Nie będzie "Polskiego Pentagonu"? Stadion Gwardii zmienia właściciela. Klub walczy o tor żużlowy

Redakcja
Stadion Gwardii niszczeje już od wielu lat. Dwa lata temu pojawił się pomysł, by zbudować tu "polski Pentagon". Ministerstwo się z niego wycofało, a teraz zmienia zarządce terenu. Działkę podzielono na dwie mniejsze, a część z torem żużlowym i boiskiem przeszła pod zarząd ABW. Działacze sportowi liczą, że pomoże to w kwestii remontu zniszczonego obiektu.

Stadion Gwardii od 2012 roku był zarządzany przez Komendę Główną Policji. W tym czasie popadał w ruinę. Przez chwilę - w 2017 roku - pojawiła się informacja, że powstanie tam "polski Pentagon", czyli siedziba Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej. Agencja ostatecznie trafiła do Warsaw Spire, a teren przy ul. Racławickiej 132 wciąż niszczał.

Warszawskie Towarzystwo Speedwaya od lat walczy o to, by na Gwardii pojawił się tor żużlowy z prawdziwego zdarzenia. Aktywiści stworzyli też petycję (podpisało ją tysiąc osób), by sport wrócił choć na część działki. Warto dodać, że w projekcie miejscowego planu zagospodarowania teren ten jest przeznaczony pod sport i rekreację. Jego właścicielem jest skarb państwa.

Nie będzie "Polskiego Pentagonu"? Stadion Gwardii zmienia wł...

Ostateczną decyzją Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia 11 września 2019 r. orzeczono o wygaśnięciu trwałego zarządu ustanowionego na rzecz Komendy Głównej Policji do nieruchomości i ustanowieniu trwałego zarządu do tej nieruchomości na rzecz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Kwestia zachowania statusu sportowo-rekreacyjnego toru żużlowego oraz boiska piłkarskiego jest zależna od zamierzeń nowego trwałego zarządcy – poinformował Rafał Rostkowski, zastępca dyrektora Departamentu Gospodarki Nieruchomościami w MIiR.

Zmianę próbują wykorzystać aktywiści, którą chcą by sprawa Gwardii wreszcie została wzięta pod uwagę. Swoją pomoc przy ewentualnej reaktywacji obiektu sportowego zaproponowało miasto.

W obecnej sytuacji raz jeszcze przekażemy na ręce szefa ABW petycję, wraz z całą dokumentacją dotyczącą nieruchomości i zapytamy o dalsze plany związane z wykorzystaniem tej działki. Wcześniej przedstawiciele ABW nie byli skłonni do jakiegokolwiek dialogu. Przynajmniej teraz nie będzie już możliwości przerzucenia odpowiedzialności za zdegradowanych kilka hektarów zlokalizowanych właściwie w samym centrum Mokotowa i Warszawy na inną instytucję – mówi Wojciech Jankowski, wiceprezes Warszawskiego Towarzystwa Speedwaya.

Działacze nie spodziewają się jednak cudów. MSWiA w odpowiedzi na interpelację posła Pawła Pudlowskiego przekazała jedynie, że działka została podzielona, a teren z torem żużlowym i boiskiem zarządzany jest przez ABW. Nie pojawił się tam informacje dotyczące przyszłości zdegradowanej działki.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomashi

" Swoją pomoc przy ewentualnej reaktywacji obiektu sportowego zaproponowało miasto " - uwierzę jak zobaczę. Za wysokie progi dla Trzaskowskiego, tak jak dla HGW.

G
Gwardzista

Jeśli ten teren nie zostanie reaktywowany dla sportu, a powstaną tam jakieś militarne zasieki, to będzie to wstyd dla Państwa. Polityka przeszkadza w tym wypadku ewidentnie, żeby sport rozwinął się!

S
Speed_fan

Czy ktos wreszcie pomoze temu klubowi zuzlowemu??? Jwst teren, chca go wydzierzawic, a policja, abw i wszystkie ministerstwa nie robia nic. Maja tylko inne plany...

G
Gość

skończy się tym, że deweloper wybuduje osiedle

Dodaj ogłoszenie