynności ustalono, że 17-latek po kradzieży hyundaia jadąc w rejonie Serafina, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył nim w drzewo. Amator cudzej własności nie był jednak w stanie wyjechać nim na drogę. Gdy wysiadł z pojazdu, został zauważony przez jego znajomych, którzy odwieźli go do domu. Natomiast rozbity pojazd został porzucony w miejscu zdarzenia - mówi kom. Tomasz Żerański z KMP w Ostrołęce.

Ukradł już skradzione auto

Po krótkim czasie rozbitym autem zainteresował się kolejny mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. 18-latek zdołał wyjechać nim na drogę, jednak po przejechaniu kilku kilometrów najechał na skarpę i przewrócił pojazd na bok. Po wszystkim uciekł z miejsca zdarzenia. Jednak tego samego dnia został również zatrzymany przez policjantów z posterunku w Łysych.

Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie obu mężczyznom zarzutów dotyczących kradzieży. Zgodnie z kodeksem karnym przestępstwo te jest zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.

od 7 lat
Wideo

Wybory na Litwie - Miażdżące zwycięstwo obecnego prezydenta

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na warszawa.naszemiasto.pl Nasze Miasto